Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (18): 1 ... < Poprzednia 14 15 16 17 [18]
Wymarzone Malawi Macieja
Autor Wiadomość
bumboo
Weteran
*****


Postów: 835
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 27.12.2007
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #171
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Maciek twoja chęć posiadania wszystkiego w najlepszym porządku i zgodnie z panującymi zasadami jest tak silna że jeżeli paru mędrców doradziłoby ci najgłupszy absurd to byś to robił w przekonaniu o słuszności danej metody. Napisze po raz ostatni w tym temacie zacznij myśleć samodzielnie. Piszesz że szmatka po paru dniach jest brudna i brzmi to tak jakby dziecko kupę nawaliło w gacie i bardzo się zdziwiło że majtki są brązowe. Pewnie że będzie brudna, to miało mnie zdziwić? Spokojnie za to mogę napisać że Jokeru czy ja jesteśmy Malawistami ty za to posiadasz pyszczaki. Co będę Ci pisał o filtracji w Malawi skoro Twoje ryby są tak małe że wspomniana brudna szmatka po trzech dniach doprowadza mnie do łez spowodowanych śmiechem, to co będzie po półtora roku? hehe Jeżeli chcesz coś zrobić to rób to dobrze, proponuje prefiltr wykonać tak http://www.pawiookie.pl/forum/technika/prefiltr.html to i tak Ci nic nie pomoże przy takiej ilości ryb.
Przyjacielu jak to wyjaśnisz, mój kubeł spełnia dwie role, woda jest klarownie czysta, parametry doskonałe, biologie widać gołym okiem hehe. Akwarium od paru lat. Przy zmianie obsady był u mnie we Wrocławiu Jokeru, około 60 dorosłych ryb pływało w czystej klarownej wodzie o bardzo dobrych parametrach,zabrał do Szczecina prawie wszystkie ryby, zdrowe i w doskonałej kondycji.Taki efekt uzyskałem bez prefiltra, za to przed Tobą dopiero cała przygoda więc tak jak wcześniej napisałem poczekamy zobaczymy. Big GrinBig Grin TongueWink

Jeszcze jedno małe sprostowanie dotyczące metod które powinny być udzielane w oparciu o własne doświadczenia, mianowicie nasza miła koleżanka buziaczek555 do niedawna zadawała pytania typu czy mogę mieć Malawi i co to takiego? Teraz pisze o prefiltrze w tym biotopie, brawo doskonały przykład do naśladowania, to jest jak domino ciągnące się od miłośników palet po Malawi, każdy kto chce zabłysnąć pisze i pisze lecz nie zawsze w odpowiednim dziale, ponieważ są tacy jak Ty i buziaczek którzy czytają i robią. Takich przykładów jest tysiące. To można porównać do sprzedawania krzyżyków pod ścianą płaczu, można ale po co skoro najlepiej idzie ich sprzedaż w Watykanie.

Ja bym powiedział inaczej wiedza wyjęta żywcem z innego forum i oczywiście nic w tym złego nie widzę, lecz aby ją propagować powinno się samemu przekonać czy dana metoda jest słuszna, na pewno nie po roku ponieważ wtedy dopiero zaczyna się prawdziwa przygoda z tym biotopem hehe
Proszę bardzo aktualizacja strona piąta zobacz wielkość tych ryb
http://www.akwaswiat.net/-200l-malawi-ak...116-5.html
W takim przypadku ograniczenie filtracji nie jest problemem, założyłbym nawet także dodatkową skarpetkę

Twoja argumentacja poparta trzy dniowym doświadczeniem jest nie do obalenia, najważniejsze że szmatka jest brudna Big GrinWink Tongue

Pozdrawiam bumboo i życzę powodzenia i szczęścia kolego, będzie Ci ono potrzebne już nie długo, jak i Twojemu mistrzowi, któremu ryby też urosną. Szkoda że wchodząc na forum klapek w przedpokoju nie zostawiasz a powinieneś skoro dotarłeś już do domu.

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.12.2008 11:31 przez bumboo.)
23.12.2008 09:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jokeru
Weteran
*****


Postów: 1,422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 12.01.2008
Status: Niedostępny
Płeć: Mężczyzna
Post: #172
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Maciek i vice versa Smile
Ty mnie raczej nie rozumiesz. Na razie zrozumiałem, że mając sumpa podłączył byś do sumpa kubełek, żeby czyścił sumpa.
Nie jest to dla mnie rozwiązaniem. Kubeł może spełniać równocześnie obie funkcje i nie ma potrzeby bawić się w jakieś ulepszenia.
Jeżeli kubełek wymienisz na dwa razy większy to będziesz mieć większy, wydajniejszy filtr, który sobie poradzi. Patrząc Twoimi (obecnymi) kategoriami nie potrzebne były nasze długie wieczorne rozmowy odnośnie filtra. Wystarczyło kupić najtańszy, najmniejszy i naciągnąć na wlot skarpetę Tongue
Tak z gwoli ścisłości - w akwarium miałem ok 40 ryb - z tą delikatną różnicą, że dorosłych ryb.
do czwartku miałem w akwarium 240l 70 ryb? Może więcej. Od młodych do dorosłych.
Jak napisał bumboo i oczywiście o czym Ty wiesz, byłem u niego z misją ratowniczą i widziałem jego baniaczek. Sam w nim nawet grzebałem. Ogółem samoobsługa. Woda czysta, po rybach widać, że wszystko działa. Wręcz byłem zaskoczony kondycją i wielkością co niektórych osobników. Zważywszy na to, że to akwarium nieco ponad 200l (oczywiście w wolnej chwili napiszę sprawozdanie z wycieczki w Hyde Parku Smile ). Teraz uważaj, bo będzie szok. Wiesz co najbardziej m się rzuciło w oczy? Nie było prefiltra! Hehe.
Zresztą wyżej dostałeś już odpowiedź. Poczekamy, aż ryby Ci podrosną i sam zobaczysz Smile

BTW - jak nie chce sie serwisować auta to się nie kupuje samochodu Smile Zresztą nie ma reguły.
Jedyną sensowną odpowiedzią było to, że kubełki są wrażliwe "mechanicznie" (zresztą dzięki temu mam piękny kubełek Big Grin ).


Masz pytania - 600-717-223

gg: 6643531

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
http://www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku
23.12.2008 10:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
rafalw
Senior
****


Postów: 326
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 31.03.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #173
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Głos w dyskusji - niemalawisty, więc bez odniesienia do rodzaju ryb.

Osobiście stosuję prefiltr na kubełek tylko w jednym przypadku - gdy zależy mi na tym, by nie wpływały do niego bardzo drobne zwierzęta, typu narybek czy młode krewetki/raki. W innych przypadkach wystarcza mi koszyk, blokujący zapędy do zwiedzania filtra przez większe ryby.

Dlaczego?:
- gąbka na wlocie zapycha się szybko jak piorun
- "syf" gromadzony w filtrze nie jest produktem ostatecznym - on też ulega degradacji, zwłaszcza w warunkach szybkiego przepływu (patrz - brak zapchanej gąbki na wlocie); koszyk chroni przed dostaniem się do wnętrza zbyt dużych kawałków, zbyt wolno ulegających wspomnianej degradacji

Przeciwnicy rozwiązań bez prefiltra zwykle podnoszą kwestię zapychania mikroporów ceramiki w filtrze, przez co ma ulegać zmniejszeniu jej powierzchnia (porównywana często do boisk i tym podobnych dużych elementów). Również jest inaczej, co wynika ze sposobu wzrostu i budowy kolonii bakteryjnych. Laik w przypadku ceramiki wyobraża sobie kolonie bakteryjne jako pojedyncze komórki, umieszczone płaską warstwą (o grubości jednej komórki) na ceramice. O tak (rysunki na szybko, więc proszę nie marudzić, brązowe-ceramika, czerwone-bakterie, szare-zdechłe bakterie, niebieskie-"śluz", strzałka - przepływ wody):



Bakterie nie przypominają ziarenek piasku, budują wokół siebie środowisko, w którym czują się lepiej, niż bez niego ("śluz", tych co w temacie przepraszam za upraszczanie):



Ze względu na namnażanie we wszystkich kierunkach najgłębsze struktury obumierają:



A kolonia rośnie dalej, a cały układ dąży do kuli:



Z powyższego - nawet na niezapychanej ceramice w końcu robi się wielkie nic - bo ziarno ceramiki zostaje sprowadzone do jego zewnętrznej powierzchni . Paradoksalnie - Nierozłożone zanieczyszczenia, które pozostają w filtrze pełnią rolę podobną do ceramiki - pozwalając na osadzanie się kolonii bakteryjnych.

Dbanie więc o niezapychanie porów ceramiki jest zwykłym nabożnym życzeniem. Przepraszam zwolenników super markowych złóż do filtrów, ale jesteście nabijani w butelkę. Z bardzo wąską szyjką Rolleyes

Osobiście używam zwykłego keramzytu, a sądzę zwykła gruboziarnista gąbka, pocięta na kawałki, jest jeszcze lepsza.

Kiedy czyszczę swoje biologi?:
- gdy padnie prąd na długie godziny
- gdy jakość optyczna wody się pogarsza (za dużo urwanych farfocli z filtra)
- gdy w filtrze spada przepływ w stopniu zagrażającym jego pracy

Rafał


http://www.pawiookie.pl
23.12.2008 12:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
buziaczek555
Banned


Postów: 329
Grupa: Banned
Dołączył: 14.02.2008
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #174
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Chyba nie ma co rozstrzygać już tematu prefiltra, bo są zwolennicy i przeciwnicy chyba nikogo się nie naprowadzi na drugą drogę. Ja zostaję przy prefiltrze, Bumboo i Jokeru go odrzucają, a Maciej sam podejmie decyzję. Byle tylko rybom żyło się dobrzeTongue


http://s18.bitefight.onet.pl/c.php?uid=76222
23.12.2008 14:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciej68
Użytkownik
***


Postów: 168
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 10.10.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #175
RE: Wymarzone Malawi Macieja

bumboo napisał(a):Spokojnie za to mogę napisać że Jokeru czy ja jesteśmy Malawistami ty za to posiadasz pyszczaki.

I tym mnie przekonałeś. Jak tylko wrócę do domu, to zrzucam tą skarpetkę z filtra i z posiadacza pyszczaków stanę się Malawistą hahahahah :-)

Jokeru: "Patrząc Twoimi (obecnymi) kategoriami nie potrzebne były nasze długie wieczorne rozmowy odnośnie filtra. Wystarczyło kupić najtańszy, najmniejszy i naciągnąć na wlot skarpetę Tongue".
Nieprawda. Rozmowy były potrzebne :-) A najmniejszy i najtańszy filtr chyba nie ma sensu, bo nawet z najlepszą skarpetą będzie marnym biologiem :-)

A jak się nie chce serwisować auta, to się kupuje Lanosa :-) Jest kompletnie bezobsługowy.

Rafał: Jak zawsze nieustające i wielkie podziękowania za jak zwykle ogromną dawkę wiedzy, i za rzut nowym światłem w tym temacie. To, że bakterie nie żyją w jednym rządku, tylko przybierają strukturę 3D, to akurat wiedziałem :-) Ale sądziłem, że syf w filtrze jest produktem ostatecznym, nie doczytałem, ani nie wpadłem na to, że on dalej jeszcze się przemienia.

Teraz co do gąbki/waty na wlocie filtra. Wcześniej w tym celu wykorzystywałem ciemnozieloną gąbkę, zaczerpniętą z jakiegoś tam wkładu małego filtra wewnętrznego. A teraz wlot owinąłem watą, a owa jest biała. Dlatego to właśnie dopiero teraz zacząłem zauważać, jak to ona z dnia na dzień zielenieje od gromadzącego się na niej syfu, z czego Jokeru się śmiał ze mnie niestety, a co mnie cieszyło, że syf osiada na wacie, a nie wpada do filtra. Ale po lekturze postu Rafała również powoli do mnie zaczyna docierać i druga strona tego medalu - ta gąbka bardzo szybko zaczyna się zapychać, przez co wydajność filtra zaczyna spadać. Przez co mi najprawdopodobniej skoczyło NO2. I coś mi mówi, że jak tą gąbkę dziś zdejmę z wlotu, to znowu wylot filtra chluśnie na mnie z siłą wodospadu. A za parę dni NO2 wróci do normy.

Tak więc.... żeby mi nie było, że zmieniam orientację o 360 stopni, ale dzisiaj zwalam tą skarpetkę.

Tylko Jokeru nie mów mi, że znowu podsłuchuję innych :-) Bo Rafał jest dla mnie Wieeeelkim Autorytetem.

Maciek


--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.12.2008 15:37 przez maciej68.)
23.12.2008 15:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jokeru
Weteran
*****


Postów: 1,422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 12.01.2008
Status: Niedostępny
Płeć: Mężczyzna
Post: #176
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Zrzucenie skarpetki nie pomoże. Trochę jeszcze Ci to zajmie Smile
Zresztą z czasem sam zobaczysz...

Gdyby nie rafał dalej by była bezowocna "kłótnia", a na temat lanosa bym polemizował hehe


Masz pytania - 600-717-223

gg: 6643531

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
http://www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.12.2008 00:11 przez Jokeru.)
23.12.2008 15:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciej68
Użytkownik
***


Postów: 168
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 10.10.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #177
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Jokeru napisał(a):Zrzucenie skarpetki nie pomoże. Trochę jeszcze Ci to zajmie Smile
Zresztą z czasem sam zobaczysz...

Gdyby nie rafał dalej by byłą bezowocna "kłótnia", a ba temat lanosa bym polemizował hehe

Ty weź się lepiej odczep od lanosa, bo to:
1. offtopic
2. nie zajeździłeś żadnego, bo żadnym nie jeździłeś :-)
3. również nie zajeździłem żadnego
4. NIKT nie zajeździł żadnego lanosa :-)
5. a Rafał, jak zwykle rozwiał wszelkie wątpliwości. Ponowne podziękowania za fachową wiedzę, Rafale! I za bardzo obrazowe rysunki. I dar przekonywania. I za podejście. I w ogóle :-)
Powinieneś książkę napisać :-)

No..... To chyba możemy wrócić do mojego konkursu na mistrza analfabetyzmu.

Ja zaproponowałem bżóh (3 błędy na 4 litery, czyli 75%)
Czekam na Wasze propozycje.

Maciek


--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.12.2008 15:44 przez maciej68.)
23.12.2008 15:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Weteran
*****


Postów: 835
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 27.12.2007
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #178
RE: Wymarzone Malawi Macieja

maciej68 napisał(a):Czekam na Wasze propozycje.

Maciek

To czekaj dla mnie ten temat jest zamknięty, rad ode mnie nie dostaniesz bo i po co, jeżeli miałbym za każdym razem czekać na Twoją akceptację podpartą wiedzą Rafała,to radź sobie sam.
Dalej twierdzę że kłopoty są przed Tobą. Myślałem tylko że napiszesz coś więcej wiedząc ze dałeś du..y. Kilka słów należy się nie tylko mnie.

Życzę powodzenia

23.12.2008 16:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciej68
Użytkownik
***


Postów: 168
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 10.10.2008
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #179
RE: Wymarzone Malawi Macieja

Forum dyskusyjne.
Cóż to jest?
I po co to jest?
Czyż nie po to, żeby dyskutować? Wymieniać myśli? Poglądy? Sensownie je argumentować? Argumenty popierać wiedzą? Doświadczeniem? Przemyśleniami? Wnioskami? A może nawet i po to , żeby się czasami i pokłócić? Drzeć koty, kurcze nawet się nawzajem pozwymyślać? Ale przecież robimy to wszyscy DLA SIEBIE, w DOBRYCH intencjach. Przecież wszyscy chcemy jak najlepiej, czyż nie? I życzę sobie, i Wam wszystkim, aby z tej dyskusji zapadły jakieś konstruktywne wnioski.
A w tej dyskusji przecież ZAPADŁY konstruktywne wnioski. Zwaliłem skarpetę z wlotu filtra przecież. Na skutek takich, lub innych argumentów, takich lub innych osób. Czy to ma znaczenie, KTO JAKICH argumentów użył, że mi się odmieniło? Że zrozumiałem? że do mnie dotarło? Na tym właśnie polega SIŁA forum. RAZEM robimy coś dla KOGOŚ. Jak się razem weźmiemy, to w końcu do takiego głąba jak ja, dotrze, co ma dotrzeć :-) Różnica poglądów NIE MA PRAWA prowadzić do sytuacji tak ekstremalnych, że skutkuje to, najprawdopodobniej zbyt pochopną decyzją, zamknięciem CAŁEGO MOJEGO WĄTKU. I wcale nie mam zamiaru tego puszczać w niepamięć. Niech to będzie lekcją dla nas wszystkich. Ale, mimo wszystko, bardzo dziękuję za odblokowanie mojego wątku.
W moim wątku, jak już ktoś zauważył, powstaje coś na kształt sagi. Jest to swoistego rodzaju droga do Malawi. Czyli kwestia dorastania do tego pomysłu, potem zakładanie i uruchomienie akwarium, potem wpuszczenie rybek, parametry wody, i wszelkie perypetie z tym związane. Prawdopodobne jest, że kiedyś na podstawie właśnie TEGO wątku powstanie jakaś publikacja dla początkującego Malawisty. Żeby potencjalny Malwista się oswoi z tym, co go czeka, z jakimi tematami będzie się borykał. Całkiem naturalne dla mnie było to, że właśnie i w moim wątku będziemy dyskutować na takie lub inne tematy, że nawet będziemy się ścierać. To chyba nic złego?
Dlatego ponownie dziękuję za otwarcie wątku.

I, niniejszym, proszę, zakończmy temat dyskusji o zakładaniu lub niezakładaniu czegokolwiek na wlot filtra kubełkowego. Temat te był w tym wątku BARDZO rozwinięty. Sądzę, że każdy zainteresowany to przeczytał, wyciągnął swoje własne wnioski które wcieli w życie i nic nowego do tego tematu nie wniesiemy.

I.... póki co, proponuję spokój. Odprężenie. Przecież idą Święta. Jutro z dawna oczekiwana Wigilia! A my wszyscy jesteśmy dla siebie życzliwi. Jak zawsze.
A więc zwolnijmy trochę.
Skupmy się na choince.
Na rodzinie.
Na Świętach.
Na cieple i radości z nich płynących.
Na wzajemnej życzliwości.
Życzmy sobie Wszystkiego Najlepszego!
Kończąc, Wszystkim Wam dziękuję za poświęcenie mi okazane, za wiedzę mi przekazaną, za życzliwość, za szczerość, za rady, za emocje, za zaszczepienie we mnie mojej nowej pasji, za wszystko co najlepsze... Za rybki :-) Za długie nocne rozmowy, za nowe znajomości.
Niestety nie jest to już miejsce dla mnie, właściciel forum wspomniał, że chciał mnie zbanować. Odeszła mi wszelka ochota na dalsze udzielanie się na tym forum. Dlatego wybaczcie, ale dobrowolnie poddaję się karze, i Was, moi drodzy, opuszczam.
Jeszcze raz dzięki za wszystko. Wszystkiego dobrego Wam życzę!
Maciek
PS. No, Bumboo, teraz możesz już zamknąć ten wątek.


--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.12.2008 23:49 przez maciej68.)
23.12.2008 23:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Weteran
*****


Postów: 835
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 27.12.2007
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #180
RE: Wymarzone Malawi Macieja

maciej68 napisał(a):Niestety nie jest to już miejsce dla mnie, właściciel forum wspomniał, że chciał mnie zbanować. Odeszła mi wszelka ochota na dalsze udzielanie się na tym forum. Dlatego wybaczcie, ale dobrowolnie poddaję się karze, i Was, moi drodzy, opuszczam.
Jeszcze raz dzięki za wszystko. Wszystkiego dobrego Wam życzę!
Maciek
PS. No, Bumboo, teraz możesz już zamknąć ten wątek.

Jedna mała prośba na koniec podaj Nick właściciela forum, bardzo mi na tym zależy. Proszę!
Jeżeli to zrobisz to, kto by to nie był odszczeka Tą decyzję na forum, obiecuje. Tylko musisz zrobić to publicznie, aby wszyscy go poznali.

Jeżeli to zrobi zostaniesz z nami? Smile

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.12.2008 07:29 przez bumboo.)
24.12.2008 00:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Strony (18): 1 ... < Poprzednia 14 15 16 17 [18]
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
 
  • 0 Głosów - 0 Średnio

Skocz do:

Polecamy ofertę na ceneo. Wskocz na Ceneo.pl i zamów pełną propozycję blisko Ciebie lub w najlepszej cenie w kraju! Poznaj pełną ofertę!
Witajcie