• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Miedzik i narybek
#1

Witam.
Udało mi się rozmnożyć miedzika obrzeżonego. Po 24h wykluł się mały narybek (około 30-50 sztuk). Wiem, że karmienie należy zacząć po zaniku pęcherzyka żółciowego. Problem w tym, że małe rybki wyglądają jak przecinek z oczami i nigdzie nie widzę owego pęcherzyka (nawet pod światło).
Po ilu dniach (mniej więcej) podawać pokarm? W zoologicznym kupiłem pokarm dla narybku. Sprzedawca doradził by wlewać w ilościach tak by nie było za dużo, ale też by małe rybki w tym pływały.
Po jakim czasie można podać żywy pokarm? Póki co larwy artemii są niewiele mniejsze od rybekSmile Rybki pływają w litrowym słoiku, w środku jest gałęzatka kulisa, jakiś mech i szyszka olchy.
Co ile dni i jak podmieniać wodę? Próbowałem odsączać wężykiem, ale zawsze jakiś maluszek się wessie więc trzeba go wdmuchnąć z powrotem. Czy pokarm nie zjedzony odsączać czy zostawiać na dnie? Jak natleniać wodę, bo nawet na minimalnym "bombelkowaniu" napowietrzacza, rybkami rzuca po całym słoiku.

Jakieś dodatkowe porady by maluchy rosły duże i zdrowe?
#2

dlaczego narybek jest w słoiku? Pierwszym pokarmem młodych powinny być larwy solowca.Tak jak mówiłem napowietrzacz w słoiku nie fajny pomysł nie masz jakiegoś zapasowego akwarium? jak nie masz do daj je do jakiegoś wiadra albo coś w tym stylu żeby mały narybek miał przestrzeń
#3

W słoiku to żaden nie przeżyje tygodnia i może będzie to dla Ciebie nauczka .
#4

Na razie rybki mają wielkość do 1-2 mm, za parę dni wylądują w 5l baniaczku. Czy dobrym rozwiązaniem było by postawienie go na słońcu by trochę glonów w nim wyrosło zanim maluchy do niego trafią?
Na dzień dzisiejszy ignorują pokarm, unoszą się w toni i czasem podpływają centymetr lub dwa. Wydaje mi się że łatwiej je nakarmić w mniejszym pojemniku. Ten słoik to dla nich istny ocean... Dzisiaj dorzucę amularię by sprzątała pokarm niezjedzony przez maluchy, chyba że jakiś inny ślimor by się nadał? Smile
#5

w takim słoiku, bez napowietrzania narybek padnie ... powinieneś je przenieść do większego baniaka ... jak utrzymujesz temperaturę ..?

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#6

Akcja w stylu może się powiedzie Smile
#7

Kolejny dzień.
Rybki pływają pod powierzchnią, gromadzą się w stadka i już reagują ucieczką na ruch Smile Nie wiem czy już jedzą bo specjalnie za pokarmem nie latają.
Jutro przechodzą do większego baniaczka. Podpięty napowietrzacz z małym kamieniem na końcu rurki. Ciąg ustawiony na minimalne bombelkowanie.
Do zbiornika doszła rzęsa i mała ampularia.
Pytanie czy używać sera toxivec czy zostawić wodą na 1-2 dni by odstała?
Temperatura 23-24C
Póki co się powodzi.


Skocz do: