02.10.2011, 14:37
Witam,
to moja pierwsza wizyta na forum. Chciałem zamieścić na nim fotki mojego wymarzonego akwarium, które mam już od około 3 miesięcy i doradzić się co mógłbym dodać/zmienić i wysłuchać opinii. Akwarium zalane jest na wysokość 60cm (540l wody). Wymiary 150cmx60cm i wysokie na 85cm. Mieszkańcy to duży żółw, którego mam już 15 lat i wcześniej miał akwarium 10x mniejsze, oraz około 50-70 rybek różnego gatunku: neonki, brzanka rekinia, kakadu orange i red, sumy szkliste, żałobniczki, brzanka zwykła, bocje, głupiki. Miałem ogromny problem by dobrać ryby na tyle sprawnie aby żółw ich nie zjadł
W tak ogromnym litrażu nie może ich na szczęście złapać hehe. Panel oświetleniowy robiony indywidualnie przez znajomego: 1x flora glo, 2x światło dzienne, 1x światło nocne niebieskie, 1x żarówka grzewcza na wysepkę. W akwarium jest piasek kwarcowy, 2 korzenie (jeden połączony z trzech mniejszych w "drzewo" po którym żółw może wdrapać się na wysepkę), a drugi przystawiony do boku szyby aby rybki miały gdzie się chować.
1) Pierwszy problem jaki mam to rośliny - akwarium miało kilka pięknych roślinek, które żółw zniszczył lub zjadł. Jest jakiś sposób lub znacie rośliny których żółw nie lubi? Na dzień dzisiejszy muszę zadowalać się tylko roślinami sztucznymi
2) Żółw nie chce wychodzić na wysepkę - panicznie się jej boi! W starym akwarium wygrzewał się godzinami pod lampką. Myślę że spowodowane jest to tym, że w pierwszej wersji akwarium nie było tego korzenia "drzewa", a żółw jakby się topił bo nie mógł wdrapać się na wysepkę, gdyż firma która robiła akwarium zrobiła je trochę po swojemu, a nie według mojego projektu - dodała szybkę 2,5cm zamiast 1cm na podejście pod wysepkę (aby kamienie się nie zsypywały.) Żółw nie miał gruntu pod nogami jak dawniej aby mógł zaczerpnąć powietrza, czy czegoś się złapać a jak wdrapał się cudem po 20minutach to już potem nie mógł tego powtórzyć. Macie jakis sposób aby go przekonać?
3) Na korzeniu który wystaje z akwarium (ponad wodę) wyrósł mi grzybek :/ korzenie kupiłem już zainpregnowane, mimo to wczoraj parzyłem go w wiadrze we wrzątku prawie godzinę, aby zabić bakterie. Nie wiem co jest grane... mam nadzieję że to się nie powtórzy,ale gdyby jednak to co mam zrobić? Po korzeniu wystającym z wody leje się z góry przefiltrowana woda więc jest pół mokry, pół suchy więc chyba to nie jest powodem przecież..
4) Proponujecie coś dodać/zmienić w wystroju?
5) Czy jest gdzieś do kupienia na necie taki elektryczny "odkurzacz do dna" akwarium (do czyszczenia gówienek ryb). Aktualnie używam takiego który zasysa powietrze, jest ok, ale co jest cięższe to już nie podniesie ciśnienie wody.
pozdrawiam
Dawid
to moja pierwsza wizyta na forum. Chciałem zamieścić na nim fotki mojego wymarzonego akwarium, które mam już od około 3 miesięcy i doradzić się co mógłbym dodać/zmienić i wysłuchać opinii. Akwarium zalane jest na wysokość 60cm (540l wody). Wymiary 150cmx60cm i wysokie na 85cm. Mieszkańcy to duży żółw, którego mam już 15 lat i wcześniej miał akwarium 10x mniejsze, oraz około 50-70 rybek różnego gatunku: neonki, brzanka rekinia, kakadu orange i red, sumy szkliste, żałobniczki, brzanka zwykła, bocje, głupiki. Miałem ogromny problem by dobrać ryby na tyle sprawnie aby żółw ich nie zjadł
W tak ogromnym litrażu nie może ich na szczęście złapać hehe. Panel oświetleniowy robiony indywidualnie przez znajomego: 1x flora glo, 2x światło dzienne, 1x światło nocne niebieskie, 1x żarówka grzewcza na wysepkę. W akwarium jest piasek kwarcowy, 2 korzenie (jeden połączony z trzech mniejszych w "drzewo" po którym żółw może wdrapać się na wysepkę), a drugi przystawiony do boku szyby aby rybki miały gdzie się chować.1) Pierwszy problem jaki mam to rośliny - akwarium miało kilka pięknych roślinek, które żółw zniszczył lub zjadł. Jest jakiś sposób lub znacie rośliny których żółw nie lubi? Na dzień dzisiejszy muszę zadowalać się tylko roślinami sztucznymi
2) Żółw nie chce wychodzić na wysepkę - panicznie się jej boi! W starym akwarium wygrzewał się godzinami pod lampką. Myślę że spowodowane jest to tym, że w pierwszej wersji akwarium nie było tego korzenia "drzewa", a żółw jakby się topił bo nie mógł wdrapać się na wysepkę, gdyż firma która robiła akwarium zrobiła je trochę po swojemu, a nie według mojego projektu - dodała szybkę 2,5cm zamiast 1cm na podejście pod wysepkę (aby kamienie się nie zsypywały.) Żółw nie miał gruntu pod nogami jak dawniej aby mógł zaczerpnąć powietrza, czy czegoś się złapać a jak wdrapał się cudem po 20minutach to już potem nie mógł tego powtórzyć. Macie jakis sposób aby go przekonać?
3) Na korzeniu który wystaje z akwarium (ponad wodę) wyrósł mi grzybek :/ korzenie kupiłem już zainpregnowane, mimo to wczoraj parzyłem go w wiadrze we wrzątku prawie godzinę, aby zabić bakterie. Nie wiem co jest grane... mam nadzieję że to się nie powtórzy,ale gdyby jednak to co mam zrobić? Po korzeniu wystającym z wody leje się z góry przefiltrowana woda więc jest pół mokry, pół suchy więc chyba to nie jest powodem przecież..
4) Proponujecie coś dodać/zmienić w wystroju?
5) Czy jest gdzieś do kupienia na necie taki elektryczny "odkurzacz do dna" akwarium (do czyszczenia gówienek ryb). Aktualnie używam takiego który zasysa powietrze, jest ok, ale co jest cięższe to już nie podniesie ciśnienie wody.
pozdrawiam
Dawid

No i zastanów siępoważnie nad zaaranżowaniem części paludaryjnej, z roślinami bagiennymi których korzenie beda się zwieszać do wody, wtedy będą pełnić rolę dodatkowej filtracji, coś a la hydroponika.