18.11.2011, 22:08
Witam.
Dziś przy karmieniu rybek zauważyłam kokon (niespodziewany) myślę że to ampularii. Nie wiem co mam z nim zrobić? Przeczytałam, że trzeba je przenieść do inkubatora, ale nie wiem kiedy, nie wiem jak to zrobić.
Czy możecie mi pomóc?
Zamieszczam zdjęcia dla zidentyfikowania. (lepszych zdjęć nie mam)
http://www.fotosik.pl/pok...39f77d2553.html
http://www.fotosik.pl/pok...feadc0d0bc.html
http://www.fotosik.pl/pok...1412b5b45b.html
http://www.fotosik.pl/pok...b49ad76a42.html
Dopisze jeszcze, że jeden z moich ślimaków ma straszną skorupkę, tak jakby porysowaną. A tuż przy końcu tego świderka są takie miejsca jakby mu się ta skorupka rozpuszczała.
Pytałam się pani w sklepie zoologicznym od czego to jest, ona powiedziała mi, że powinien dostać więcej wapnia i poleciła mi kondycyjne wapienko dla żółwi, stwierdziła, że jemu to pomoże. Dobrze robię podając mu te wapno? (skład : 100% kreda) Czy może coś innego jeszcze mam mu dać? Jakieś naturalne sposoby? Bo ten 2 ślimak ze skorupką ma wszystko w porządku.
Dziś przy karmieniu rybek zauważyłam kokon (niespodziewany) myślę że to ampularii. Nie wiem co mam z nim zrobić? Przeczytałam, że trzeba je przenieść do inkubatora, ale nie wiem kiedy, nie wiem jak to zrobić.
Czy możecie mi pomóc?
Zamieszczam zdjęcia dla zidentyfikowania. (lepszych zdjęć nie mam)
http://www.fotosik.pl/pok...39f77d2553.html
http://www.fotosik.pl/pok...feadc0d0bc.html
http://www.fotosik.pl/pok...1412b5b45b.html
http://www.fotosik.pl/pok...b49ad76a42.html
Dopisze jeszcze, że jeden z moich ślimaków ma straszną skorupkę, tak jakby porysowaną. A tuż przy końcu tego świderka są takie miejsca jakby mu się ta skorupka rozpuszczała.
Pytałam się pani w sklepie zoologicznym od czego to jest, ona powiedziała mi, że powinien dostać więcej wapnia i poleciła mi kondycyjne wapienko dla żółwi, stwierdziła, że jemu to pomoże. Dobrze robię podając mu te wapno? (skład : 100% kreda) Czy może coś innego jeszcze mam mu dać? Jakieś naturalne sposoby? Bo ten 2 ślimak ze skorupką ma wszystko w porządku.

Jak tak, to za bardzo nie musisz nic robić- o ile slimol nie złożył kokonu za blisko żarówki (będzie wtedy wysychał), to małe wyjdą na świat po kilkunastu dniach. No może ostrożniej obchodź się z pokrywą, żeby kokon nie odpadł. Przenoszenie odradzam, bo nie tak łatwo później zdziałać żeby się kokon znów przykleił do ściany/sufitu.
Ale fakt jest taki, że kilka ampularii zazwyczaj u mnie siedzi w akwarium i większość ma idealne skorupy, ale zdarzają się przypadku zdeformowanych, albo uszkodzonych. Ciężko powiedzieć czy to wina warunków czy raczej jakiś wrodzonych wad genetycznych czy chorób.