Witam.. od dwóch dni w moim domu stoi akwarium z gromadą rybek, które "przejęłam" od osoby której na nich nie zależało a akwarium było w stanie krytycznym. woda brunatna, jedna roślinka a raczej to co po niej pozostało czyli kikuty, bardzo zamulone dno, okropny zapach.. akwarium było chyba 50L i mieściło się tam jakieś 40 rybek.
dużo nie myśląc kupiłam akwarium 45L (60x30x30) z filtrem i grzałką w zestawie, kamienie i jedną roślinkę.. i tu się mój budżet skończył, na szczęście wypłata tuż tuż
Wiem że rybki wpuszcza się do odstanego akwarium ale mam nadzieję że mnie z tego powodu nie zbesztacie, bo akwarium stało tylko jedną dobę, a kolejne rybki padały u tamtego "akwarysty" więc zaryzykowałam..
Niestety duża część nie przeżyła transportu i obecnie pływa u mnie taki zestaw
3 skalary
5 Neonów czerwonych
2 kiryski
2 maleńkie glonojady
1 molinezja (taka biała, samica, samiec padł)
a więc uchowało się 13 rybek i nawet odżyły.. wczoraj jeszcze były bardzo apatyczne ale dzisiaj dokazują aż miło, zwłaszcza kiryski
woda trochę mętna od wody z tamtego akwarium ale mam nadzieję że się z czasem wyklaruje i że rybki przeżyją..
starałam się w ciągu ostatnich dwóch dni jak najwięcej przeczytać o rybkach, akwarium itd., i wiem że taka obsada jaka jest nie jest najlepsza (miedzy innymi kiryski + kamienie) jednak przyznam że bardzo ładnie się ten skład prezentuje i nie chciałabym oddawać żadnych rybek.. rym bardziej że nie wiem czy przeżyją :roll:
Proszę więc teraz o cenne rady, które pozwolą mi ocalić moje na prędce założone akwa. Przyznam szczerze że o rybkach nigdy nie marzyłam, jednak mam tak miękkie serce że nie mogłam pozwolić im zginąć, a teraz nie wyobrażam sobie że mogłoby ich nie być, wciąż na nie patrzę, mój 3 letni synek również jest oczarowany
chciałabym wiedzieć co umieścić w akwarium (bardzo podobają mi się konary), jakie rośliny, czytałam coś o testach do wody, jakiś ulepszaczach (?). Nawet tła rybki na razie nie mają, ale to najmniejszy problem bo chcę zrobić czarne. na razie chodzi mi o poprawienie kondycji rybek.
z góry dziękuję za rady
dużo nie myśląc kupiłam akwarium 45L (60x30x30) z filtrem i grzałką w zestawie, kamienie i jedną roślinkę.. i tu się mój budżet skończył, na szczęście wypłata tuż tuż
Wiem że rybki wpuszcza się do odstanego akwarium ale mam nadzieję że mnie z tego powodu nie zbesztacie, bo akwarium stało tylko jedną dobę, a kolejne rybki padały u tamtego "akwarysty" więc zaryzykowałam..
Niestety duża część nie przeżyła transportu i obecnie pływa u mnie taki zestaw
3 skalary
5 Neonów czerwonych
2 kiryski
2 maleńkie glonojady
1 molinezja (taka biała, samica, samiec padł)
a więc uchowało się 13 rybek i nawet odżyły.. wczoraj jeszcze były bardzo apatyczne ale dzisiaj dokazują aż miło, zwłaszcza kiryski

woda trochę mętna od wody z tamtego akwarium ale mam nadzieję że się z czasem wyklaruje i że rybki przeżyją..
starałam się w ciągu ostatnich dwóch dni jak najwięcej przeczytać o rybkach, akwarium itd., i wiem że taka obsada jaka jest nie jest najlepsza (miedzy innymi kiryski + kamienie) jednak przyznam że bardzo ładnie się ten skład prezentuje i nie chciałabym oddawać żadnych rybek.. rym bardziej że nie wiem czy przeżyją :roll:
Proszę więc teraz o cenne rady, które pozwolą mi ocalić moje na prędce założone akwa. Przyznam szczerze że o rybkach nigdy nie marzyłam, jednak mam tak miękkie serce że nie mogłam pozwolić im zginąć, a teraz nie wyobrażam sobie że mogłoby ich nie być, wciąż na nie patrzę, mój 3 letni synek również jest oczarowany

chciałabym wiedzieć co umieścić w akwarium (bardzo podobają mi się konary), jakie rośliny, czytałam coś o testach do wody, jakiś ulepszaczach (?). Nawet tła rybki na razie nie mają, ale to najmniejszy problem bo chcę zrobić czarne. na razie chodzi mi o poprawienie kondycji rybek.
z góry dziękuję za rady
