• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

RC "w ciąży" ;)
#1

Jeeeee będę krewetkowym tatą Wink
Wielka radocha, bo to moja pierwsza krewetka która będzie miała młode Smile
   
#2

Jakie śmieszne ma te zielone jojka.
Czekam aż moje RC tez się wezmą za siebie Wink
#3

Hehe dziwne Tongue Moje miały z początku ciemno szare jajka a potem białe i urodziły sie zdrowe.
#4

No u mnie jeszcze z 4-5 krewetek ma pełne siodełka ale wszystkie zielone Smile no może jedna żółte- żółto białe Smile Boje się że jak się wszystkie wyklują to się nie pomieszczą w krewetkarium Smile, jaaaaa będzie całe krewetkowe przedszkole Wink
#5

jaki wypasTongue

"w kupie jest moc!"
#6

No urodziło się co? ;>
#7

mcda-p napisał(a):No urodziło się co? ;>

A gdzie tam. Jojka pogubiła Wink Na początku miała ich chyba z 20, a teraz to może z 7-8 zostało, jedyne pocieszenie, że są większe. Mam nadzieję że już te do końca przetrwają, ale wykluć to się może dopiero jakoś na wielkanoc, bo to podobno długo trwa Smile

Ogólnie to jestem w żałobie, miałem być krewetkowym tatą, a tu może jedynaczkę tylko będę miał, no może jak dobrze pójdzie to siedmioraczki Tongue
W ogóle nie wiedziałem że krewetki mogą gubić jojka Sad. No ale to chyba najmniejsza samiczka w moim stadzie, więc może i niedoświadczona, następnym razem pójdzie jej lepiej Smile
#8

Nie martw się, mi dopiero co wykluły sie dzieci z drugiej mamusi a z tego co wiem to ich pierwsze tarło więc niedługo Ci się uda Smile
#9

Moje gratulacje Smile Teraz jak zaczną, to już nie skończą. Za dwa-trzy miesiące będziesz się zastanawiał, co z nimi zrobic Smile
#10

goslicious napisał(a):Moje gratulacje Smile Teraz jak zaczną, to już nie skończą.

Chyba wykrakałaś, bo dziś zauważyłem kolejną RC z jajeczkami i wygląda że ma ich więcej, tylko coś pozować nie chce do zdjęć i kryje się po krzaczorach Wink, no ale bardziej doświadczona bo "miesza" jajeczka stojąc do góry nogami Wink

A mama nr 1 dziś w dobrej kondycji, może z 6-7 jajek jeszcze ma i mieli je intensywnie Smile:


edit: no wreszcie mi się udało obfocić mamę nr2 Smile
   

edit: No i do grona krewetek ciążowych dołączyła mama nr 3 Wink z tą wiążę największe nadzieje, bo jest największa i z innego "miotu"- jeszcze uratowana spod szponów bojowniczek z dużego akwa:
   

I jeszcze bonus Smile 2 minuty z życia moich krewetek Smile


Skocz do: