lysyadam napisał(a):Jak wyciągnąć z tej oprawki świetlówkę??
Ciągnę, próbuję kręcić ale .. ani drgnie... nie wiem co jest.. może coś inaczej rozumuję i źle robię...
No nie da się ukryć- musisz najpierw odkręcić te dwa białe pierścienie co masz na 2 zdjęciu (kręcąc przeciwnie do wskazówek zegara ) potem je lekko zsuwasz w kierunku środka świetlówki, przekręcasz świetlówkę o 90* i wyciągasz z prowadnic.
Ew. jak ciągle nie będzie chciało puścić to psiknąć w szparę pomiędzy pierścień a zaczep jakiś olej penetrujący typu WD40
1.Wyciag swietlowke.
2.Ustaw obie prowadnice ku gorze.
3.Od gory wsun w prowadnice swietlowke.
4.Złap z dwoch stron za konce swietlowki najlepiej za ten metal otaczajacy ja.
5.Przekrec swietlowke o 90 stopni w lewo lub w prawo jak ci wygodniej.
6.Podłacz wszystko do pradu i wlacz.
Dydex napisał(a):1.Wyciag swietlowke.
2.Ustaw obie prowadnice ku gorze.
3.Od gory wsun w prowadnice swietlowke.
4.Złap z dwoch stron za konce swietlowki najlepiej za ten metal otaczajacy ja.
5.Przekrec swietlowke o 90 stopni w lewo lub w prawo jak ci wygodniej.
6.Podłacz wszystko do pradu i wlacz.
Teraz jestem w pracy, wiec nie mam mozliwosci tego zrobic...
Mam wrazenie, ze te prowadnice sa nieruchome. Po prostu sa sztywne i - wydaje mi sie - ze nie bylo mozliwosci obracanie ich. Pisze o stanie, gdy nie jest tam wlozona swietlowka. Mam nadzieje, ze nie popsulem czegos...
Mowisz... w lewo lub prawo... To powinno pojsc lekko? Czy trzeba to zrobic mocniej i stanowczo??
Jutro rano sprobuje to zrobic.
Bardzo dzieki za wszelkie wskazowki.
Awiec zalezy to od porawek w jednych idzie lekko a w innych nie. Probuj stopniowo nic na sile jak nie w lewo to w prawo. Gdy obrocisz juz swietlowke o 90 stopni to poninna pstryknac taki trzask niezaglosny wtedy swietlowka jest dobrze ustawiona i powinna dzialac.