11.10.2012, 11:48
Z dnia na dzień krewetki RC zaczeły mi zdychać masowo. Trudno powiedzieć co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.
Zbiornik 40 l
podłoże manado jbl
dużo roślin
filtr jbl 501 non-stop
temp 22-25 stopni
węgiel w płynie
kulki g/t
Parametry wody
no3-~10mgl/l
no2~0mgl/l
GH~~21 d !!!
kh~10 d
ph~8
cl~0
Zmieniłem dostawcę węgla w płynie (cena) .Nie wiem czy to może być przyczyną
Zachowanie:
Krewetki zaczynają pływać na oślep, chaotycznie , wygląda to tak jakby nic nie widziały
następnie popadają w marazm (przestają się ruszać leżą na boku).Poruszone chaotycznie nagłymi skokami rozbijają się o przypadkowe rośliny.
Stan ten trwa około 24h.Następnie padają. Do tej pory wszystko było ok .Samice nosiły jaja i rodziły nowe krewetki.
z małego stadka(10)szt.populacja wzrosła do około80-100 szt Do dzisiaj padło już 5 szt , a kilka następnych zachowuje się jak opisałem (pierwsze stadium)
Podmieniłem wodę około 40% (pierwszy raz pół na pół RO z odstaną kranówą).Podałem też cmf tropicala Co mogę jeszcze zrobić szkoda mi tych krewetek. Nic nie doszło do akwa,
woda kryształ.POMOCY
Zbiornik 40 l
podłoże manado jbl
dużo roślin
filtr jbl 501 non-stop
temp 22-25 stopni
węgiel w płynie
kulki g/t
Parametry wody
no3-~10mgl/l
no2~0mgl/l
GH~~21 d !!!
kh~10 d
ph~8
cl~0
Zmieniłem dostawcę węgla w płynie (cena) .Nie wiem czy to może być przyczyną
Zachowanie:
Krewetki zaczynają pływać na oślep, chaotycznie , wygląda to tak jakby nic nie widziały
następnie popadają w marazm (przestają się ruszać leżą na boku).Poruszone chaotycznie nagłymi skokami rozbijają się o przypadkowe rośliny.
Stan ten trwa około 24h.Następnie padają. Do tej pory wszystko było ok .Samice nosiły jaja i rodziły nowe krewetki.
z małego stadka(10)szt.populacja wzrosła do około80-100 szt Do dzisiaj padło już 5 szt , a kilka następnych zachowuje się jak opisałem (pierwsze stadium)
Podmieniłem wodę około 40% (pierwszy raz pół na pół RO z odstaną kranówą).Podałem też cmf tropicala Co mogę jeszcze zrobić szkoda mi tych krewetek. Nic nie doszło do akwa,
woda kryształ.POMOCY
