• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

bojownik syjamski a molinezja
#1

Witam

Mam mały problem z bojownikiem i molinezja samicą. Ona w ciąży, on to chyba jakaś podróba. a mianowicie chodzi mi o to że to niby bojownik powinien być agresywny ale w tym przypadku jest odwrotnie. Molinezja goni bojownika szczególnie w porze jedzenia. Staram się sypać po całym akwarium by bojownik mógł zjeść. Molinezja jak tylko go zobaczy to płynie do niego i chce go skubać za ogon. Na razie ma go cały ale jak długo nie wiadomo. Poza porą jedzenia to mogą nawet obok siebie spać nie przeszkadza im towarzystwo. Czy byłby jakiś sposób by molinezja go nie goniła bo jakoś mi go szkoda.
#2

Bywa, takie zachowanie Molinezji jest możliwe, jest ona znacznie większa i masywniejsza od Bojownika do tego jak mówisz jest w ciąży. Problemem może być tutaj to, iż ryby nie mogą znaleźć właściwego dla siebie miejsca. Czy trzymasz je w swoim 25l zbiorniczku? Jaka jest pozostała obsada?
#3

Molinezje niekiedy mają takie zachowania bo niektóre są strasznie pazerne na jedzenie i nawet mają jego pod dostatkiem a odganiają inne ryby. Przynajmniej mi się taka samica dwa razy trafiła. Wiecznie głodna Smile i przez to odganianie innych ryb same mniej jadły.
#4

molinezja z krwi i kości można powiedziecSmile hehe a bojownik nie

"Doświadczenie akwarysty nie jest współmierne z ilością postów na forum"
#5

ethnix tak trzymam je w 25 l ale parametry mam w porządku ph i azotany dobre są. a pozostała obsada to 5 kirysów, 2 zbrojniki, 2 mieczyki hellera 1 gupik, 1 glonojad miniatura ( nie wiem jak sie nazywa) i 2 cierniooczki

A pozostałym dziekuje za informacje wydaje mi się ze to jednak będzie jej charakter. ehh no to wychodzi na to ze bojownik to nie facet a jakaś "pipa" żeby babie nie dać sobie rady Tongue


Skocz do: