Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (10): « Pierwsza [1] 2 3 4 5 Następna > Ostatnia »
TUTAJ ZADAJEMY PYTANIA DOTYCZĄCE LECZENIA OSPY !!!
Autor Wiadomość
Piczu14
Użytkownik
***


Postów: 159
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27.01.2008
Status: Offline
Reputacja: 10
Post: #1
TUTAJ ZADAJEMY PYTANIA DOTYCZĄCE LECZENIA OSPY !!!

Moje brzanki sumatrzańskie i neony inessa zachorowały na rybią ospę, co robić??


Akwa 50l

Obsada:

Mieczykx4
Gupikx2
Brzanka sumatrzańskax3
Molinezjax3
Glonojadx1
Kirysek pstry x4


http://www.ryboland.phorum.pl

Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.03.2008 20:36 przez Kesi.

29.01.2008 15:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Senior
****


Postów: 507
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27.12.2007
Status: Online
Reputacja: 38
Post: #2
RE: Ospa

http://www.pmp.p-net.pl/biologia/ospa_rybia.htm


Wygląd i objawy - białe punkciki widoczne na całym ciele (przede wszystkim na grzbiecie i płetwach); wielkość ok. 1 mm; sklejanie się płetw i ocieranie się ryb o przedmioty, nieregularny oddech. Choroba rozwija się zarówno na ciele ryby, jak i w samym akwarium. Dorosła postać orzęska pasożytuje na rybie (również w przewodzie pokarmowym). Kulorzęsk rozmnaża się poza ciałem ryby. Dzieje się to w czasie od 10 godzin do nawet kilku dni (w zależności od temperatury w zbiorniku - w 30 stopniach cykl rozwojowy zostaje zatrzymany, natomiast powyżej 33 stopni kulorzęsek ginie). Kulorzęska można zwalczyć tylko w krótkim okresie, kiedy się rozmnaża poza ciałem ryby. Jest on najgroźniejszy, gdy dojdzie do ponownego rozmnożenia pasożyta. Wtedy to szanse uratowania ryb są niewielkie i trzeba liczyć się z tym, że większość ryb padnie.


Leczenie - nie odławiamy chorych ryb - leczymy cała obsadę. Nie kończymy leczenia, gdy zewnętrzne objawy mijają. Czas trwania kuracji to około 3-5 dni. Wynika to z tego, że kulorzęsk rozmnaża się poza ciałem ryby i wtedy jest niewidoczny gołym okiem. Natomiast wtórna ich inwazja kończy się tragicznie.


Sposoby leczenia:

- temperaturą - podnieść temperaturę do około 34-35 stopni, w takim środowisku kulorzęsk ginie po około 2-3 dniach. Ale uwaga, nie wszystkie ryby są aż tak ciepłolubne. A poza tym istnieje prawdopodobieństwo przetrwania niewielkiej liczby kulorzęska i może nastąpić powrót choroby. Z tego względu leczenie wyłącznie "temperaturowe" może okazać się nieskuteczne.

- zielenią malachitową - (np. Sera Costapur) - jest najpopularniejszym środkiem w leczeniu ospy. Jednakże jest silnie rakotwórczy i nasze podopieczne mogą potem nie mieć młodych (labiryntowce) lub narybek może ulec deformacji (żyworódki). Lek ten po zakończonej kuracji należy usunąć ze zbiornika. Robi się to przy pomocy węgla aktywnego wkładanego do filtra biologicznego (po odfiltrowaniu, węgiel nie nadaje się do ponownego użycia).

- błękitem metylenowym- (np. Sera Baktopur) - środek ten niszczy wszelkie bakterie chorobotwórcze, ale także niestety pożyteczne. Dlatego po jego zastosowaniu należy przywrócić równowagę biologiczną używając nowych szczepów bakterii nitryfikacyjnych ze zdrowego i dojrzałego zbiornika (wystarczy wypłukać gąbki filtrów) lub użyć biostarterów (sera Nitrivec, Hagen Cycle).

- solą niejodowaną - (np. Sera Ectopur) - metoda ta jest podobno niebezpieczna. Sól w stężeniu 2000 do 4000 ppm (łyżeczka na 5l wody) zabija wiele bakterii grzybotwórczych. Jednakże sól ta powoduje też zmianę ciśnienia osmotycznego, do którego ryby były przyzwyczajone. Efektem może być zbytnie osłabienie naszych podopiecznych i podatność na inne choroby.

Uwagi: Nie stosujmy wszystkich metod na raz, bo ryby mogą zdechnąć z nadmiaru różnorodnej chemii. Wybierzmy jedną metodę (można zastosować wtedy większe stężenie leku) i się jej trzymajmy. W czasie stosowania chemii temperatura powinna wynosić około 28 st., przy wyższej temperaturze, kulorzęsk zatrzymuje swój rozwój i wegetuje.


http://www.aquaparadise.fora.pl/ zapraszamy z Jokeru :)

Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.01.2008 16:49 przez bumboo.

29.01.2008 16:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
martelo
Nowy
*


Postów: 2
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 17.02.2008
Status: Offline
Reputacja: 0
Post: #3
ospa u paletek

mam wrażenie ,że u moich paletek zaczyna się ospa. są u mnie 2 tygodnie. od paru dni ocierają się o liście a dziś u jednej zauważyłem plamkę na płetwie. Akwarium 240l -stabilne od pół roku .Temperatura wody 30 stC . Parametry ok , może Ph trochę za wysokie bo 7. Myślałem o zastosowaniu ichtiosanu ale boję się o krewetki. czy ktoś wie coś na temat szkodliwości preparatów przeciw ospie ? Czy zawierają miedź i wytępią mi moje krewetki?

17.02.2008 00:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bumboo
Senior
****


Postów: 507
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27.12.2007
Status: Online
Reputacja: 38
Post: #4
RE: ospa u paletek

Przede wszystkim podnieś temperaturę, przy tak zaawansowanych rybach mógłbyś mieć w zapasie akwarium 60l np. na krewetki na czas leczenia ryb, nie stresowałbyś się.Niestety lekarstwo musisz podać, jeżeli jest to ospa, bo tak czy inaczej stracisz ryby


http://www.aquaparadise.fora.pl/ zapraszamy z Jokeru :)
17.02.2008 10:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kamil1991.05
Junior
**


Postów: 24
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 22.01.2008
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #5
RE: ospa u paletek

Nie wiem czy to ważne ale ja miałem podobną sytuacje z pyszczakami miały na ogonie i płetwach malutkie kropeczki białe podejrzewałem że to ospa rybia poleciałem szybko do zoologicznego i facet poradził mi ZIELEń po kilku dniach od zastosowania plamek już nie było.

17.02.2008 13:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
BaRaNeK
Weteran
*****


Postów: 765
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 10.01.2008
Status: Offline
Reputacja: 36
Post: #6
RE: ospa u paletek

A nie masz dodatkowego akwa??


Nie lubię kul, do kuli włóż sobie suszone
płatki róż albo cukierki! Staż 8 lat :)
Służę pomocą!:P
Piszę poprawnie po polsku.

Linki z niepotrzebnymi tematami lub powtarzającymi się, wysyłajcie na PW do moderatorów!! Ułatwicie moderatorom pracę a przy tym pomożecie utrzymać porządek na forum!
17.02.2008 13:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jokeru
Senior
****


Postów: 667
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 12.01.2008
Status: Offline
Reputacja: 32
Post: #7
RE: ospa u paletek

martelo ichtiosan może źle zadziałać na krewetki. Jeżeli sytuacja się pogorszy to będziesz musiał wybrać między paletkami, a krewetkami.
Jeżeli chodzi o ospę to kamil1991.05 dobrze Ci radzi. Sam stosuję zieleń i są lepsze efekty niż przy Ichtiosanie.


Masz pytania - 600-717-223

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
http://www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku.
17.02.2008 14:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
martelo
Nowy
*


Postów: 2
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 17.02.2008
Status: Offline
Reputacja: 0
Post: #8
RE: ospa u paletek

drugie akwarium mam ale niestety zajęte. Szkoda mi krewetek więc spróbuję zieleni. Na razie nie ma więcej objawów a ta jedna paletka z kropką miała ciężką podróż ( i tak się dziwię ,że przeżyła).Temperaturę podnoszę powoli ze względu na glonojady. Dzięki za porady.
I jeszcze jedno : czy zieleń nie zawiera miedzi?

17.02.2008 14:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kamil1991.05
Junior
**


Postów: 24
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 22.01.2008
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #9
RE: ospa u paletek

martelo napisał(a):
drugie akwarium mam ale niestety zajęte. Szkoda mi krewetek więc spróbuję zieleni. Na razie nie ma więcej objawów a ta jedna paletka z kropką miała ciężką podróż ( i tak się dziwię ,że przeżyła).Temperaturę podnoszę powoli ze względu na glonojady. Dzięki za porady.
I jeszcze jedno : czy zieleń nie zawiera miedzi?


Wiesz co nie doczytałem sie czy ma czy niema ale raczej niema

17.02.2008 21:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
ryba33
Junior
**


Postów: 47
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04.11.2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Post: #10
RE: Ospa

Ja jestem przedstawicielem starej szkoly walki z ospą
przede wszystkim podnosze temperature do 30-32 C dodaje soli w stosunku 1 lyżka na 10 litrow,zwiekszam przewietrzanie,po trzech dniach wymieniam polowe wody i po 5 nastepnych dniach robie powtorke z solą. chyba sie zemną zgodzisz bumboo.


Metoda stara i bardzo skuteczna,a tak na marginesie to bardzo dawno nie mialem u siebie ospy..nie pamietam nawet kiedy to bylo, hmm..moze z 15 lat temu..

26.02.2008 09:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Oceń ten temat:

Skocz do: