RE: karmienie bojowników -
Kitkat - 02.09.2009
Mój je to co wszystkie rybki, czyli TROPICAL Spirulina flakes
RE: karmienie bojowników -
Krzychu - 05.09.2009
Zaczynam się martwić o swojego bojownika... kupiłem go we wtorek, a dziś jest już środa. Przez ten cały czas nic nie jadł (a przynajmniej nie widziałem). Owszem brał czasem coś do pyszczka, ale wypluwał. Dziś zaobserwowałem, że znaczną część czasu spędza po prostu "leżąc" na filtrze, korzeniu, lub na jakiejś roślince. Wcześniej nie robił tego, może przez kilka sekund, ale głównie był w ciągłym ruchu.
Co robić? Czym nakarmić, by nabrał apetytu? 5 dni głodówki to nie za wiele?
RE: karmienie bojowników -
ChopperKing - 07.09.2009
Krzychu a akwa dojrzewało prawidłowo???
Ja swoim bojkom daje dafnie suszoną mrożoną ochotkę i szklarkę[wodzień] płatki ichtio-vit i supervit
oczywiście nie wszystko na raz
RE: karmienie bojowników -
Krzychu - 07.09.2009
Wszystko robiłem tak jak inni. Zanim wprowadziłem rybki akwarium dojrzewało blisko miesiąc (zalane 4-7 sierpnia, a rybki dopiero początkiem września). Niestety już po sprawie. Po tygodniowym, tak TYGODNIOWEJ głodówce (kupiony w pn 31 sierpnia, a dziś jest pn. 7 września), bojownik dziś rano kopną w kalendarz

Aż dziw, że wolał zginać, aniżeli cokolwiek zjeść. Cudowny ze mnie akwarysta... nie ma co. Zabić prawie wszystkie rybki w 7 dni

