24.11.2011, 14:46
No i mój zbiornik padł również ofiarą glonów:

Trochę jak krasnorosty to wygląda, ale pewien sam nie jestem co to jest.
Co to za rodzaj glonu i jak z tym walczyć?
Wcześniej pożyczyłem otoski, to wyjadły nieco, ale po dwóch tygodniach glony wróciły, więc trzeba usunąć przyczynę powstania glonów, a nie skutek.
Specyfikacja zbiornika:
112L
CO2 z bimbrowni, dwie butelki z zacierem
światło 0,7 W/l.palone od 12 do 22 co daje 10h
Symfonia złota + k + Fe w dawce 2 ml. dziennie
Kilka tyg temu padło mi też dzień po dniu 4 sztuki kirysków, moich ulubionych rybek.
Moje planowane działania
Podmiana ok 10% wody co drugi dzień
Wpuszczenie 5 otosków (ale to jest usunięcie skutków, a nie przyczyny)
Posadzenie szybko rosnącego rogatka sztywnego
Co jeszcze proponujecie, albo czego nie proponujecie?
Pozdrawiam, Tyberiusz!

Trochę jak krasnorosty to wygląda, ale pewien sam nie jestem co to jest.
Co to za rodzaj glonu i jak z tym walczyć?
Wcześniej pożyczyłem otoski, to wyjadły nieco, ale po dwóch tygodniach glony wróciły, więc trzeba usunąć przyczynę powstania glonów, a nie skutek.
Specyfikacja zbiornika:
112L
CO2 z bimbrowni, dwie butelki z zacierem
światło 0,7 W/l.palone od 12 do 22 co daje 10h
Symfonia złota + k + Fe w dawce 2 ml. dziennie
Kilka tyg temu padło mi też dzień po dniu 4 sztuki kirysków, moich ulubionych rybek.
Moje planowane działania
Podmiana ok 10% wody co drugi dzień
Wpuszczenie 5 otosków (ale to jest usunięcie skutków, a nie przyczyny)
Posadzenie szybko rosnącego rogatka sztywnego
Co jeszcze proponujecie, albo czego nie proponujecie?
Pozdrawiam, Tyberiusz!
