24.06.2011, 19:56
Witam,
postanowiłem pochwalić się nowym systemem filtracji w moim mini malawi 112l z obsadą 1+3 p. saulosi
Do tej pory za filtrację mechaniczną odpowiadał wewnętrzny Hydor a biologiczną stary, wysłużony kubełek Eheim Classic 2313 wypełniony w 2/3 keramzytem i 1/3 grysem koralowym. Podpięta była pod niego hydroponika.
Niestety jakiś tydzień temu jego żywot dobiegł końca... W garażu przewalała się stara pompa CO firmy Salmson NXL53 więc postanowiłem troszkę się pobawić i zrobić filtrację opartą na dwóch filtrach narurowych firmy Aqua Filter model FHPR12-3 ze śrubunkami 1/2 cala. Pierwszy z nich wypełniony keramzytem, drugi typowy FBF

Całość zamontowana została za tylną ścianą akwarium na drewnianym stelażu. Rura zasysająca 3/4 cala reszta instalacji 1/2cala firmy US Metrix do wody zimnej. Założyłem, że założę na wlot instalacji gąbkę i pozbędę się w ten sposób wewnętrznego Hydora. Niestety rury 1/2 cala za bardzo dławią pompę.
Jednak szkoda było mi wyrzucać Eheima i postanowiłem podłączyć go pod układ. Początkowo podłączyłem go szeregowo razem z narurowcami ale stwierdziłem, że za bardzo je tłumi i w końcu podłączyłem go równolegle a za nim hydroponikę.
Jednak nie byłbym sobą gdybym nie kombinował
Ze względu na brak miejsca podłączyłem go odwrotnie i w ten sposób uzyskałem złoże zraszane:

Całość prezentuje się tak (jeszcze przed zamontowaniem):

A tutaj schemat:

Tylko teraz mam do Was pytanie: czy to złoże zraszane będzie działało prawidłowo? z tego co widziałem w innych tematach i na innych stronach ten typ filtracji ma charakter otwarty, tym czasem u mnie działa pod ciśnieniem w zamkniętym filtrze bez dopływu świeżego powietrza.
PS. Zdaję sobie sprawę, że jest to przerost formy nad treścią ale w niedalekiej przyszłości mam zamiar wystartować z dużo większym baniakiem i w ten sposób chcę zebrać chociaż trochę doświadczenia.
PS2. Zdjęcia robione telefonem, przepraszam za jakość.
postanowiłem pochwalić się nowym systemem filtracji w moim mini malawi 112l z obsadą 1+3 p. saulosi

Do tej pory za filtrację mechaniczną odpowiadał wewnętrzny Hydor a biologiczną stary, wysłużony kubełek Eheim Classic 2313 wypełniony w 2/3 keramzytem i 1/3 grysem koralowym. Podpięta była pod niego hydroponika.
Niestety jakiś tydzień temu jego żywot dobiegł końca... W garażu przewalała się stara pompa CO firmy Salmson NXL53 więc postanowiłem troszkę się pobawić i zrobić filtrację opartą na dwóch filtrach narurowych firmy Aqua Filter model FHPR12-3 ze śrubunkami 1/2 cala. Pierwszy z nich wypełniony keramzytem, drugi typowy FBF


Całość zamontowana została za tylną ścianą akwarium na drewnianym stelażu. Rura zasysająca 3/4 cala reszta instalacji 1/2cala firmy US Metrix do wody zimnej. Założyłem, że założę na wlot instalacji gąbkę i pozbędę się w ten sposób wewnętrznego Hydora. Niestety rury 1/2 cala za bardzo dławią pompę.
Jednak szkoda było mi wyrzucać Eheima i postanowiłem podłączyć go pod układ. Początkowo podłączyłem go szeregowo razem z narurowcami ale stwierdziłem, że za bardzo je tłumi i w końcu podłączyłem go równolegle a za nim hydroponikę.
Jednak nie byłbym sobą gdybym nie kombinował
Ze względu na brak miejsca podłączyłem go odwrotnie i w ten sposób uzyskałem złoże zraszane:
Całość prezentuje się tak (jeszcze przed zamontowaniem):

A tutaj schemat:

Tylko teraz mam do Was pytanie: czy to złoże zraszane będzie działało prawidłowo? z tego co widziałem w innych tematach i na innych stronach ten typ filtracji ma charakter otwarty, tym czasem u mnie działa pod ciśnieniem w zamkniętym filtrze bez dopływu świeżego powietrza.
PS. Zdaję sobie sprawę, że jest to przerost formy nad treścią ale w niedalekiej przyszłości mam zamiar wystartować z dużo większym baniakiem i w ten sposób chcę zebrać chociaż trochę doświadczenia.
PS2. Zdjęcia robione telefonem, przepraszam za jakość.
"Alejami wycackany szedł se jakiś gość,
Facjata niby owszem, może być.
I nagle potknął się o kamień rycząc "Och, psiakość!
Jak oni mogą w tej Warszawie żyć!...""



ale pestki coś nie chcą mi wykiełkować... tylko czy nie zgnije...