27.07.2011, 23:06
Witam wszystkich
Jako, że niedawno padł mi jeden z moich Eheimów (dokładnie to prof 2226) postanowiłem sprawić sobie nowy filtr. Po przeczytaniu kilu for postanowiłem tym razem zainwestować moje pieniądze w JBL'a. Do wyboru na pewno przyczynił się pobór prądu, który w tym filtrze wynosi 20W. Był dylemat pomiędzy e901, a e1051. W końcu wybrałem e1501, a to tylko dlatego, że w najbliższym czasie chcę sobie sprawić większy baniaczek niż te 280 co mam teraz.
Dzisiejszego popołudnia kurier przyniósł mi wyżej wymieniony filtr. Myślę, że ten opis może się komuś przydać.
Parametry filtra
Do akwariów od 200 do 600 litrów
Moc: 20W
Wydajność pompy max.: 1400 l / h regulowana
Max. wysokość podnoszenia: 1,8 m
Wielkość filtra: 12 litrów
Filtr wypełnienie: 3 kosze z filtrem wstępnym
Wymiary: 200x 235 x 460 mm
Gwarancja 4 lata
Poniżej tabela porównawcza filtrów JBL'a z serii GreenLine

Po otrzymaniu przesyłki duże wrażenie wywarły na mnie jego gabaryty ( karton sporych rozmiarów) i jego waga. Co się okazało później nie żałowali wkładów filtracyjnych.

W kartonie oprócz filtra i akcesorii oczywiście znajdowały się ulotki i broszury reklamowa. Jeżeli chodzi o samą budowę to nie różni się od poprzednika czyli e1500 (wnioskuję to po zdjęciach)

Filtr jest wyposażony w komplet akcesorii potrzebnych do jego uruchomienia, czyli: 2x1,8m węży o średnicy 16/22, zawory do odłączania węży od głowicy, deszczownica, standardowa rurka wylotowa, teleskopowa rurka wlotowa z sitkiem, 5 przyssawek, 5 przedłużek do przyssawek, komplet kolanek i przedłużek potrzebnych do podłączenia węży, oczywiście instrukcja, również w j. polskim

W skład zestawu, który ja kupiłem wchodzą również wkłady filtracyjne. Pierwszy od góry koszy są to gąbki JBL CombiBloc ( 2 x gąbka do przedfiltra, 1 x gąbka o średnich porach, 1 x gąbka o małych porach,
Dwa kolejne koszyki to kulki JBL MicroMec
Czwarty koszyk od góry wypełniony jest JBL Ceramec
( ja oczywiście wymieniłem część tych wkładów na swoje już zasiedlane bakteriami)


Po dokładnym umyciu nowych wkładów i całego filtra (trzeba go bardzo dokładnie umyć bo przynajmniej mój był cały czymś tłustym umazany) zabrałem się za podłączanie. Filtr jest tak skonstruowany, że nie stworzy to problemu nawet akwaryście, który zaczyna swoją przygodę z rybkami. Samo podłączenie zajęło mi jakieś 10 min. Bardzo przydatne okazały się przedłużki do przyssawek. U mnie otwory z tyłu obudowy są dość daleko od krawędzi i żeby nie one nie mógłbym przymocować deszczownicy.
Wszystko podłączone - czas na zalanie filtra. Filtr ma wbudowaną w głowicę pompkę do zalewania filtra co bardzo ułatwia sprawę i ni trzeba używać metody "usta-usta". W moim przypadku przy pierwszym naciśnięciu trzeba było użyć dość sporo siły, przy kolejnych naciśnięciach już można było przyciskać jednym palcem. Trzy cztery naciśnięcia i słychać jak się wlewa woda do filtra (u mnie to trwało dość krótko ponieważ większość wody wlałem wcześnie jak przenosiłem wkłady ze starego filtra). Po podłączeniu do prądy przez jakieś 5s filtr dość głośno pracował, później z każdą sekundą coraz ciszej i ciszej, Po 15-20s odpowietrzył się całkiem i zaczął pracować bezszelestnie. Porównując pjego pracę do moich poprzednich filtrów (eheim pro 2226, i eheim clasic 2213) to można powiedzieć, że jest bezszelestny. Aczkolwiek eheim 2213 jest też bardzo cichutki czego nie mogę powiedzieć o 2226. Żeby usłyszeć jbl'a muszę wsadzić głowę do szafki. Jeżeli chodzi o wydajność to u mnie pracuje tak na 0,5 może 0,6 swojej "mocy", a i tak mam większy ruch wody w akwarium niż na poprzednich dwóch. Moim zdaniem śmiało można go używać w baniaczkach nawet pojemności 500l.
Przepraszam wszystkich za jakość zdjęć ale nie miałem dzisiaj dostępu do normalnego aparatu i musiałem robić zdjęcia tel. komórkowym.
Za tydzień, dwa tygodnie napiszę jak się filtr sprawuje, jak z jego wydajnością itp.
Mam nadzieję ze ten post nie wyląduje w koszu, i że pomoże niektórym z was w wyborze tego czy też innego filtra.
Jako, że niedawno padł mi jeden z moich Eheimów (dokładnie to prof 2226) postanowiłem sprawić sobie nowy filtr. Po przeczytaniu kilu for postanowiłem tym razem zainwestować moje pieniądze w JBL'a. Do wyboru na pewno przyczynił się pobór prądu, który w tym filtrze wynosi 20W. Był dylemat pomiędzy e901, a e1051. W końcu wybrałem e1501, a to tylko dlatego, że w najbliższym czasie chcę sobie sprawić większy baniaczek niż te 280 co mam teraz.
Dzisiejszego popołudnia kurier przyniósł mi wyżej wymieniony filtr. Myślę, że ten opis może się komuś przydać.
Parametry filtra
Do akwariów od 200 do 600 litrów
Moc: 20W
Wydajność pompy max.: 1400 l / h regulowana
Max. wysokość podnoszenia: 1,8 m
Wielkość filtra: 12 litrów
Filtr wypełnienie: 3 kosze z filtrem wstępnym
Wymiary: 200x 235 x 460 mm
Gwarancja 4 lata
Poniżej tabela porównawcza filtrów JBL'a z serii GreenLine

Po otrzymaniu przesyłki duże wrażenie wywarły na mnie jego gabaryty ( karton sporych rozmiarów) i jego waga. Co się okazało później nie żałowali wkładów filtracyjnych.

W kartonie oprócz filtra i akcesorii oczywiście znajdowały się ulotki i broszury reklamowa. Jeżeli chodzi o samą budowę to nie różni się od poprzednika czyli e1500 (wnioskuję to po zdjęciach)

Filtr jest wyposażony w komplet akcesorii potrzebnych do jego uruchomienia, czyli: 2x1,8m węży o średnicy 16/22, zawory do odłączania węży od głowicy, deszczownica, standardowa rurka wylotowa, teleskopowa rurka wlotowa z sitkiem, 5 przyssawek, 5 przedłużek do przyssawek, komplet kolanek i przedłużek potrzebnych do podłączenia węży, oczywiście instrukcja, również w j. polskim

W skład zestawu, który ja kupiłem wchodzą również wkłady filtracyjne. Pierwszy od góry koszy są to gąbki JBL CombiBloc ( 2 x gąbka do przedfiltra, 1 x gąbka o średnich porach, 1 x gąbka o małych porach,
Dwa kolejne koszyki to kulki JBL MicroMec
Czwarty koszyk od góry wypełniony jest JBL Ceramec
( ja oczywiście wymieniłem część tych wkładów na swoje już zasiedlane bakteriami)


Po dokładnym umyciu nowych wkładów i całego filtra (trzeba go bardzo dokładnie umyć bo przynajmniej mój był cały czymś tłustym umazany) zabrałem się za podłączanie. Filtr jest tak skonstruowany, że nie stworzy to problemu nawet akwaryście, który zaczyna swoją przygodę z rybkami. Samo podłączenie zajęło mi jakieś 10 min. Bardzo przydatne okazały się przedłużki do przyssawek. U mnie otwory z tyłu obudowy są dość daleko od krawędzi i żeby nie one nie mógłbym przymocować deszczownicy.
Wszystko podłączone - czas na zalanie filtra. Filtr ma wbudowaną w głowicę pompkę do zalewania filtra co bardzo ułatwia sprawę i ni trzeba używać metody "usta-usta". W moim przypadku przy pierwszym naciśnięciu trzeba było użyć dość sporo siły, przy kolejnych naciśnięciach już można było przyciskać jednym palcem. Trzy cztery naciśnięcia i słychać jak się wlewa woda do filtra (u mnie to trwało dość krótko ponieważ większość wody wlałem wcześnie jak przenosiłem wkłady ze starego filtra). Po podłączeniu do prądy przez jakieś 5s filtr dość głośno pracował, później z każdą sekundą coraz ciszej i ciszej, Po 15-20s odpowietrzył się całkiem i zaczął pracować bezszelestnie. Porównując pjego pracę do moich poprzednich filtrów (eheim pro 2226, i eheim clasic 2213) to można powiedzieć, że jest bezszelestny. Aczkolwiek eheim 2213 jest też bardzo cichutki czego nie mogę powiedzieć o 2226. Żeby usłyszeć jbl'a muszę wsadzić głowę do szafki. Jeżeli chodzi o wydajność to u mnie pracuje tak na 0,5 może 0,6 swojej "mocy", a i tak mam większy ruch wody w akwarium niż na poprzednich dwóch. Moim zdaniem śmiało można go używać w baniaczkach nawet pojemności 500l.
Przepraszam wszystkich za jakość zdjęć ale nie miałem dzisiaj dostępu do normalnego aparatu i musiałem robić zdjęcia tel. komórkowym.
Za tydzień, dwa tygodnie napiszę jak się filtr sprawuje, jak z jego wydajnością itp.
Mam nadzieję ze ten post nie wyląduje w koszu, i że pomoże niektórym z was w wyborze tego czy też innego filtra.


.