• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Woda z kranu w Krakowie
#1

Zastanawia mnie ostatnio woda w wodociagowa w Krakowie.
po 1sze, mam wrażenie że jest tragicznej jakości, ryby po podmiance zaczynają sie od razu ocierać o wszystko, rośliny doniczkowe podlane woda z kranu gnija, juz nie mówiać o tym ze skóra swędzi podczas kąpieli (mi ostatnio nawet uczulenie wyszlo) ;/
czy jakis krakowianin zauwazył cos podobnego?

druga sprawa, podobno (bo tylko mi sie obiło o uszy a nie moge nic na ten temat znalesc) z powodu jakis unijnych wymogów zmieniły sie technologie przygotowania wody. Podobno już nie używają chloru tylko coś innego? (o ile dobrze pamietam to slyszalam cos o ozonie?)

jeśli faktycznie używaja czegoś innego a nie chloru to jaki sens jest np uzywac przy podminkach środków typu "antychlor"?
jesli nie dodaja chloru tylko cos innego to co powinnismy użyc gdy nie mamy możliwości czekania az chemi z wody sama ujdzie?
wie ktos cos na ten temat?
#2

też jestem z Krakowa i zwykła kranówa jest twarda i to bardzo !!! najlepszym rozwiązaniem jest filtr odwróconej osmozy!
#3

"Dr Stankiewicz, BRITA Tester, tak podsumowuje wyniki badań: ? Wyniki poszczególnych parametrów krakowskiej wody są relatywnie niskie w odniesieniu do normy, co oznacza pełne bezpieczeństwo w jej użytkowaniu. Dlatego oceniając przydatność do picia wody wodociągowej w Krakowie w oparciu o wskaźniki zawarte w rozporządzeniu Ministra Zdrowia należy uznać, że woda ta spełnia wszystkie wymogi sanitarne i jest wodą o dobrej jakości, czystości chemicznej i mikrobiologicznej ? dodaje."

cały tekst na :
http://www.tester.brita.pl/krakowska-wod...artykul,50

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#4

Niestety koledzy i koleżanki, muszę was zmartwić swoimi podejrzewaniami, że woda w Krakowie jest tragiczna, otóż jest ona czystsza od tych w butelkach, co wykazują badania Smile jedna z najlepszych w Polsce Smile Wiem, bo sam mieszkam w Krakowie.
#5

Po ponad dwóch latach to faktycznie cenna informacja dla użytkowników, którzy o to pytali. Zwłaszcza, że ten konkretny użytkownik również od tego czasu się nie logował. Nie wiem jakim cudem udaje się Wam wyszukać aż tak stare tematy.


Skocz do: