|
Zetaw roślinek - co o nim myślicie?
|
| Autor |
Wiadomość |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Zetaw roślinek - co o nim myślicie?
Mam zamiar zozszerzyc swoją hodowlę o następujące gatunki:
Altemantera Czerwona
Zwartka Backeta
Ponikło igłowate
Nawódka Szerokolistna
Nawódka trójkwiatowa
Nawódka wielokwiatowa
Strzałka skrzydlasta
W chwil obnecnej mam u siebie żabienice, nurzańce, bakope karolińska, kryptokoryne, wgłębke wodną i chyba gałęzatke. .
Co wy na taki zestaw?
Czy wszystkie te gatunki moga rosnąć ze sabą w jednym zbiorniku??
|
|
| 17.02.2006 08:29 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|
ratafia
Senior
   
Postów: 588
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20.02.2005
Status:
Offline
Reputacja: 16
|
Zetaw roślinek - co o nim myślicie?
Trudno ocenić czy twój wybór jest dobry, nie podałeś przecież kilku potrzebnych informacji, jak chociaż wysokości akwarium, ilości światła, jakie jesteś w stanie im dostarczyć, czy doświadczenia, jakie posiadasz w pielęgnacji roślin. Napiszę więc kilka uwag sam musisz ocenić czy jesteś w stanie je spełnić.
Altemanterie – Jest bardzo dużo gatunków tych roślinek w większości wyhodowanych sztucznie pod rożnymi nazwami handlowymi różnią się kolorem liści, trudno się w tym połapać. Generalnie są roślinami bardzo światłolubnymi, potrzebują też podłoża z dodatkiem ziemi ogrodowej, trudno jest wyhodować naprawdę ładne okazy tej roślinki bez nawożenia CO. Według mnie nie nadaje się dla początkujących.
Zwartka Backeta – jak większość zwartek nie jest specjalnie wymagająca lubi jedynie stare lekko zamulone podłoża oraz stabilne parametry wody, jeśli będziesz podmieniał wodę, która różni się znacznie od tej, w której przebywa potrafi ci za karę zrobić psikusa i pozbyć się wszystkich liści i to w ciągu jednego dnia. Przy odrobinie doświadczenia dość łatwa.
Ponikło igłowate – rośnie dobrze już z przy średnim oświetleniu jednak dość wysoko i bardzo wolno wtedy traci swój główny walor, przy takim świetle nie nadaje się na trawniczek. Niektórzy znaleźli nowe zastosowanie dla tej rośliny. Trawniczek wykonują z wgłębki, która początkowo jest mocowana przy dnie małymi kamyczkami a pomiędzy wgłębkę sadzi się co kilka centymetrów ponikło które po jakimś czasie przytrzymuje wgłębkę tworząc razem piękne trawniczki. Przy dobrym oświetleniu sama się szybko rozkrzewia, tworząc ładne trawniczki. Roślinka dość łatwa ale dla cierpliwych.
Nawódki – Wszystkie są dość łatwe w uprawie wymagają jedynie średniego oświetlenia 0.5 W/l
W zupełności wystarcza. Bardzo łatwa, mało odporna na glony nitkowate. Moje ulubione rośliny, w dobrym oświetleniu tworzy piękny gęsty lasek
Strzałka skrzydlasta – jest łatwą w uprawie roślinką. Akwaryści mający trochę doświadczenia w uprawie roślin potrafią z niej stworzyć różne roślinki. Mogą rosnąć jako formy wysokie, nawet trudne na pierwszy rzut oka odróżnić je od valisnri przy odpowiednim postępowaniu mogą też tworzyć gęste niskie trawniczki. Łatwa i ciekawa możliwość uprawy dowolnej formy.
|
|
| 17.02.2006 22:35 |
|
 |
Dastin
Junior
 
Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 21.12.2005
Status:
Offline
Reputacja: 0
|
Zetaw roślinek - co o nim myślicie?
Wysokość akwarium to 40 cm.
Co do ilości światła to obecnie jest go za mało (0,4W/l), ale przed zakupem powyższych roślin czeka mnie przeróbka pokrywy i jak wszystko pójdzie dobrze to bedzie jakieś 0,75W/l, a w najgorszym przypadku 0,58W/l.
Jeśli chodzi o doświadczenie to nie jest ono zbyt duże. Mam tylko nadzieję że się nie rozczaruje.
Pozdrawiam
|
|
| 20.02.2006 11:44 |
|
 |
ratafia
Senior
   
Postów: 588
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20.02.2005
Status:
Offline
Reputacja: 16
|
Zetaw roślinek - co o nim myślicie?
Przy oświetleniu 0,58 W/l będziesz mógł sobie pozwolić na większość roślin. Jedynie bardzo światłolubne mogą mieś problemy. A 0.75W/l to już prawie holender, przy tym oświetleniu to już koniecznie musisz pomyśleć, o CO2. Doświadczenie nie przychodzi od pisania postów, musisz sam spróbować, doznać kilku porażek, nacieszyć się sukcesami. Wszystko to pozostawia ślad. Każda porażka jeszcze bardziej dopinguje do poszukiwania przyczyny. Jeśli już poszukujesz możliwości poprawy warunków roślinom to głowę daje, że zechcesz sięgnąć po coraz trudniejsze roślinki, tak przynajmniej było u mnie. Jak mnie problem przerasta to dotąd zmieniam i kombinuje aż albo go rozwiąże. Albo się nim znudzę. Tłumaczę sobie, że to jest tak jak w skokach wzwyż czasami trzeba odpuścić jakąś wysokość żeby skoczyć wyżej.
|
|
| 20.02.2006 21:39 |
|
 KUP SOBIE AKWARIUM
|