27.07.2011, 20:40
Witam
Dzisiaj stworzyłem nowy patent na CO2 w akwarystyce.
co jest nam potrzebne ?
butelka mineralnej z BIEDRONKI wysoko gazowanej ta najtańsza
wężyk
zawór zwrotny
zacisk na wężyk
kostka akwarystyczna.
W starym korku z butelki po mineralnej wywierciłem otwór 5mm i wkleiłem na kleju na gorąco kawałek rurki PCV pasującej pod wężyk akwarystyczny, . W 1/3 założyłem zawór zwrotny , aby woda nie mogła się cofnąc z AQA. Na końcu założyłem kostke akwarystyczną . Na węzyku założyłem zacisk tak by móc rególowac przepływ CO2.
Butelke wstawiłem do lodówki na noc , aby gaz w niej się ustabilizował i nie był rozprężony. Na 2 dzień podłączyłem kostke w AQA załozyłem wszystko tak aby było OK. Delikatnie odkręciłem korek i nakręciłem ten z wężykiem. Wstrząsnełem butelką i odkreciłem delikatnie zacisk na wężyku aby gaz powoli zaczoł leciec. DZIAŁA !!!!
wychodzi taniej , nie trzeba się bawic z zacierem z cukru i drożdży . Trzeba jedynie pamiętac , aby co jakis czas wstrząsnac butelką jak gaz przestaje leciec.
pozdro
Dzisiaj stworzyłem nowy patent na CO2 w akwarystyce.
co jest nam potrzebne ?
butelka mineralnej z BIEDRONKI wysoko gazowanej ta najtańsza
wężyk
zawór zwrotny
zacisk na wężyk
kostka akwarystyczna.
W starym korku z butelki po mineralnej wywierciłem otwór 5mm i wkleiłem na kleju na gorąco kawałek rurki PCV pasującej pod wężyk akwarystyczny, . W 1/3 założyłem zawór zwrotny , aby woda nie mogła się cofnąc z AQA. Na końcu założyłem kostke akwarystyczną . Na węzyku założyłem zacisk tak by móc rególowac przepływ CO2.
Butelke wstawiłem do lodówki na noc , aby gaz w niej się ustabilizował i nie był rozprężony. Na 2 dzień podłączyłem kostke w AQA załozyłem wszystko tak aby było OK. Delikatnie odkręciłem korek i nakręciłem ten z wężykiem. Wstrząsnełem butelką i odkreciłem delikatnie zacisk na wężyku aby gaz powoli zaczoł leciec. DZIAŁA !!!!
wychodzi taniej , nie trzeba się bawic z zacierem z cukru i drożdży . Trzeba jedynie pamiętac , aby co jakis czas wstrząsnac butelką jak gaz przestaje leciec.
pozdro
