• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Korzeń, gałąź - Ale jak....?

Żabcia napisał(a):w otwartym, wątpie aby to był kurz, ten osad pojawia się po kilku godzinach od wymiany wody na nową. Jak się poruszy wiadrem osad łamie się na kawałeczki, wygląda tak jak by odbijał światło...

U mnie jest tak samo, w akwarium w ogóle nie mam korzenia. I jest to kurz.







pewnie macie racje... może to tak dziwnie wygląda bo korzeń brudzi ten osad... thx Wink

Kupiłem dzisiaj ładny kawałek korzenia. Nie mam pojęcia co to jest (było tylko podpisane "Driftwood"), ale jest twarde i ciężkie, samo opada na dno. Mam nadzieję, że będzie dobrze służyć.

165l

Jak dlugo musi schnac galazka o srednicu od 5-2cm dlugosc 80 cm

sory za pismo ale nie moge w klawiaturze robic polskich znaków oprucz ,,ó,,

Tematy zostały połączone.
Korzystaj proszę z opcji SZUKAJ - Kejdi

Na oko,zależy od wilgotności i temperatury powietrza,od przewiewności w pomieszczeniu,od tego ile % tej wilgoci zostało w gałązce.

Sorry, że pytam ale po co suszysz gałązkę ?Smile

coldaqua napisał(a):Sorry, że pytam ale po co suszysz gałązkę ?Smile

Żywej gałązki przecież nie włoży do akwarium.

Proponuję zapakować gałązkę do piekarnika i w ten sposób skrócisz czas suszenia. Ja osobiście zbierałam gałęzie martwe, żeby zaoszczędzić sobie tej zabawy Smile

Ale później i tak musi ją moczyć, żeby gałązka tonęła prawda ?

coldaqua napisał(a):Ale później i tak musi ją moczyć, żeby gałązka tonęła prawda ?

Prawda, ale przed moczeniem gałązka musi być sucha, czyli martwa, czyli bez soków, bo inaczej zgnije, a tego byśmy nie chcieli.

Aha. Dzięki teraz będę wiedział na przyszłość Smile


Skocz do: