• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Śmieszne filmiki, zdjęcia i nie tylko...

http://besty.pl/1714909 nowy sposób sprawdzania promili we krwi Big Grin

Tu się urodziłem i tu doczekam końca - 71 Wrocław FANATYCZNI

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...


Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami, tylko stał samotnie z boku.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo ja jestem bramkarzem.

Tajemniczy ryb złowionych w Boulder! :shock:
Nie dziwne, żart. To nie jest kwiecień. Łowiłam karpie w jednym z moich ulubionych parków publicznych w południowej Boulder kilka dni temu ... i moja siostra zaczepila dobrą rybę. I była zaskoczony tym, co zobaczyla po przeciągnąć ja do brzegu. (Myślę, że ona była też!) Jej wygląd był dociekliwy. Bro, co to do cholery jest?. Brak odpowiedzi w ogóle. I tylko pokręciła głową i zrobila kilka zdjęć. Później tej nocy zrobiliśmy kilka badan on-line aby dowiedzieć się, że to albinos Oscar. Nie mam pojęcia, jak to skończyło się w Boulder jeziorze, może wypuszczona z wielkiego akwarium ... kto wie?


Źródło : http://coloradoflyfishingreports.blogspo...ulder.html :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

http://www.wiocha.pl/855500,Dawaj-cwaniaku

Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.


Skocz do: