• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Korzeń, gałąź - Ale jak....?

ja bym go moczył w wiadrze zimnej wody. Podmiany 2x dziennie aż przestanie barwić

Ok, więc od dziś intensywne moczenie Smile Dziękuję za pomoc.

Mam ładny kawał korzenia który zamierzam umieścić w moim akwarium. Kłopot polega na tym, że nie mam odpowiedniego naczynia żeby go wygotować. Czy mogę go umieścić w piecu laboratoryjnym na jakieś 2 godziny w 120stC? Czy efekt będzie taki sam? Czy po tym zabiegu powinienem w jakiś sposób zmodyfikować inne kroki przygotowania?
Z góry dziękuję za pomoc.

Gotowanie głównie ma służyć rozszerzeniu się powietrza, aby uleciało z korzenia i nabrał wody jeśli nie tonie.

Witam.
Czy korzenie z morza można zastosować w akwarium słodkowodnym?
Znalazłem na urlopie takie coś fajnego na plaży i chciałbym wykorzystać.
Jest dość stary bo już ma barwę brunatno-czarną i trochę kory więc mogę stwierdzić że to gatunek liściasty. Rzekł bym nawet że na 85% to wiśnia, śliwa lub coś podobnego (stwierdzam bo rodzaju kory i kolorze drewna).
Leżał dość długo bo miejscami drewno uległo rozkładowi.
Nie wiem jak to opisać ale fragmentami ma konsystencje takie jak patyki jak się zbiera bursztyny.

Z jednej strony piszesz, że drewno jest czarne i częściowo uległo rozkładowi a z drugiej trzyma się na nim kora a na podstawie koloru określasz gatunek drewna. Konsystencja jak "patyki jak się zbiera bursztyny" wskazywała by raczej na to, że jest już mocno nadgryzione zębem czasu. Ja bym raczej poszukał jakiegoś korzenia w lepszym stanie skoro ten już się rozkłada.

moczenie długotrwałe powinno pomóc

(20.01.2015, 08:25)tomekprusik napisał(a):  moczenie długotrwałe powinno pomóc
Pomóc w czym? Ktoś o coś pytał? Nie musisz po rejestracji odkopywać jakichś starych tematów tylko po to by nabić sobie parę postów.


Skocz do: