• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

CZY PRZEGOTOWANIE WODY MA SENS
#1

Witam mam akwarium od jakiegoś miesiąca i kiedy podmieniam wodę za każdym razem gotuje wodę i wlewam wodę do wiader czekam w tedy od dwóch do trzech dni
Czy ta metoda ma jakiś sens ?
Jeżeli źle wykonuje to to proszę was o pomoc z tym
Mój znajomy mówi że niepotrzebnie gotuje i czekam za wodą
mówił mi że mam od razu wlewać wodę z kranu do akwarium

PS

Dolewam środek do uzdatniania wody awaryjnej
Czyszczę akwarium raz na dwa tygodnie 1/4 wody wylewam i dodaje 1/4
i 3/4 raz na miesiąc
#2

twój znajomy jest...
nie musisz gotowac wody, wlej sobie do tych wiader wode z kranu i odczekaj 24h zeby sie odstała, wtedy wlej do akw, nigdy nie wlewaj prosto z kranu bo ryby zabijesz
pozdrawiam Smile
#3

Nie zabije ryb wlewając 1/4 wody kranowej jeżeli nie ma nie wiadomo jak wrażliwych gatunków, ale jeżeli przeżywają podmiany 3/4 wody to na pewno ma odporne gatunki (takich dużych podmian się nie robi).
#4

Ja nie wlewam wody kranowej tylko znajomy mi powiedział że mam tak robić
czyli nie mam gotować wody
dzięki za odpowiedź
mam bardzo wrażliwe gatunki dlatego przegotowywałem wodę czekałem aż octanie
ramirezy
#5

(12.07.2011, 16:35)tosic napisał(a):  twój znajomy jest...
(...)
nigdy nie wlewaj prosto z kranu bo ryby zabijesz
Ja też wlewam wodę prosto z kranu, i co jestem?
Po co właściwie Twoim zdaniem odstawia się wodę przed podmianą?

Zapraszam do lektury:
http://www.akwaswiat.net/restart-podmian...054-2.html
I zachęcam do korzystania z opcji SZUKAJ
#6

(12.07.2011, 21:55)Kejdi napisał(a):  Ja też wlewam wodę prosto z kranu, i co jestem?
Po co właściwie Twoim zdaniem odstawia się wodę

" Na pewno poprawiasz samopoczucie Twoim rybom "
Słyszałaś zapewne o metalach ciężkich i chlorze?
(12.07.2011, 15:49)mateusz15 napisał(a):  Witam mam akwarium od jakiegoś miesiąca i kiedy podmieniam wodę za każdym razem gotuje wodę i wlewam.
Czy ta metoda ma jakiś sens ?

Ma sens jak chcesz ją zmiękczyć tylko, że jak o ten efekt Ci chodzi to musi się trochę dłużej gotować nawet do około 10min. w zależności jaki chcesz mieć efekt.
#7

(12.07.2011, 22:39)toomeka@wp.pl napisał(a):  " Na pewno poprawiasz samopoczucie Twoim rybom "
Słyszałaś zapewne o metalach ciężkich i chlorze?
No piękny cytat Smile
Słyszałam wyobraź sobie, wiedziałbyś o tym gdybyś zajrzał do tematu, do którego link podałam w tamtym poście.
Jak ma się odstawianie wody do metali ciężkich? :/
#8

(12.07.2011, 23:32)Kejdi napisał(a):  Jak ma się odstawianie wody do metali ciężkich? :/

Tak ma się, że metale ciężkie po odstawieniu osiadają na dnie i wlewając wodę do zbiornika należy uważać by nie zruszyć dennej warstwy czyli najlepiej odciągać wężykiem(nie z dna tylko z powierzchni) pozostawiając jakąś ilość wody na dnie. Resztę wylać.
#9

Nie przesadzajmy, jak się ma palety no to dobra, niech ta woda sobie odstoi, możesz tej z dna nie zaciągać. Ale przy większości ryb podmianka 20-30% na wodę prosto z kranu nie odstaną nie robi różnicy, sam też leję prosto z kranu, tyle że około 10% tygodniowo (w LT i tak się powinno rzadziej). Razbory klinowe i krewety z 4 gatunków nie narzekają.

W zoologicznych podejrzewam że wszystkie zakupione ryby do kranówki trafiają, oczywiście takiej z toksycznym stężeniem związków azotu.
#10

zostaje przy swojej metodzie czyli przegotowywanie i czekanie aż woda octanie


Skocz do: