13.12.2013, 18:37
Witam.
Planuję wyposażyć się i założyć akwarium. Jakieś 15 lat temu miałem akwarium ale było ono w dużej części nadzorowane przez tatę i później zlikwidowane. Aktualnie już mam swoje mieszkanie i chciałbym mieć swoje ale wiedza która nie była zbyt wielka jeszcze dodatkowo się rozmyła. Po przeczytaniu postanowiłem zakupić:
Akwarium proste 80x35x40
Pokrywę jakąś zwykłą 2x18W T8
Filtr FZN 2 i przyciąć pokrywę.
Grzałkę jakąś 100W od Aquaela.
Mam natomiast pytanie jeżeli chodzi o pierwsze zalanie. Chciałbym uniknąć pojawienia się glonów przez nieumiejętność choć wiem że też dużo zależy od samej wody. Czy od razu wstawić jak najwięcej roślin czy np. przez tydzień może być połowa i potem połowa. Czy taka dysproporcja nie wywoła rozmnożenia glonów przez ten tydzień mniejszej roślinnej obsady?
To była jedna rzecz. Druga natomiast: Żonka koniecznie chce mieć naturalny trochę jaśniejszy drobny żwir (choć po części to także kwestia finansów). Czy opłaca się np. zamiast 3 worków granulatu kupić jeden i np. dać go na spód i na niego żwir (ewentualnie żwir+podłoże+żwir) czy jak już nie korzystam w pełni to dać sam żwir.
Początkowo chcę mieć zwykłe akwarium i nie chcę szaleć z bardziej wymagającymi roślinami i CO2. Czy używać substratu (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwę, chodzi o ten nawóz który dajemy na pierwszą warstwę żwiru) czy nie jest on potrzebny?
Jeżeli to konieczne dla pełnego obrazu podaję przypuszczalną obsadę bo dojrzeniu akwarium:
15x Neon Innesa
3x kirysek
4x otosek
2+3 gupik (ewenutalnie zamiana na dodatkowe neonki)
parka pielęgnic Ramireza
P.S. Jak by ktoś z Wrocławia robił wielkie pielenie to chętnie przygarnę trochę zdrowych roślinek
Planuję wyposażyć się i założyć akwarium. Jakieś 15 lat temu miałem akwarium ale było ono w dużej części nadzorowane przez tatę i później zlikwidowane. Aktualnie już mam swoje mieszkanie i chciałbym mieć swoje ale wiedza która nie była zbyt wielka jeszcze dodatkowo się rozmyła. Po przeczytaniu postanowiłem zakupić:
Akwarium proste 80x35x40
Pokrywę jakąś zwykłą 2x18W T8
Filtr FZN 2 i przyciąć pokrywę.
Grzałkę jakąś 100W od Aquaela.
Mam natomiast pytanie jeżeli chodzi o pierwsze zalanie. Chciałbym uniknąć pojawienia się glonów przez nieumiejętność choć wiem że też dużo zależy od samej wody. Czy od razu wstawić jak najwięcej roślin czy np. przez tydzień może być połowa i potem połowa. Czy taka dysproporcja nie wywoła rozmnożenia glonów przez ten tydzień mniejszej roślinnej obsady?
To była jedna rzecz. Druga natomiast: Żonka koniecznie chce mieć naturalny trochę jaśniejszy drobny żwir (choć po części to także kwestia finansów). Czy opłaca się np. zamiast 3 worków granulatu kupić jeden i np. dać go na spód i na niego żwir (ewentualnie żwir+podłoże+żwir) czy jak już nie korzystam w pełni to dać sam żwir.
Początkowo chcę mieć zwykłe akwarium i nie chcę szaleć z bardziej wymagającymi roślinami i CO2. Czy używać substratu (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwę, chodzi o ten nawóz który dajemy na pierwszą warstwę żwiru) czy nie jest on potrzebny?
Jeżeli to konieczne dla pełnego obrazu podaję przypuszczalną obsadę bo dojrzeniu akwarium:
15x Neon Innesa
3x kirysek
4x otosek
2+3 gupik (ewenutalnie zamiana na dodatkowe neonki)
parka pielęgnic Ramireza
P.S. Jak by ktoś z Wrocławia robił wielkie pielenie to chętnie przygarnę trochę zdrowych roślinek
