13.12.2009, 12:43
Witam. Dzisiaj okazyjnie nabyłem takie właśnie akwarium i teraz powstało pytanie - co teraz z nim zrobić
. Zwracam się z prośbą o propozycje obsady. Pierwsze co pomyślałem to o malawi, ale poczytałem trochę i wiem już, że na malawi akwa jest za małe. Wiem też jedno - nie chcę trzymać w nim neonków, bo takowe mam w moim 63l. Chcę sprawę rozkręcać powoli, więc się nie śpieszy. W miarę możliwości finansowych będę rozbudowywał akwa. Przez jakiś czas będę kompletował osprzęt, ale już chyba pora pomyśleć o tym jak będzie wyglądało akwa. Naoglądałem się trochę galerii, ale jakoś proszę o jakieś oryginalne pomysły. Nie chcę bojowników, nie chcę też neonek. Ew. skusiłbym się na Kakadu, ale co do tego? jak powinienem urządzić akwarium dla tych ryb. Czy mój zbrojnik z 63l będzie mógł żyć w takim akwa? Wiem, że moja 63 jest dla niego za mała i dodatkowo wyrywa mi rośliny. Żyworódki też odpadają - nie kręcą mnie. Myślałem o guraminach, ale nie jestem ich pewien. Choć ciekawym pomysłem jest gurami całujące. Jak powinno wyglądać akwarium dla całujących (oczywiście zdecyduję się albo na kakadu albo na guraminy). Ile całujących mógłbym trzymać w takim akwa? Jak dobrać wystrój? Czy niszczą rośliny? Jakie rybki komponowałyby się z całującymi? Chodzi mi tutaj głównie o służby porządkowe typu kiryski i otoski. Czy krewetki też się nadadzą? A może biotop dla całujących - jak takowy wygląda? Dużo pytań jak na jeden raz, ale nie chcę popełnić żadnego błędu. Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i rady.
. Zwracam się z prośbą o propozycje obsady. Pierwsze co pomyślałem to o malawi, ale poczytałem trochę i wiem już, że na malawi akwa jest za małe. Wiem też jedno - nie chcę trzymać w nim neonków, bo takowe mam w moim 63l. Chcę sprawę rozkręcać powoli, więc się nie śpieszy. W miarę możliwości finansowych będę rozbudowywał akwa. Przez jakiś czas będę kompletował osprzęt, ale już chyba pora pomyśleć o tym jak będzie wyglądało akwa. Naoglądałem się trochę galerii, ale jakoś proszę o jakieś oryginalne pomysły. Nie chcę bojowników, nie chcę też neonek. Ew. skusiłbym się na Kakadu, ale co do tego? jak powinienem urządzić akwarium dla tych ryb. Czy mój zbrojnik z 63l będzie mógł żyć w takim akwa? Wiem, że moja 63 jest dla niego za mała i dodatkowo wyrywa mi rośliny. Żyworódki też odpadają - nie kręcą mnie. Myślałem o guraminach, ale nie jestem ich pewien. Choć ciekawym pomysłem jest gurami całujące. Jak powinno wyglądać akwarium dla całujących (oczywiście zdecyduję się albo na kakadu albo na guraminy). Ile całujących mógłbym trzymać w takim akwa? Jak dobrać wystrój? Czy niszczą rośliny? Jakie rybki komponowałyby się z całującymi? Chodzi mi tutaj głównie o służby porządkowe typu kiryski i otoski. Czy krewetki też się nadadzą? A może biotop dla całujących - jak takowy wygląda? Dużo pytań jak na jeden raz, ale nie chcę popełnić żadnego błędu. Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i rady.

Na górze coś pływajacego. I do tego trzy truskaweczki ( tak potocznie apistomaniacy mówią o tych pielęgniczkach). Obserwacja- bezcenna !!
- postaram się go oddać do jakiegoś sklepu, tyle, że nigdzie w okolicy nie przyjmują ryb. Teraz jeszcze pozostaje pytanie o różnice między zwinnikami - czy bleherki i rhodostomusy utorzą razem ławicę - bo to chyba odrębne gatunki?