z 13 zostały mi tylko 4
Mam nadzieję, że chociaż ze ślimakami pójdzie mi lepiej...
Pytanie. Gdy kupię kolejnego bojownika, to czym go karmić? By znów nie wolał śmierci od jedzenia.
RE: karmienie bojowników -
ChopperKing - 10.09.2009
może chorego albo staarego bojka kupiłeś
RE: karmienie bojowników -
tuśka000 - 11.09.2009
krzychu napisał:
Cytat:Pytanie. Gdy kupię kolejnego bojownika, to czym go karmić? By znów nie wolał śmierci od jedzenia.
Jesteś pewien że przyczyną śmierci Twojego bojownika było zagłodzenie? Może zwróć uwagę na inne aspekty! Bojowniki często grymaszą przy podawaniu pokarmu, wiadomo że wolą pokarm żywy i często dużo czasu musi upłynąć aż przyzwyczają się i przekonają do sztucznego jedzenia, ale mam wątpliwości, czy ryba z własnego wyboru zagłodziłaby się na śmierć?/!! Może przyczyna nie tkwi wcale w karmieniu?
RE: karmienie bojowników -
Krzychu - 11.09.2009
tuśka000 napisał(a):Jesteś pewien że przyczyną śmierci Twojego bojownika było zagłodzenie? Może zwróć uwagę na inne aspekty! Bojowniki często grymaszą przy podawaniu pokarmu, wiadomo że wolą pokarm żywy i często dużo czasu musi upłynąć aż przyzwyczają się i przekonają do sztucznego jedzenia, ale mam wątpliwości, czy ryba z własnego wyboru zagłodziłaby się na śmierć?/!! Może przyczyna nie tkwi wcale w karmieniu?
Czytałem o tym, że grymaszą, ale przy tych wypowiedziach były zaraz wyjaśnienia, że po 3, 4 dniach ryba w końcu się przekonywała do jedzenia, a u mnie? Totalne "zero" zainteresowania jedzeniem było, a jak już jakaś drobinka przepłynęła mu koło pyszczka to zechciał ją wchłonąć, ale po kilku sekundach wypluwał (i to nie nie zawsze nawet mu się chciało otwierać na to paszczę)... Mówicie o żywym... nie miałem wiele, ale czytałem że ludzie też karmią tak od czasu do czasu i rybka ma sie dobrze, więc i ja próbowałem jakoś zachęcić go złapaną żywą muszką, albo jakąś wysuszoną (12h na parapecie w słońcu i gotowe). Wiem, że miało profesjonalne podejście, ale jak to mówią "tonący brzytwy się chwyta" choć nawet to nie zachęciło go do podjadania.
Mówicie, że może coś z samym bojownikiem było nie tak (stary, albo już na wyczerpaniu)... W sklepie trudno ocenić, bo sami wiecie jak je trzymają (w małych ciasnych kubeczkach), no ale mimo to przyglądałem mu się, czy nie ma jakichś kropet (białych lub innych odbarwień), jak sie zachowuje, czy reaguje na ruch). Dwa inne nie zwracały nawet uwagi kiedy się dotknęło ściany kubeczka, a ten reagował (przykuwało to jego uwagę)... Szkoda...
Teraz na granulkach, które miały być dla rybek, żywią się ślimaki ampilure i świderki porządkując akwarium z "glonów" (takie włochate odrosty od liści roślinek). Tak się oczyściłem, okazało się na nic... dalej to draństwo jest :/ ale to już historia na inny temat
bojownik nie chce jeść -
klauduś - 31.10.2009
Mam bojownika - samicę. Podaję jej pokarm dla bojowników - bettagran (
http://www.rybarium.pl/z/x/101849.jpg). Na początku rybka chętnie podpływała do wrzuconego jedzenia, ale je wypluwała. Wyglądało to, jakby nie mieściło jej się w buzi.. Ale teraz w ogóle nie reaguje na wsypany pokarm, a gdy go weźmie do pyszczka, po chwili go wypluwa.. co robić? pokarm jej nie smakuje czy jest go za dużo? karmię 3 razy dziennie po 1 lub 2 ziarenkach...
jakie inne pożywienie proponujecie?
RE: bojownik nie chce jeść -
daciel6 - 31.10.2009
Jakie masz akwarium? Osprzęt? pH? Rośliny? Jakie masz rybki?
Też kiedyś miałem ten problem, że podczas karmienia rybka pływała i nie brała nic, a jeśli wzięła to
od razu wypluła. Zmieniłem pokarm a witaminki, mięsko i płatki i to jadła. Ryba ma przecież jakieś wymagania i nie będzie jadła ciągle jednej rzeczy. To tak jak by tobie dawać ciągle samą kapuste i co nie chciało by ci się
rzygać.
Może tylko potrzebuje witaminek, albo kłamiesz nas troszkę i ją przekarmiłeś. Jest dużo powodów może urozmaicaj jej pokarm larwami ochotki lub artemią mrożoną. Te ryby są mięsożerne.
RE: bojownik nie chce jeść -
klauduś - 31.10.2009
aha.dzięki za radę, a gdzie mogę zdobyć larwy ochotki i mrożoną artemię? Czy kupię to w każdym zoologicznym? Bo wydaje mi się, że tu nie chodzi o ilość, tylko jakość, bo karma od początku jej nie smakowała, a jeść dostaje niezbyt często...postaram się urozmaicić jej jedzonko

a co powiecie o Tropical Betta ??
http://www.kubazoo.com/pl/akwarium-slodkowodne-18/pokarmy-dla-ryb-25/tropical-betta-pokarm-dla-bojownika-20.html
to powinna polubić - są tam też larwy ochotki

bojowniczek mojej siostry je taki bardzo chętnie
Posty zostały połączone - nie piszemy posta pod postem.
Czekamy na informacje o zbiorniku - unikasz tego już w kolejnym temacie.
Następnym razem, jak zobaczę, że zakładasz temat w którym prosisz o pomoc i nie podajesz informacji o zbiorniku, to po prostu Ci go skasuję.
Kejdi