• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Azjatycki 112 litrowy zbiornik z Bojownikiem
#1

Witam wszystkich serdecznie.

Kilka miesięcy temu, mój 5-letni syn i ja (ja chyba nawet bardziej) zaraziliśmy się bakcylem akwarystyki, opiekując się 25l zupą rybną pod nieobecność znajomych. Postanowiliśmy założyć własny 112, może 120l zbiornik.
Parametry wody w naszym kranie: odczyn pH - 7,6
ogólna twardość - 5,6 (woda miękka)
Przeglądając literaturę i strony internetowe, syn zakochał się w bojowniku syjamskim. Wiem, że to nie jest najszczęśliwszy początek dla zielonych, ale młody się uparł i jest nieprzebłagany. W takim razie bojownik syjamski będzie na 100%. Jak bojownik to decydujemy się na Azję.
Wymarzyłem sobie taką obsadę:

Bojownik Syjamski - i tu pytanie, czy na początek wziąć tylko 1 samca, czy od razu z 2-3 samiczkami?
Do tego najlepiej Razbora galaxy (Danio Margaritatus) - 20-25 szt (nie za dużo?) lub też
w tej samej ilości Razbora borneańska, klinowa, Hengela albo espei (nie wiem który gatunek byłby najlepszy do bojownika?)
I na dno Cierniooczek Khula lub Bocja karłowata w ilości 5-6 szt.
Chętnie dorzuciłbym tam kilka ślimaków (Helenki?) lub krewetek, tylko nie wiem jakich i w jakiej ilości, i czy w ogóle jest szczęśliwe rozwiązanie.

Oczywiście ten skład nie jest ostateczny (oprócz bojownika). Jestem otwarty na wszelkie porady i sugestie.
Jeśli obsada jaką podałem jest w miarę znośna, to proszę o pomoc w urządzeniu zbiornika:
Jakie zastosować podłoże? (jeśli cierniooczek, to chyba lepiej piasek?)
Jakie wybrać rośliny? (najlepiej jakieś niezbyt wymagające na początek)
Jakie zastosować filtry? oświetlenie? jakieś nawozy? torf? jakieś inne dodatki?
Wiem, że jeśli chcę obniżyć pH wody, muszę zastosować korzenie (i tak by były), szyszki olchy i liście dębu, ale czy woda nie zrobi się wtedy herbaciana? Mi to by osobiście nie przeszkadzało, a nawet podobają mi się takie akwaria, ale nie wiem co na to główni lokatorzy baniaka?
Ufff, to chyba na razie wszystkie pytania jakie przyszły mi do głowy.

Z góry wszystkim dziękuję za zainteresowanie tematem i proszę miejcie litość dla zielonychSad
#2

Ja nie polecam bojownika do akwarium towarzyskiego.
Wypowiadam się na podstawie własnych doświadczeń, ryba ta jest agresywna względem innych ryb, mniejszych od siebie, większe, bardziej ruchliwe ryby natomiast "objedzą" go z pokarmu
na małe krewetki najprawdopodobniej będzie skutecznie polował

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#3

Ja mam samca w ogólnym 100 l akwarium i nie ma problemu. Na początku był sam w małym 20l ,ale w trakcie restartu tarafił chwilowo do ogólnego i się "zadomowił" na stałe. Poza nim sa tam neony (6szt) czerwone, kiryski pstre (4szt), akary z maroni (2 szt) i jedna molinezja żaglopłetwa. Nie przejawia żadnej agresji do innych ryb. Pewnie gdyby były samiczki to mogło by to wygladać inaczej. Jest też dużo roślin i kryjówek. Podobno też dużo zależy od charakteru konkretnego bojownika (mnie na szczęście trafił się spokojny), więc dobrze mieć mniejsze akwarium na wszelki wypadek by było go gdzie oddzielić. Mniejsze akwarium przyda się zresztą na kwarantannę dla nowych rybek czy podczas leczenia, więc warto mieć w zapasie.

105 l 1x bojownik, 1x zbrojnik niebieski, 4x kirysek pstry, 6x neon czerwony, 2x akara z maronii, kilka ślimaków helenek i 2x krewetka amano, 2x krewetka filtrująca
#4

Tak, wiem że bojowniki to kłopotliwe ryby (zaopatrzyłem się w literaturę, poza tym siedzę i szukam informacji w internecie z uporem maniaka). Z tego co wyczytałem, to widzę, że często ludzie hodują bojowniki w takich zbiornikach i to z powodzeniem. Dlatego przez wzgląd na synka zaryzykuję (obiecałem, "a u mnie słowo droższe piniędzy" jak mawiał Pawlak z Samych Swoich).
Co odpowiecie na resztę moich pytań? To jak z tą obsadą? I z resztą...? Bo dalej nic nie wiem...Sad


Skocz do: