08.07.2009, 16:53
Wielu z nas bardzo docenia, to co robią w akwariach otoski - pomoc w walce z glonami, czyszczenie roślin. Ja też doświadczam pomocy z ich strony w moich 200L. 9ka otosków dobrze wykonuje swoje zadania. Pojawił się jednak problem, którym chciałbym się podzielić i poprosić o pomoc.
W moim akwarium bardzo ładnie rozwinęły się echinodorus angustifolius. Uzyskałem efekt trawy w tle z wykorzystaniem właśnie tych żabienic a nie nurzańców. Jednak od jakiegoś czasu otoski za bardzo upodobały sobie te żabieniczki. Wszystko było dobrze, gdy jedynie ładnie czyściły zanieczyszczenia. Od 3-4 dni widzę jednak, że to nie jest już tylko czyszczenie ale podgryzanie angustifolisów. Na wielu liściach jest po prostu sito po spacerach otosków. Te liście są do wyrwania i wygląda na to, że straty rosną.
Czy macie może podobne doświadczenia? Czy jest jakiś sposób na odciągnięcie ich od tych roślin? Z chęcią przymusiłbym moje otoski do czyszczenia żabienic szerokolistnych
Tylko czy można jakoś je do tego zachęcić?
Pierrot
Każdy post w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.
W moim akwarium bardzo ładnie rozwinęły się echinodorus angustifolius. Uzyskałem efekt trawy w tle z wykorzystaniem właśnie tych żabienic a nie nurzańców. Jednak od jakiegoś czasu otoski za bardzo upodobały sobie te żabieniczki. Wszystko było dobrze, gdy jedynie ładnie czyściły zanieczyszczenia. Od 3-4 dni widzę jednak, że to nie jest już tylko czyszczenie ale podgryzanie angustifolisów. Na wielu liściach jest po prostu sito po spacerach otosków. Te liście są do wyrwania i wygląda na to, że straty rosną.
Czy macie może podobne doświadczenia? Czy jest jakiś sposób na odciągnięcie ich od tych roślin? Z chęcią przymusiłbym moje otoski do czyszczenia żabienic szerokolistnych
Tylko czy można jakoś je do tego zachęcić?Pierrot
Każdy post w tytule powinien zawierać ogólny opis problemu.

