RE: karmienie bojowników -
carrotka85 - 23.02.2010
A CO Z SERCAMI..? czytałam że wołowe...a drobiowe...?
RE: karmienie bojowników -
grangus - 23.02.2010
Kurcze, ludzie w Afryce nie mają co jeść, a Wy się przejmujecie, że jakaś rybka płatków nie je tylko specjalnie do sklepu trzeba biec bo robaczki musi jeść - 20 razy dziennie. Raz na dzień to aż za dość. Przez tydzień jak nie zje nic to się mi nic nie stanie. Zgłodnieje to będzie jadł.
No, to teraz krytyka. Na pewno będzie
RE: karmienie bojowników -
matyks - 06.05.2010
Czym karmić narybek bojownika?? Poszukuje żywego pokarmu tylko jaki, mogą to być pierwotniaki?
RE: karmienie bojowników -
mikczuk95 - 30.05.2010
Odnośnie bojowników mam fajną stronkę dla Was:
http://zetbe.pl/index.htm
bojownikowi nie smakuje... -
trilia - 30.06.2010
od wczoraj, czy li od przywiezienia ze sklepu, mój bojownik nic nie je.
pokarm: betta tropicala. nie smakuje mu? połyka, po czym wypluwa. poleci mi ktoś jakiś inny pokarm?
RE: bojownikowi nie smakuje... -
toomeka@wp.pl - 30.06.2010
Nie poleci tylko skontaktuj się ze sklepem czym go żywili. Raz co prawda zdarzyło mi się, że rybki nie chciały mi jeść nic innego jak jakieś śmieszne suszone robaczki cała wielka paka za 3zł

Jeśli to nie pomoże to może być stres rybki.
RE: bojownikowi nie smakuje... -
apri cort - 30.06.2010
A gdzież ten bojek mieszka? W porządnym akwa czy w kuli? Bojki ciężko się aklimatyzują, jak się troszkę przegłodzi to będzie jadł. Ale to drapieżnik, najchętniej by wciągnął ochotkę albo jakąś ikrę.
RE: bojownikowi nie smakuje... -
trilia - 01.07.2010
akwarium 54litry, trochę roślinek, korzeń, innych rybek brak. dzisiaj obserwuje dokładnie takie samo zachowanie - bojek bierze jedzenie w pysk, chwilę po... pogryzie? i zaraz wypluwa. w tym pokarmie są suche płatki i jakieś suszone robaczki, żadne z nich mu nie smakują.
chyba naprawdę, po prostu będę musiała się przejść do sklepu zapytać czym go karmili.
a w kwestii aklimatyzacji - czy to jest normalne, że bojek "siada" na liściach roślin lub przy dnie? wydaje mi się że on spać pływa w jedno konkretne miejsce -> pod filtrem, na podłożu. jak zapalam światło to stamtąd wypływa. może on tak się przyzwyczaił do życia w kubeczku w zoologicznym, że teraz ma lęk przestrzeni?
RE: karmienie bojowników -
Kesi - 01.07.2010
Spróbuj go karmić żywym wodzeniem (woreczek kosztuje coś koło 0,60-1zł).
Możesz kupić gotowe zestawy mrożonek np. FIGHT MIX dla bojowników (ma Dafnię, Bosminę, Wolfię, Artemię, Kryla, mieloną Krewetkę, oraz Spirulinę i Witaminy) i QUINTET 2 (Wodzeń, Ochotkę, Czarnego komara, Solowca i Daphnię)
Tak wyglądają pokarmy mrożone
http://www.bajcik.pl/index.php?cPath=186_197, w sklepie trzeba pytać, bo nie zawsze są poukładane w lodówce z szybą.
Daj mu skorupę z kokosa to będzie się miał gdzie chować.
RE: karmienie bojowników -
trilia - 01.07.2010
ma się gdzie chować - tam pod filtrem śpi, ale przesiaduje też namiętnie pod korzeniem (jest tam sporo miejsca) lub w takiej małej grocie z kamyczków, którą ułożyłam (stabilna jest, nic go nie przygniecie przypadkiem)
dzięki za rady, faktycznie, sklep nieduży, na pewno mają takie karmy tylko na zapleczu. zapytam.
ale czy nie będzie takiej sytuacji, że jak podam mu ten FIGHT MIX, który zawiera krewetki, to mi będzie potem w akwarium krewetki gonił? bo krewetki na pewno będę jeszcze miała, ale najprawdopodobniej amano, które aż takie małe wcale nie są...