• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

flexibakterioza ?
#1

Zbiornik 65l,ph 7 kh 6,temperatura 26oC,karmie 2 razy dziennie urozmaiconym pokarmem w szczególności płatkami.Zmiana wody co tydzień 30%.Zauważyłem mała "plamkę" nad pyskiem prętnika karłowatego (samiczki).Po dokładniejszym sprawdzeniu wygląda to tak,jakby w 1 miejscu wypadła łuska



Wraz z diagnozowaniem owego ubytku (?) zauważyłem,że na skrzelach w tym miejscu



zauważyłem coś na rodzaj kawałka białego mięsa (?),które się przyczepiło.Nie wiem jak to opisać a zdjęcie tego obiektu bardzo trudno zrobić.

Na początku myślałem,że to Flexibakterioza,ale do objaw pasuje tylko odpadnięcie łuski.Co do złych warunków to też nie powinno być,bo ciągle polepszam warunki w akwa (jak widać zmniejszyłem już ph z 8 i kh 12 do 7 i 6).Zastosować kwarantanne w 25l,bo stoi puste ?

ps: sorry za jakość zdjęcia ale aparat robi jeszcze gorsze zdjęcia niż komórka,więc zdjęcia zrobione telefonem.

Zapraszam na Dolnośląskie forum akwarystyczne www.dfa.net.pl
#2

To raczej pasożyty skrzeli. Ryba ocierając się o przedmioty zgubiła łuskę, nie martw się po pewnym czasie powinna odrosnąć jak nie doszło do większych uszkodzeń.
Możesz zrobić kąpiel w Capitox ( w płynie 5 zł) lub Capifos ( w kapsułkach 9 zł).

Każdy temat w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
Pisz poprawnie !


Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli języka polskiego w grobach.
#3

Chciałem zrobić zdjęcie,ale cały czas ucieka jak się zbliżam,więc to zilustruję:

Wygląda to tak,jakby się płetwa skleiła z tym "czymś" białym




dodałem sera ectopur zgodnie z instrukcją,ale nie ma napisane co ile dni mam to stosować,więc na razie skończyłem na 1 dawce.Niedługo przenoszę ją do 25l (kwarantanna),ale tymczasowo jeszcze nie jest do końca urządzone.

Zapraszam na Dolnośląskie forum akwarystyczne www.dfa.net.pl


Skocz do: