Postów: 30
5
Dołączył: 15.01.2009
no kolego-chyba nie byłeś zbyt dobry z biologi..to,że kura znosi jajka to nie znaczy ,że będą kurczaki ..do tego jest potrzebny kogut który je zapłodni ...

to, że jest ikra to wcale nie powiedziane że bedą z tego młode bo wcale nie ma gwarancji że ta druga połówka to samiec...
Postów: 6
2
Dołączył: 23.01.2009
Mam 5 Skalarów z ,których dwa to samice ,które co jakiś czas razem składają ikrę na tym samym liściu i nie dają do jaj dopuścić innych skalarów tylko oboje je potem zjadają i nie wiem co mam zrobic i mam pytanie czy jaja muszą dopiero być zapłodnione przez samce czy już wcześniej samice były zapłodniona.
Tematy zostały połączone, nie musisz zakładać własnego tematu, używaj opcji SZUKAJ - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.02.2009, 14:42 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 2,149
37
Dołączył: 14.02.2008
Musisz zauważyć żeby samica skalara(przeważnie to mniejsza rybka od samca) złożyła ikrę a później samiec później poprawił.Jeśli parka jest na prawdę dobrze dobrana i nie mają powodów do stresu to mają szansę wyhodować małe.....

Tzn.samiec zapładnia ikrę dopiero na liściu i to on głównie się nią zajmuje,usuwa spleśniałe i odgania potencjalne zagrożenie.
Postów: 6
2
Dołączył: 23.01.2009
Ale te dwie samice które składają jaja w ogóle nie dopuszczają samców aby oni mogli zapłodnić jaja więc pytam się co zrobic czy te dwie samice mam dać do innego akwarium czy nie bo żadne jajko się nie ostoi ponieważ one zjedzą je wszystkie w tym dniu co je złożyły, nie wiem dlaczego wykazują się takim kanibalizmem.
Postów: 2,149
37
Dołączył: 14.02.2008
Aby ikra się w ogóle rozwinęła potrzebna jest "obecność samca".
Dokładnie się przyjrzałeś czy to samiczki?(zawsze możesz dać foty)
Jeśli zjadają to je odłów po "posianiu" ikry,tak aby samce miały dostęp.
Tylko pytanie czy przy takiej ingerencji samce(samiec) nie będzie chciał zjeść.
To jedyny sposób ja nie widzę innego.
Postów: 6
2
Dołączył: 23.01.2009

To moje skalary, samice zaznaczone są strzałkami.
Wiem ,że to samice ,ponieważ byłem światkiem jak składały jaja.
Posty zostały połączone. Używaj opcji EDYTUJ - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.02.2009, 18:54 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 30
5
Dołączył: 15.01.2009
Witam i ponawiam swoje pytanie..czy jest możliwe ,że w akwarium mam dwie samice skalara i jedna z nich składa ikrę ale poraz drugi nic z niej nie ma-pleśnieje (w sumie to dopiero drugie tarło -nie wiem czy tak to mozna nazwac)
Chcę tu powiedzieć ,że te dwa skalary mam od małego i nie było innych z którymi mogłyby połączyć sie w pary. CZY JEST MOŻLIWE ROZMNOŻENIE SKORO WIĘKSZOSC TWIERDZI, ŻE CZŁOWEIKOWI NIE UDA SIĘ DOBRAĆ DWÓCH OSOBNIKÓW 'SZTUCZNIE " W PARĘ ?? No i czy aby na pewno jest to para?
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
Nie bardzo mogę zrozumieć Twój post, piszesz, że masz dwie samice, a potem pytasz się czy to para. Bywa u skalarów, że gdy nie ma samca to samice same składają ikrę, która z oczywistych przyczyn się nie rozwija i obumiera.
Postów: 30
5
Dołączył: 15.01.2009
Kaef napisał(a):Nie bardzo mogę zrozumieć Twój post, piszesz, że masz dwie samice, a potem pytasz się czy to para. Bywa u skalarów, że gdy nie ma samca to samice same składają ikrę, która z oczywistych przyczyn się nie rozwija i obumiera.
Kolego czytaj uważnie -nie napisałem ,że mam dwie samice (tego własnie nie wiem) tylko czy jest mozliwe ze majac teoretycznie dwie samice - jedna z nich złozy ikrę ...i czemu ikra pleśnieje ?Czy własnie powodem jej plesnienia jest brak samca? chce tu podkreslic , że jedna z ryb po złozeniu ikry przez druga ocierała sie o ikre pokładełkiem..
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
No to odpowiem inaczej: tak, jest to możliwe że masz dwie samice, resztę na temat samic napisałem wyżej. Dalej, jeżeli odbywają tarło, to wtedy właśnie najłatwiej rozróżnić płeć. Jakie miały kształty pokładełek??