witam. prosze Was o pomoc. Otóż chce załozyc akwarium 63 l na początek. problem pojawia się z szafką. mam takową o wym 90x55x45. i tu zaczynają sie schody ponieważstandardowe szkła to 60x30x30 a moja szafka ma tylko 55. Wpadłem na pewien pomysł ale boję się go wprowadzić troche w życie dlatego potrzebna mi Wasza opinia. chce zrobić to tak, jak w załączniku. chce po prostu na wierzchu szafki położyc grubą deske, a na niej akwarium i mam pytanie czy taki pomysł ma szanse zainstniec? czy ta deska wytrzyma? czy to w ogóle dobre rozwiązanie? Czekam na odpowiedzi.
fajnie...dzięki za odpowiedź. tzn i tak chce daćcienki styropian adeske kupieu stolarza powiem muco ijak topewnie ją wygładzi tak ze bedzie dobrze mam nadzieje
Ja uważam, że możesz śmiało stawiać akwarium na tej szafce bez zbędnych kombinacji. Znajoma ma 240l o długości 120cm które stoi na szafce o długości 100cm... Akwrium wystaje z obu stron po 10cm i nic złego się z nim nie dzieje a stoi tak juz ponad 5 lat
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Cinek nie namawiaj chłopaka do złego. Ecnad jeżeli masz możliwość to dotnij sobie w jakimś supermarkecie kawałek płyty meblowej grubości 18 mm lub sklejki grubości 10-12 mm i będzie bajka.
No to może tak: ja bym stawiał śmiało ale zrób jak uważasz
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""
Można śmiało stawiać. Dodatkowa deska, jest jak pigułka antykoncepcyjna dla pary która używa kondomów. Bardziej jest to komfort psychiczny, raczej się nie przyda chyba, że zdarzy się wypadek.
Ja miałem 120cm akwa na szafce 80cm - na szafce była położona płyta meblowa .
Czyli wystawało po 20cm ! Nic się nie stało , aczkolwiek dla pewności szafka została obudowana