• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Propozycja na 110 l
#1

Domyśleni byłyby:

>5 molinezji black molly
ok. 4 kosiarek

3 karaski
1 złota

Rybki pochyłe są do negociacji, te bendą dopiero dokupione, czekam na propozycje..\
#2

Proponuje
5 molinezji
10 neonów czerwonych
4 kiryski albo 4 otoski
#3

ja bym proponował 4 mieczyki 10neonów innesa 5kirysków i 4 otosków

Chcesz pogadać o akwarium pisz gg: 13378804!
#4

- na pewno do 100l nie nadają się Mieczyków, są zdecydowanie za duże
- kosiarki podobnie
- Molinezje także (chyba, że "na upartego")
- karasie i złota (rozumiem, ze welon) ryby zimnolubne, duże posiadające bardzo szybka przemianę materii (bardzo brudzące) w ilościach w jakich chcesz trzymać wymagające dużo większego zbiornika

Także nic z tego co napisałeś nie nadaje się do twojego akwarium.

Moje propozycje:

- Ławica do wyboru:
x20/25 Neon inessa
x15/20 Neon czerwony
x15/20 Neon czarny
x15/20 Bystrzyk Amandy lub Ozdobny
x15/20 Drobnoustek Obrzeżony
x15/20 Razbora Hengela
x15/20 Razbora Espei
x15/20 Zwinnik Jarzeniec
x12/15 Tetra cesarska
x12/15 Tetra czarna

- Na dno (do wyboru)
x 8/10 Kirysek
x 6/8 Otosek
lub w połączeniu 6/8 Kirysek i 5/6 Otosek

Większa rybka dla kontrastu (do wyboru)
- Parka Pielęgniczki Ramireza
- harem 1+2 Pielęgniczka Kakadu (lub haremik/para innej mniejszej pielęgniczki)
- harem Bojownik 1+2 do wyboru
- harem 1+2/3 Prętnik karłowaty lub Prętnik trójbarwny
#5

Kosiarek kilka chociaz musi być bo popadały i została jedna, tak samo molinezje a oddac nie mam ich serca. I złota nie welon, welon zdechł w wakacje, karaśki niedłyugo idą na pewną smierć bo tata zabiera je na żywca (niestety)
#6

Wyraziłem swoją opinię co do właściwej obsady twojego zbiornika. Dlaczego łączyłeś ryby zimnolubne (karaś, welon)z tropikalnymi? Skąd ten pomysł? Radzę poważnie zacząć czytać na temat akwarystyki i gatunków ryb, które chcesz trzymać oraz ich wymagań. Ponieważ twoja dotychczasowa obsada to... no comment.
Nie masz serca oddać ryb, a męczyć je to już masz?
#7

Z tego co widze to się nie męczą, bez grzałki temp. ciągle sie trzyma 25C i rybki sie już jakby zaprzyjażniły, karasie z Rudą się już koleguja, a molinezja i kosiarka plus dwie stynki (też popadały, maj poniżej 4 cm), zrobiły sobie stadko. No i tak jak sie trzymają jedne po lewej stronie drugie po prawej to se zrobiły tetetorium i sie go trzymają. A miejsca dużo bo roslin to tam nie ma zabardzo ( taa, prawie tanganika)
#8

złotko napisał(a):Z tego co widze to się nie męczą,

no prosze umiesz rozmawiać z rybami czy jesteś prorokiem Big Grin jak tak to przyjedź zapytasz moich czy im dobrze Tongue
#9

złotko napisał(a):Z tego co widze to się nie męczą, bez grzałki temp. ciągle sie trzyma 25C i rybki sie już jakby zaprzyjażniły, karasie z Rudą się już koleguja, a molinezja i kosiarka plus dwie stynki (też popadały, maj poniżej 4 cm), zrobiły sobie stadko.
Ryby ci padają, a ty opowiadasz takie bzdury, że im dobrze i że się kolegują. Szok. Mieszasz ryby zimnolubne z tropikalnymi i ryby, które wymagają zupełnie odmiennych parametrów wody. Radziłbym sięgnąć głęboko w lekturę na temat ryb, które hodujesz/chcesz hodować i ich wymagań.
#10

Koniec tych kłutni! Zimolubne pisałam że "uciekają". To jaka jest ostateczna propozycja obsady?


Skocz do: