Postów: 2,083
64
Dołączył: 09.07.2012
Urodziły mi sięmałe krewetki i dziś przy czyszczeniu filtra zauważyłem że pełno ich jest w jego wnętrzu czytałem coś na temat żeby nawinąć na filtr pończoche czy to nie zaszkodzi w akwarium ?
"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"
[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]
Postów: 51
4
Dołączył: 11.08.2010
Nie powinno zaszkodzić, trzymałem pończochy w akwarium łącznie przez kilka miesięcy (jako prefiltr i jako "kieszeń" na węgiel w filtrze) i wszystko było OK.
Postów: 992
66
Dołączył: 20.03.2010
Tak, można nałożyć pończochę na filtr i obwinąć gumką recepturką, albo załóż na filtr gąbkę, tylko taką z dużawymi oczkami, bo jak będą za małe to woda b. wolno płynie z filtra i ogólnie mało zaciąga
240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)
Postów: 2,083
64
Dołączył: 09.07.2012
Mam fan 1 więc on ma taką obudowę i one w niej były dałem pończochę mam nadzieje że na ryby nie wpłynie to w jakiś sposób
"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"
[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]
Postów: 992
66
Dołączył: 20.03.2010
Też go miałem,to zdjąłem tą pokrywe i kupiłem gąbke- o wiele lepsze przy krewetkach jak i filtracji, w sumie pończocha na to położona też da rade,ale estetycznie lepiej wygląda sposób pierwszy.
240l :
Andinoacara rivulatus 1+1
Thorichthys meeki 1+1
Heros efasciatus gold (red) 1+1
37,5l :
4+2 Gupik :)
Postów: 2,083
64
Dołączył: 09.07.2012
o jakiej gąbce mówisz ? bo w środku tej obudowy ten filtr ma gąbkę więc chyba się nie dogadujemy.
"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"
[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]
Postów: 10
2
Dołączył: 24.09.2011
Kolega mówi o takim rozwiązaniu, że zdejmujesz obudowę, wywalasz tą oryginalną gąbke i zamiast niej montujesz taką dużą gęstą gąbkę i masz wtedy spokój z wciąganiem krewetek a większa gąbka to większa powierzchnia filtracji. Rzadziej też będziesz musiał czyścić tą gąbke bo sie tak szybko nie zamula jak ta oryginalna co jest w obudowie
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=60f58bcb20204179][/URL]
Moje 200L
Postów: 10
2
Dołączył: 24.09.2011
Kolega mówi o takim rozwiązaniu, że zdejmujesz obudowę, wywalasz tą oryginalną gąbke i zamiast niej montujesz taką dużą gęstą gąbkę i masz wtedy spokój z wciąganiem krewetek a większa gąbka to większa powierzchnia filtracji. Rzadziej też będziesz musiał czyścić tą gąbke bo sie tak szybko nie zamula jak ta oryginalna co jest w obudowie
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=60f58bcb20204179][/URL]
Moje 200L
Postów: 892
28
Dołączył: 19.11.2011
popieram pomysł z dużą gąbką- zmienia to sporo na lepsze w akwa, zdejmij obudowę i załuż większą i grubszą gąbkę- problem będziesz miał z głowy a i woda będzie ładniejsza, zerknij jak to jest u mnie w 30l na jednej z ostatnich stron, też mam fana
Postów: 2,083
64
Dołączył: 09.07.2012
Tylko jak taka gąbka jest zasyfiona to to nie za bardzo estetycznie wygląda ale przemyśle sprawę. A ta gąbka może być dowolna czy są jakieś pod ten filtr ?
"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"
[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]