Wielu ludzi oszukuję za takie małe pieniążki, ale oszukujac kilkadziesiąt osób to już jest spora suma.
Czemu tak robią?
Bo kto będzie zawracał sobie głowę o 10 zł?
Kto za takie pieniądzę pójdzie na policję?
Dlateko każdą taką, rzecz trzeba załatwiać. Próbować dogadać się bądź pójść na policję, może oni znajdą innych poszkodowanych.
(znam stronkę gdzie ludzie oddają rzeczy za zwrot kosztów przesyłki lub odbiór osobisty, tam takich oszustów jest pełno niestety Często są to kwoty wachające się między 5 a 20 zł ale jedna osoba potrafi oszukać wiele osób.)
Jakby się wam udało zebrać kilka osób oszukanych przez tą samą osobę, warto iść z tym na policję.
Stop oszustom.
Jeśli człowiek nioe chce zostać oszukany niech umawia się na odbiór osobisty, bądź za przesyłkę za pobraniem drożej ale bezpieczniej. Wtedy paczkę otwiera się przy kurierze/ listonoszu, jak zawartość jest inna lub jest jej brak oddaje się przesyłkę, bądź wzywa od razu policję.
Inna jest sprawa gdy jest to zaufany/polecany przez wiele osób sklep/osoba.