• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pomoc w uratowaniu rybek
#11

to nie kwestia tylko parametrów, jest olbrzymi nadmiar materii organicznej którą należy usunąć bo jak ktoś wspomniał robi się takie właśnie szambo

450L Pielęgnice Zebry i Żółw Czerwonolicy
300L Malawi + rośliny
283L Ogólny hodowla żyworódek i ampularii
144L Krewetkarium
30L Raki Marmurkowe
#12

Dziękuję za podpowiedzi. Zrobiłam w końcu"totalny restart".
Młode w większości przetrwały, starsze zresztą też a zbrojnik (niebieski -dopiero tutaj dowiedzialam się że tak się nazywa i że jak na moje zielone oko to ona) strasznie już brudzi..
Mąż odpuścił akwarium po ostatniej akcji a ja motywowana przez dzieci muszę od nowa je stworzyć. Teraz jest tylko woda i kilka ryb- bez kamyków, żwirku, skałek i całej flory, ktore wkońcu mąż wyrzucił. Na dodatek przed chwilą zobaczyłam na jednym mieczyku nalot na brzuchu jakby pleśń.
Proszę powiedzcie co dalej z tym mam robić.. Rece mi opadają bo ja jestem z tych co podziwiają akwaria a nie wiedzą co i jak ..
#13

Za bardzo podtruły się brudną wodą, widać odporność Mieczyka spadła na tyle, że dopadł go grzyb. Trzeba odizolować i dolać mu FMC (inna nazwa: Formisol). Tylko na jednej rybie to zauważyłaś?
Mogłabyś też wrzucić jakieś zdjęcie tej rybki.


Skocz do: