Temat zamknięty  Napisz temat 
Spironukleoza? Kapilarioza? czy jeszcze cos innego?
Autor Wiadomość
Roann
Nowy
*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05.12.2005
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #1
Spironukleoza? Kapilarioza? czy jeszcze cos innego?

Pozdro wszystkim
Mam problem z określeniem choroby jaka męczy moje platki. Ale po kolei – akwa dostałem niejako w spadku po koledze: baniak 100 L + 3 zbrojniki niebieskie, 2 bocje, kosiarka i 7 razbor. Po przeniesieniu do mnie akwa stoi już prawie rok i nic się nie działo – w sensie nic złego bo dobrego i owszem : stałem się szczęśliwym posiadaczem kolejnych 20 zbrojników ( obecnie mają po około 2 cm i mam już przyszłych właścicieli dla nich, ale jak pomyślę o odławianiu......) Big Grin A wracając do tematu – zawsze dużą sympatią darzyłem platki i kiedy niedawno trafiłem w sklepie partię przypominającą starą rasę polskiej hodowli (złote z czarnymi smugami na obrzeżach ogona – obecnie się to nazywa „Gold Comet”Wink zakupiłem 2 parki. Niestety z powodu wszechobecnego braku czasu i braku odpowiedniego zbiornika (+ własna głupota?!) nie przetrzymałem je w dłuższej kwarantannie a tylko zrobiłem jednodniową kąpiel w akryflawinie (nie za duży słój – bałem się że dłużej mogą nie wytrzymać). Po kilku dniach od wpuszczenia zauważyłem że ryby zaczynają się obcierać o różne przedmioty i mają nietypowe odchody. Odchody, oprócz normalnych, zdarzają się takie, że jest kilka fragmentów normalnej konsystencji połączonych długimi, cienkimi, raczej przezroczystymi, galaretowatymi „nitkami”. Ryby karmię przemiennie: płatki i granulat Tetry, suszona dafnia, mrożona ochotka (od czasu do czasu żywa, czasem rureczniki, ale obecnie trudno dostać). Przejrzałem posty na forum  i diagnoza: albo wiciowce (spironukleoza) albo nicienie (kapilarioza) – choć skłaniam się ku temu drugiemu. Ryby jak na razie jedzą w miarę normalnie oprócz jednej platki która łapie pokarm ale go wypuszcza i nieco schudła. Pomny ostrzeżeń o Capifosie i w trosce o moje małe zbrojniki zastosowałem Discus sept w normalnej dawce do akwa + namoczyłem w drugiej takiej samej dawce partię ochotki, którą zamroziłem i karmiłem nią ryby przez tydzień. Najtrudniej było odganiać zbrojniki, które ganiały za tą ochotką jak głupie. I po tygodniu nic – ryby (zwłaszcza platki) gorzej jadły i były bardziej osowiałe. Już miałem podać drugą dawkę leku kiedy prawie wszystkie ryby nagle obsypało – tak, tak...stara rybia ospa ! Od razu po zauważeniu pierwszej „kaszki” podałem Costapur w dwóch dawkach, temp do 30oC. Mija kolejny tydzień – objawy ospy ustąpiły. Niby wszystko wraca do normy, ale.... nieszczęsna platka dalej nie je i jest jeszcze chudsza, a u reszty odchody bez zmian. Sad I tu mam kilka pytań do mądrzejszych ode mnie: 1 podać jeszcze costapur na ospę? Jeśli tak to w jakiej dawce? 2 Czy moja diagnoza co do nicieni jest słuszna? Czy są inne choróbska o podobnych objawach? 3 I czym to dalej leczyć (może kuracja discus septem była za krótka?) – i jak przeczytałem nie jest to najskuteczniejszy środek?
Sorki za tak długą epistołę ale jestem tu pierwszy raz i chciałem dobrze opisać całą sytuację.

05.12.2005 13:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika
ratafia
Senior
****


Postów: 595
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 20.02.2005
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #2
Spironukleoza? Kapilarioza? czy jeszcze cos innego?

Przeanalizuj cykl rozwojowy pasożytów wywołujących ospę. Powtórka jest konieczna, w normalnej dawce. Najlepiej ściśle przestrzegać wskazań producenta. Diskus sept to nieudolna próba zastąpienia metronidazolu, w początkach inwazji pomaga, jednak przy gwałtowniejszej, metronidazol jest niezastąpiony. Jeśli karmisz ryby żywą ochotką i rurecznikiem to nicienie są bardzo prawdopodobne, tylko głębokie mrożenie zabija te pasożyty. Jeszcze jedna sprawa, może warto się wstrzymać na kilka dni z batalią przeciw nicieniom. Rybka nie koniecznie musi mieć pasożyty, zdarza się często ze w nowych warunkach (pewno wiąże się to z inną flora bakteryjną) ryby mają kilku dniowe problemy z trawieniem. Spróbuj przez kilka dni przejść na pokarm lekko strawny, mniej mięska a w to miejsce na przykład spirulina.

05.12.2005 22:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Roann
Nowy
*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05.12.2005
Status: Offline
Płeć: Unknown
Post: #3
Spironukleoza? Kapilarioza? czy jeszcze cos innego?

Dzięki za radę Big Grin Już podałem kolejną dawkę costapuru (od ostatniej dawki minął tydzień). Z nicieniami chwilę poczekam aż się wszystko uspokoi. Spróbuje dotrzeć do jakiegoś mikroskopu i co nieco podejrzeć. Rozumiem że ewentualnie Metronidazol "apteczny" będzie najskuteczniejszy :?: Czy może mieć jakiś zły wpływ na zbrojniki (ewentualnie jakieś uwagi do stosowania go w akwa :?: )

06.12.2005 07:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika
ratafia
Senior
****


Postów: 595
Grupa: Akwaryści
Dołączył: 20.02.2005
Status: Offline
Płeć: Kobieta
Post: #4
Spironukleoza? Kapilarioza? czy jeszcze cos innego?

Stosowałam metronidazol, i zbrojników, kirysków a nawet krewetek nie wyławiałam, nie zauważułam żeby im co kolwiek zaszkodził. Jeśli leczenie na nicienie okaże się potrzebne to uważam że jak je zwalczać to u całej obsady, łącznie z krewetkami i slimakami.
Jedyną uwagą to zaciemnienie akwarium, a przynajmniej nie włącznie światła na czas leczenia, intensywne napowietrzanie.

06.12.2005 21:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
 
  • 0 Głosów - 0 Średnio

Skocz do:

Zaprojektuj to co ma się znaleźć na nowej koszulce i odeślij do nas (http://www.printidea.pl/). Najlepsze projekty wdrożymy w życie. Zapraszamy serdecznie.
Witajcie