Myśli jak uderzenia bata...
To zabija mnie od środka, wpędza w kompleks, gasi dumę
Że jestem człowiekiem - obdarzonym rozumem,
Zwierzęciem, ni mniej ni więcej, ale,
Nie wyzbyłem sie instynktów...
W tym całym szaleństwie chodzi tylko o to
By zniszczyć swego brata własną głupotą...
Nie śledzisz chyba moich postów Dostałam go z pierwszym zbiornikiem, już dużego i od tamtego czasu nie urósł. Zygmunt mieszkał wiele lat w ok. 50l i teraz dopiero się czuje jak ryba w wodzie! Mam nadzieję, że doczeka większego zbiornika.
Nie śledzisz chyba moich postów Dostałam go z pierwszym zbiornikiem, już dużego i od tamtego czasu nie urósł. Zygmunt mieszkał wiele lat w ok. 50l i teraz dopiero się czuje jak ryba w wodzie! Mam nadzieję, że doczeka większego zbiornika.
Wikiii nie musiała śledzić całego postu, napisaa bardzo ważną rzecz.Nie rozumiem, dlaczego tak to podkreślasz, że dostałaś go jako małego, liczy się stan obecny. Doceniam to, że go tak lubisz, lecz zupełnie to do Ciebie nie dociera, że ryba się męczy w Twoim akwarium. Nikt nie pisze tu nic złośliwie, są tu tylko ludzie, którzy w bardzo delikatny sposób próbują Ci się coś przekazać.
Dostałam go już dużego, nie małego. I naprawdę doceniam wszelkie delikatne sugestie. Ale uwierzcie mi, on ma coraz lepiej, bo przeprowadza się do coraz większych zbiorników. Jak zmienię lokum to zmienię i zbiornik, a wtedy jeszcze mu się polepszy.