Postów: 212
15
Dołączył: 06.08.2009
Witam. Czy kostka lipowa może zacząć gnić? Nie powinna być ona preparowana? Moja zaczęła się robić ciemna w niektórych miejscach...
Postów: 1,196
67
Dołączył: 13.04.2008
Postów: 75
11
Dołączył: 28.10.2009
powinno sie ja wysuszyc, namoczyc i znowu wysuszyc i wtedy gnuc nie powinna.
Postów: 455
40
Dołączył: 18.08.2008
w mojej po pewnym czasie zrobiły się spore dziur
Postów: 212
15
Dołączył: 06.08.2009
Dydex wysuszyłem, namoczyłem i teraz się znów suchy. Ale te ślady co teraz są nie znikną? I czy nic nie będzie rybom?
Postów: 75
11
Dołączył: 28.10.2009
Te slady zostana. Moze poprostu je zeskrob i powinno byc git. Rybom nic nie powinna byc raczej zadnych sokow nie powinno poszczac ale na 100% pewien nie jestem.
Postów: 124
4
Dołączył: 23.01.2010
Oczywiscie że będzie gnic a suszenie nic ci nie da.
Poza tym w rzekach jest pełno zatopionych drzew gałęzi i liści które gniją i rybom nic sie od tego nie dzieje.
Tak na marginesie lipa jest drzewem neutralnym wiec nie masz sie o co martwic.
Postów: 212
15
Dołączył: 06.08.2009
spin21 czyli się nie martwić i niech sobie będzie? Wysuszyłem ją, namoczyłem, znów wysuszyłem, zeskrobałem trochę gnijącej części i znów podłączyłem. Zobaczymy co się będzie działo...
Postów: 124
4
Dołączył: 23.01.2010
Po jakimś czasie po prostu zgnije.
Miałem kilka takich kostek i jedna dosłownie "przegniła na wylot"
Nie ma się czym przejmowac
Postów: 212
15
Dołączył: 06.08.2009
spin21 miałeś rację, gnije znowu...