07.12.2009, 13:37
Witam, mam bardzo winy problem i prosilbym o pomoc. Sytuacja jest troche skomplikowana, ale postaram sie jasno wszystko wyjaśnić.
Miałem w akwarium 8 gupików (4 samce i 4 samice), 2 fantomy czerwone i 2 tetry. Niestety na weekend wyjechałem z domu (w piątek wieczorem oczywiście dając rybom jeść). Po powrocie w niedzielę wieczorem zobaczyłem, że 2 samce gupików leżą do góry brzuchem na dnie (były jakby sklejone ze sobą - przypadek zdechnięcia z głodu raczej mało prawdopodobny). Czy jest możliwe, że z uwagi na brak karmienia w sobotę, fantomy albo tetry mogły zaatakować gupiki?
Teraz gupiki jakoś dziwnie trzymają się razem w rogu akwarium a fantomy i tetry spokojnie pływają po akwarium. Jestem początkującym akwarystą i nie mam pojęcia czy tak właśnie mogło się stać. W każdym bądź razie pan w zoologicznym powiedział mi, że te ryby bez problemu mogą być razem.
Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Miałem w akwarium 8 gupików (4 samce i 4 samice), 2 fantomy czerwone i 2 tetry. Niestety na weekend wyjechałem z domu (w piątek wieczorem oczywiście dając rybom jeść). Po powrocie w niedzielę wieczorem zobaczyłem, że 2 samce gupików leżą do góry brzuchem na dnie (były jakby sklejone ze sobą - przypadek zdechnięcia z głodu raczej mało prawdopodobny). Czy jest możliwe, że z uwagi na brak karmienia w sobotę, fantomy albo tetry mogły zaatakować gupiki?
Teraz gupiki jakoś dziwnie trzymają się razem w rogu akwarium a fantomy i tetry spokojnie pływają po akwarium. Jestem początkującym akwarystą i nie mam pojęcia czy tak właśnie mogło się stać. W każdym bądź razie pan w zoologicznym powiedział mi, że te ryby bez problemu mogą być razem.
Proszę o pomoc. Pozdrawiam
