• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Przywry
#1

Witam,
Jako iż nie chodzi tu o identyfikacje nie będe pisał tych wszystkich punkcików bo raczej to wam nie pomoże a jeśli bedzie potrzebne to prosze pisać Smile

Wiec ponad dwa tygodnie temu stwierdziłem ( po wielu objawach) iż moje ryby zaatakowały przywry skrzelowe. Od razu zastosowalem leczenie Sera Mycopur. Zgodnie z instrukcją zrobiłem serie 3 dni leczenia. Po tygodniu znacznej poprawy nie zauważyłem. Zastosowałem kolejne 3 dni leczenia. Znowu nie było znacznej poprawy i ryby ocierały sie i cięzko oddychały ( ale nie było tragedii). Dzisiaj skończyłem trzecią 3-dniowa serie. I tu moje pytanie. Co mam zrobić jeżeli trzecia seria nie pomoże? Z Mycopuru rezygnuje. Co polecicie skutecznego ( najlepiej z wlasnego doświadczenia) na te paskudztwo ? Słyszałem że Zoolek ma lekarstwo na przywry ale ja mam zbrojniki i otoski i nie chce ryzykowac ich smierci. Może tremazol ? Wolałbym coś tańszego chyba że nei będzie wyjścia Smile
Prosze o pomoc
#2

Wiem, że zdecydowanie lepiej działają preparaty weterynaryjne niż akwarystyczne na to świństwo, jednak musiałbyś przeprowadzać wtedy kąpiele chorych ryb raczej po za zbiornikiem ogólnym z racji na zdrowe ryby.

Tutaj masz opis leków i leczenia: http://www.pawiookie.pl/index.php?option...d=34&id=16
#3

Wiele się już naczytalem tych strony i tak naprawdę to sam nie wiem
Jedni piszą że Tremazol jest świetny inny że nie działa
Jest troche za drogi zebym eksperymentował a przy akwarium 200 L troche bym musiał tego użyć
Dlatego może ktoś z was ma doświadczenie w tych pasożytach


Skocz do: