• 2 Głosów - 2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sposoby walki z ślimakami

mam pytanie, mam troche rozdętek i duuuużo świderków...
kiedyś było ich kilka a teraz jest ich full

i tutaj mam pare pytań:
-świderki są szkodliwe?
- czy jak wpuszcze helenki to one poradzą sobie chociażby z małymi świderkami? - bo te duże to maja 3cm dlugości Wink - ale jest ich tylko kilka
- czy jak wpuszcze helenki to czy one nei ruszą mi moich krewetek? RC i babulati
- boję się że jak helenki poradzą sobie ze ślimakami w jakimś stopniu to zainteresują sie krewetkami - zwłaszcza młodymi :/ a helenka też się mnoży jak głupie, jak miałem w poprzednim akwa to po poł roku miałęm ich ze 100 a kupiłem 5szt.
to chyba tyle z pytań Smile

Nie świderki nie są szkodliwe, są wręcz bardzo pożyteczne, niedawno robiłem restaart zbiornika i sam chce je kupić, więc zostaw je.
Helenki poradzą sobie,ale dla mnie głupotą jest zwalczanie pożytecznego ślimaka następnym ślimakiem , helenki nie ruszą krewetek.

no właśnie poczytałem że nie takie one złe Wink
jak chcesz trochę to mogę za dobre piwo oddać woreczek małych Wink bo mam ich naprawdę dużo Smile

A jak pozbyć się ślimaków z krewetkarium, ryby i chemia odpadają, a marchewkę krewcie same wsuną.
Question 

Ślimaki zatoczki to jedna z najczęstszych plag w akwariach. Te wstrętne małe ślimaczki bardzo łatwo można przynieść do swojego akwarium: jak kupujesz rośliny z akwarium, w którym jest plaga zatoczków to masz niemal pewne, że w twoim akwarium będzie taka plaga. Po prostu: zatoczki składają jaja w roślinach, ty kupujesz roślinę z jajami, wsadzasz ją do akwarium i masz plagę w swoim zbiorniku. Te ślimaczki są obojnakami i wystarczy, że wylęgnie się jeden, a za miesiąc całe akwarium będzie w zatoczkach. Czasami po prostu można przynieść sobie plagę z pokarmem żywym dla ryb. Tam też mogą być jajeczka.
Jak kupujesz nowe rośliny, to miej 100% pewności, że w akwarium, w którym były hodowane nie ma plagi zatoczków, a przed wpuszczeniem do akwarium to przed wsadzeniem do akwarium zawsze dokładnie je myj, pokarm żywy tak samo. Ale te jajeczka są tak małe, że ciężko je zauważyć, i łatwo je przeoczyć. Ja sam miałem plagę zatoczków i wiem, jak ciężko je wytępić. Tak samo jak plagę prusaków z domu. Jak już zauważysz jednego, przygotuj się na ciężką i żmudną walkę. Oto jak pokonać zatoczki:
1. Jak już zauważysz zatoczki w swoim akwarium, przygotuj się na długą, żmudną i ciężką walkę.
2. Kup ślimaki Helenki- są mięsożerne i jedzą zatoczki. Jeżeli masz w akwarium inne ślimaki niż zatoczki, to te inne ślimaki przenieś czasowo do innego zbiornika.
3. Zabijaj je! 2-3 razy dziennie prowadź łowy zatoczków, jednorazowo odławiaj najwięcej jak się da. Możesz własnoręcznie zrobić odławiacz (w zoologii niestety takich nie ma), co jeszcze uskuteczni odławianie. (widziałem gdzieś model takiego odławiacza, ale nie pamiętam adresu strony).
4. Każdego wieczoru do akwarium wkładaj kilka kawałków marchewki. W nocy zatoczki się zlezą do niej, więc rano ją odłów i już parędziesiąt zatoczków mniej.
5. Jeśli już od jakiegoś czasu walczysz z nimi na te sposoby, a zatoczków nie ubywa, musisz zmienić skład roślin (w roślinach ukrywa się mnóstwo jajeczek i samych zatoczków) oraz do zbiornika wsadzić trutkę na ślimaki.
Uwaga!
Ryby też mogą się zatruć.
6. Jeżeli sam nie możesz poradzić sobie z zatoczkami, skontaktuj się ze specjalistą

Mam nadzieję, że mój poradnik komuś pomoże w walce z zatoczkami. Śmiało wyrażajcie swoje opinie. Mam nadzieję, że będą pozytywne.


Dziękujemy za dobre chęci, ale chyba sam musisz się jeszcze dokształcić.
Zatoczki nie są szkodliwe i jeśli w akwarium nie zalega rybie żarcie to nie trzeba obawiać się plagi.

łączę - Kejdi

Kolejny temat o ślimakach, pełno tego na forum..

Trutki? Przecież te ślimaki nie szkodzą w niczym wystarczy wyławianie ręczne nadmiarów..

"NADGORLIWOŚĆ JEST GORSZA OD FASZYZMU"

[url=http://en.grepolis.com/invite-4901565-en77?invitation_id=694106&invitation_mac=0db7d640&ref=player_invite_bbcode][/url]

Ja ostatnio zmagałem się z największą plagą zatoczków w dziejach i "moi drodzy, zechciejcie mi wierzyć, ja spisałem się bardziej niż dzielnie!"
W przeciągu bodaj dwóch dni wszystkie zostały wycięte do nogi przez Śpioszki Mogurnda Adspersa. Niech się schowają przy nich bocje, helenki i kolcobrzuchy.

Cześć,

Ma może ktoś doświadczenie z Przytulikami? Przywlekły się z rośliną i trochę za dużo się ich robi. Dają się one złapać na marchewkę?


Skocz do: