• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czerwieniak dwuplamy
#1

Witam. Mam czerwieniaki dwuplame. Jakie warunki należny spełnić aby udało mi się je rozmnożyć? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
#2

Simon napisał(a):Witam. Mam czerwieniaki dwuplame. Jakie warunki należny spełnić aby udało mi się je rozmnożyć? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Ja utrzymuję temperaturę na poziomie 26 stopni.
Mówiąc parametrów wody nie sprawdzałem, ale chyba to zrobię.
Podstawa to jakiś płaski kamień i spokój. Jak będą pływały inne rybki to rodzice na pewno poradzą sobie z nimi. Pewnym problemem może być glonojad. To chyba jedyna ryba z którą niedoświadczeni rodzice nie mogą sobie poradzić.
Jak zostanie złożona ikra to dodaję do wody błękit metylowy lub zieleń malachitową.
Rybki te rozmnażam bardzo regularnie i jedynym problemem jest wyzbycie się młodzieży.
Życzę powodzenia w hodowli moim zdaniem najładniejszych rybek akwariowych.
#3

Dzięki za poradę. Zobaczymy jak to pójdzie u mnie... Pozdrawiam.Smile
#4

Jeszcze zapomniałem powiedzieć, że podstawą sukcesu jest dobrze dobrana para. Niektórzy kupują u jednego źródła samicę a gdzie indziej samca i myślą, że wszystko jest OK. Niestety najlepiej jak rybcie same się dobiorą w pary. Dlatego najlepiej kupować przynajmniej trzy samice i trzy samce. Najlepiej żeby to były młode ryby jeszcze nie dojrzałe płciowo wtedy na pewno otrzymamy przynajmniej jedną parę która zapewni nam sukces.
#5

Ja mam 2 samce i 2 samice. Chcę żeby dobrała się parka. pozostałe będę musiał usunąć. Rybki kupiłem małe. Dopiero co rosną w potęgęBig Grin
#6

Pamiętaj nie podejmuj zbyt pochopnie decyzji co do selekcji pary. Poczekaj na pierwsze gniazdo. Pewnie nic z niego nie wyjdzie ale dzięki temu pewność 100%.
#7

Witam,

Jakis czas temu (dwa lata bodaj) rozpoczałem hodowlę czerwieniaka dwuplamego, kupując w akwarystycznym do baniaka 6 małych rybek. Po wielu peturbacjach została dobrana jedna parka i jeden "kawaler" - wolny samczyk (reszta w trakcie hodowli padła z powodu chorób, agresywnosci pozostałych itp).
Parka wycierała sie juz kilkakrotnie, ale zawsze konczyło się na złożeniu ikry - potomstwa nie mozna się było doczekac.
Dzisiaj zaglądam do baniaka, "kawaler" zmasakrowany (nic juz z niego nie będzie Sad ) natomiast w akwa pływa maaaaasa drobnych rybek.
Jest to pierwsze zakoczone sukcesem tarło pielęgniczek, wiec boję się popełnic błąd. Prosiłbym któregos z bardziej doswiadczonych akwarystów o porade - jak sie zachowywac, czym karmic, po jakim czasie dokonac separacji potomstwa?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz Smile
#8

Z glonojadem też sobie poradzą bez problemu.A możesz karmić nawet roztartym pokarmem. Rodziców nie trzeba rozdzielać.pzdr
#9

Kiedy maluchy podrosna niech Cie nie zdziwi ich kanibalizm. I nie jest regułą, że wiekszy zjada mniejszego. Bywa tez często na odwrót.Te rybki popularne były w latach 70-tych, ale z uwagi na ich chuligański i bandycki charakter wielu akwarystów odstępowało od ich trzymania.Niemniej jest to bardzo ładna rybka.


Skocz do: