RE: karmienie bojowników -
apri cort - 01.10.2010
Skoro to żywe robactwo, to najlepszy dla niego pokarm. Jeśli nie masz chorób w akwa to nic mu nie będzie.
możesz najpierw włożyć palec do akwa i nim poruszać bojek podpłynie i się zainteresuje, wtedy podajesz pokarm. Ja karmię bojownika na zmianę płatkami: tubivit, spirulina, tanganyika, tetra min mini, vegetable, supervit oraz mrożonką ikra morska i hikari micro pellets. Czyli tym wszystkim, czym pozostałe ryby w pozostałych zbiornikach. Wcina wszystko, nie wybrzydza, oczywiście najbardzij się rzuca na ikrę. Mam też chyba oczlik, ale to jest tak drobne, że w wodzie robi się zawiesina więc nie daję tego czesto. Myślę, że od czasu do czasu można zaryzykować żywe robactwo, ale tylko takie w woreczkach, a nie kupowane z tacy na wagę: wodzień, ochotka.
RE: karmienie bojowników -
bachapl1 - 01.10.2010
Aha bede prórować. Z tego co zaobserwowałam to już na tyle swobodnie się czuje że interesują go nawet płatki pokarmu,także myślę że i tym się zaintyeresuje. Mam jeszcze kłopot z jedną sprawą. Planuje mu dokupić ze trzy samice ale nie wiem na co jeszcze zwracać uwagę. To że nie mogą być większe od niego to wiem ale zwracać też uwagę na ruchliwość i agresywność? Słyszałam że zdarzają się pomyłki w zoologach np młodziutki samiec jest brany za samicę i tak sprzedawany jak to rozpoznać?
RE: karmienie bojowników -
apri cort - 01.10.2010
Samice przeważnie są raczej szarawe z kolorowymi płetwami, przynajmniej takie mniej wyselekcjonowane, gdy są zdrowe to mają paski na bokach, poziome lub pionowe. Ryzyko jest duże, gdy kupujesz młodego osobnika o jednolitym kolorze, wtedy możesz trafić na samca.
A ile to jest litrów przypomnij mi?
RE: karmienie bojowników -
bachapl1 - 01.10.2010
do 50l
RE: karmienie bojowników -
apri cort - 01.10.2010
To zacznij od 2 dziewczyn. Jak teraz patrzę na opróżnione 63l akwa, to mi się wydaje koszmarnie male...
RE: karmienie bojowników -
bachapl1 - 01.10.2010
Pewnie ze ci sie wydaje male w porównaniu z twoim 240 to pikuś. Wybiore Stefkowi jakieś panienki, taki przystojniak nie może być z byle kim.
Apri co myślisz o daniu ogłoszenia na jakimś forum albo w zoologicznym na temat tego nieszczęsnego zbrojnika.
Aha poczytałam dziś troche polskiego forum zbrojnikowego i coś sie dowiedziałam. Mówiłam już że miałam 2 zbrojniki ale ten drugi niestety padł. Teraz już wiem dlaczego to był młodziutki zbrojnik niebieski dla tego mojego lamparciego było pestką wykończenie go.Żałuje teraz bardzo że nie pozbierałam informacji o akwarystyce przed założeniem akwa tyle istnień poszło na marne. Ale zawsze wydawało mi się to takie proste.

)
RE: karmienie bojowników -
apri cort - 02.10.2010
Widzę że ogłoszenie już dane. Ryby nie wysyłaj i koniecznie idź na herbatkę obejrzeć zbiornik. No i najlepiej rybę sama dostarcz i wpuść. Ktoś ci może napisać bzdur że ma 450l i wziąć sobie zbroja do 25l żeby szpanować kolesiom.
RE: karmienie bojowników -
bachapl1 - 03.10.2010
Napewno byle komu nie oddam. A też różne wersje se wyobrażałam. Zdjęcia już porobiłam i wysłałam do wywołania jak tylko przyjdą to dam ogłoszenie w zoologicznym.
W końcu Majorkowi musi pancia porządny dom znależć
RE: karmienie bojowników -
Sumik - 04.10.2010
Ja moje bojowniki karmię Ochotka(unikam tego poniewaz kiedys dawałem im tego multum)Tubifex oraz Wodzien.Moje bojowniki najbardziej lubią Tubifex spróbuj moze sie przeniesie na ten Tubifex.
RE: karmienie bojowników -
kaj360 - 11.10.2010
Jestem ciekawy czy coś z "lodówki" nadaje się dla bojka na urozmaicenia pokarmu? Np : kiełbasa?