Postów: 10
3
Dołączył: 29.03.2010
pukanie do bram raju otwiera święty piotr przed nim rasiak
-ktoś ty?
-jestem piłkarzem polskiej reprezentacji
-to jak trafiłeś do bramy?
trener po przegranym meczu mówi do drużyny: mówiłem przed meczem ,,zagrajcie tak jak jeszcze nigdy nie graliście" a nie ,,zagrajcie tak jakbyście jeszcze nigdy nie grali"
co robi polak po wygranym meczu polska-USA?
-wyłącza playstation i idzie spać!
www.viva.org wejdź i podpisz petycje
akwarystą trzeba się urodzić akwarium może mieć każdy
nie wdawaj się w dyskusje z głupim. Zniży cię do swojego poziomu i pobije doświadczeniem
Postów: 24
3
Dołączył: 05.05.2010
Młody pyszczak mówi do małego gupika:
-Ja to miałem super dzieciństwo, rodzice cały czas się mną opiekowali w pysku jedzonko dostawałem i w ogóle...
Na to żyworódek
-Taaa a ja miałem wrażenie że rodzice mają mnie w dupie....
Dzisiaj wymyśliłem
Kulą stop!
Rybki to zwierzęta nie ozdoby
97l w trakcie
http://www.akwaswiat.net/-98-bedzie-biot...20666.html
Postów: 70
5
Dołączył: 18.05.2010
Żona do męża:
-Kochanie, powiedz mi cos ciepłego...
-Kaloryfer
Dwóch alkoholików idzie torami. Jeden mówi do drugiego:
-Strasznie długie te schody...
Po chwili dodaje:
-A jak nisko poręcze...
Drugi mówi:
-Wiesz, słychać jak winda jedzie...
Do zatłoczonej knajpy wchodzi mężczyzna i widząc, że przy pewnym stoliku siedzi tylko jeden gość, zwraca sie do niego:
-Czy to miejsce jest wolne?
Siedzący schyla sie pod stołek i pyta:
-Janek, będziesz jeszcze siedział?
Mr.rybka2, dobre xD w du*** to mało powiedziane... xD
Postów: 24
3
Dołączył: 05.05.2010
dzięki twoje też niezłe...
Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
* Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia.
* Dlaczego dwa? Pyta facet.
* A bo ja jestem mała rybka.
* Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
Pstryk i życzenie się spełniło.
* A teraz drugie życzenie. Mówi facet.
* Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój.
* Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
Na to facet.
* To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
Rybka na to:
* Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
* Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.
Misio i zajączek łowili ryby. Złowili złotą rybkę...itd. Mieli po 3 życzenia. Misio mówi:
* Ja chce żeby w całym lesie były same niedźwiedzice i tylko ja sam jeden Misio.
Rybka spełniła życzenie. Zajączek mówi:
* Ja chce motorek. Misio się śmieje ale zajączek dostał motorek.
Misio mów:
* Chce żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice i ja sam Misio.
I tak się stało. Zajączek mówi:
* Ja chce kask.
Misio znów się śmieje. Misio mówi:
* Chce żeby na całym świecie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Jak powiedział tak się stało. W tym czasie zajączek wsiada na motorek zakłada kask i odjeżdżając mówi:
* A ja chce żeby Misio był pedałem.
te już nie moje ale też mocne
Kulą stop!
Rybki to zwierzęta nie ozdoby
97l w trakcie
http://www.akwaswiat.net/-98-bedzie-biot...20666.html
Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
Rozmowa dwóch facetów w kiblu zza ścianki..
YYyhhhh
na to drugi
UUUhhh
Na to pierwszy
YYYYYYYYY
na to drugi
UUUUUuUUh
i słychać u pierwszego-plummmm
na to drugi
Gratulacje
na to pierwszy
Nie ma za co to tylko okulary
Postów: 10
3
Dołączył: 29.03.2010
-jakie są na świecie dwa zwierzęta bez serca?
-koza z nosa i bąk z dupy
jedna blondynka mówi do drugiej:
mój facet jest strasznie rozrzutny. ciągle kupuje jakieś niepotrzebne rzeczy. wyobraź sobie że pół roku temu kupił gaśnicę i do tej pory ani razu jej nie użył!
www.viva.org wejdź i podpisz petycje
akwarystą trzeba się urodzić akwarium może mieć każdy
nie wdawaj się w dyskusje z głupim. Zniży cię do swojego poziomu i pobije doświadczeniem
Postów: 55
6
Dołączył: 19.01.2010
-Mamo, mogę ciasteczko?
-Tak kochanie, weź sobie.
-Mamo, ale ja nie mam rączek

-nie ma rączek, nie ma ciasteczek!!!!
Postów: 1,894
8
Dołączył: 08.06.2008
mezatkaWariatka jakoś nie jest to zabawne ...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.06.2010, 22:31 {2} przez
peter10.)
Postów: 170
25
Dołączył: 29.01.2009
(25.06.2010, 22:23)mezatkaWariatka napisał(a): -Mamo, mogę ciasteczko?
-Tak kochanie, weź sobie.
-Mamo, ale ja nie mam rączek
-nie ma rączek, nie ma ciasteczek!!!!
kiepski żart.
ciekawi mnie czy jak by twoje dziecko było upośledzone fizycznie lub umysłowo
też by cię takie żarty bawiły.
ps.
moja 7 mieś. córka ma zniekształcone ucho i , co też mam się z tego śmiać.
pozdro
a teraz kawał:
--pijak leży na trawie,
--dzieci z pobliskiej piaskownicy podbiegają jedno po drugim i dotykają mu nos krzycząc ...PIBIIIP......
-- po chwili pijak wstaje i sam dotyka swój nos...nie słyszy ...PIBIIIP......
-- myśli..i po chwili kwituje..
trąbiły, trąbiły i popsuły
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.06.2010, 22:51 {2} przez
borysjaworzno.)
Postów: 274
12
Dołączył: 08.03.2010
Żona pyta się męża : Kochanie jak mam się ubrać do teatru?
Na co maż: szybko
Warto przeczytać POLECAM
Praca w Korporacji
Zasada 1
Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. Żona szybko zawija się w ręcznik i biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Bob, sąsiad z naprzeciwka.
Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Bob mówi: Dam ci $ 800, jeżeli zrzucisz z siebie ten ręcznik.
Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed Bobem. Po kilku sekundach Bob wręcza jej $800 i odchodzi.
Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę.
Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Bob z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż - "Czy on może oddał te $800, które ode mnie pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z tym związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami akcji zawczasu.
Zasada 2
Ksiądz oferuje zakonnicy podwiezienie. Zakonnica wsiadła i założyła nogę na nogę, przez co kawałek kolana stał się widoczny.
Ksiądz mało nie spowodował wypadku.
Po odzyskaniu kontroli nad samochodem, mimochodem położył jej rękę na nodze.
Na to zakonnica: "Ojcze, a pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz zabrał rękę, ale przy zmianie biegów, znów ręka mu się ześlizgnęła na nogę zakonnicy.
Ta ponownie zapytała: "Ojcze, pamiętasz Psalm 129 ?"
Ksiądz przeprosił "Wybacz siostro, ale ciało jest słabe"
Po dojechaniu do klasztoru zakonnica westchnęła ciężko i wysiadła.
Kiedy ksiądz dojechał do swojego kościoła, czym prędzej zaczął szukać Psalmu 129.
Brzmiał on " Idź śmiało i szukaj, im wyżej zajdziesz, tym większa radość"
Morał tej historii:
Jak za dobrze nie znasz się na swojej pracy, to łatwo stracisz interesującą okazję.
Zasada 3:
Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól, aby twój szef mówił pierwszy.
Zasada 4
Orzeł siedział sobie na drzewie, odpoczywał i nic nie robił.
Mały królik zobaczył orła i zapytał : "Czy ja też mogę sobie tak usiąść i nic nie robić?"
Na to orzeł: "Pewnie, dlaczego nie"
Więc królik usiadł pod drzewem I odpoczywał.
Nagle pojawił się lis, skoczył na królika I zjadł go.
Morał z tej historii:
Żeby siedzieć i nic nie robić, trzeba siedzieć odpowiednio wysoko.
Zła kula !!!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.06.2010, 22:46 {2} przez
Silverrro.)