• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Wymarzone Malawi Macieja
#51

Jokeru, coś Ci się stało z Avatarem. Powiedz proszę w skrócie cóż on oznacza :-)

Jokeru napisał(a):Połowę relacji już znałem.
Teraz nie pozostaje nam nic innego jak czekać na dalszą część relacji i może jakaś mała fotorelacja?
W składach budowlanych bardzo często wystarczy zapytać o kamienie do akwarium i polecą co i jak Wink

Znałeś, bo Ci udzieliłem ekskluzywnego prywatnego wywiadu :-) Składów budowlanych do zakupu skał jednak nie polecam. Na takich składach to raczej mają cegły różnej maści, zaprawy murarskie wszelkiego gatunku i koloru, jakieś rury, pręty, ze skałami krucho. Ja znalazłem u siebie konkretny skład tylko i wyłącznie kamieni. Ogromny plac, można wybierać i przebierać. Oczywiście skały kupuje się na kilogramy, ale bez użycia wagi. Pan sprzedawca ma wagę w rękach, i na skutek mniejszego lub większego zainteresowania i bajeru w rozmowie wycenia wybrane skały raczej na oko niż na wagę. No i faktycznie ten człowiek widać że się znał, każdą skałę jakoś tam nazwał (oczywiście niewiele pamiętam) i ocenił jej wpływ na wodę. Tak więc jestem bardzo zadowolony :-) A dzisiaj pojechałem do tego składu ponownie, z reklamacją :-) Jedna ze skał, którą wybrałem, była spoooro za duża :-) Człowiek się zdrowo uśmiał z przyczyny reklamacji, i z radością wymienił ją na trzy mniejsze :-)

Co do fotorelacji. Mam ogromną ochotę już teraz obfotografować efekt naszej ciężkiej pracy, ale chwilowo to nie ma sensu. Widzieliście kiedyś wnętrze betoniarki? Moje akwarium wygląda podobnie. Kamienie, piach, pył, kurz i woda, oczywiście mętna mimo starannego płukania piachu :-) Niech to się trochę przefiltruje to pokażę.

Skały oczywiście wędrowały po dnie akwarium wiele razy, wraz ze zmianami koncepcji, a koncepcje zmieniały się dość często, ostatnio nawet co kwadrans. No i z każdą zmianą koncepcji stawały się coraz cięższe. Aż w końcu chyba poustawialiśmy tak, że wreszcie nam się podoba :-)

Uruchomiłem również filtr, zgodnie z instrukcją obsługi napompowując go najpierw. Potem wtyczka do prądu i.... Kurcze, spieprzony, nic nie słychać. Ale woda leci! Co jest grane? Otwieram szafkę, mocno się wsłuchuję... I faktycznie działa :-) Powiem tak. Znacznie głośniej przesuwają się wskazówki w moim budziku niż ten filtr. Można powiedzieć że jest bezgłośny.

Nieco zmodyfikowałem obsadę filtra. Nie ruszałem górnego koszyka z prefiltrem i filtrem końcowym, oraz dolnego z ceramiką. Za to w dwóch pozostałych koszykach wyjąłem część wewnętrzną gąbki, a wsypałem ceramikę. Czy dobrze zrobiłem?

I dalej odnośnie filtra: czy wskazane jest korzystanie z deszczowni? Ta pojedyncza dysza daje naprawdę spore zamieszanie na powierzchni wody.

Grzałka grzeje :-) Póki co, ustawiłem ją na 24 i sprawdzę jutro czy faktycznie mam 24 czy inaczej. Grozili w instrukcji obsługi, że najlepiej to ją sobie wyskalować samemu :-)

Jokeru napisał(a):Temat został zmieniony Tongue

Cieszę się niezmiernie, teraz jest znacznie lepszy :-)

apri cort napisał(a):Wiesz co, Maciuś, gdyby wszystkie żółtodziby miały takie podejście jak TY, to możnaby zlikwidować wszelkie działy dotyczące problemów ze zbiornikami Wink

Nie opowiadaj :-) Sam jestem żółtodziobem, i nadal nie wiem czy czasami nie porywam się z motyką na słońce :-)


apri cort napisał(a):240l się ciężko taszczy? To ja sobie 300l zamówię z dostawą na samą szafkę Wink

ZDECYDOWANIE polecam zakup na Allegro, wraz z opcją WNIESIENIA do domu :-) Mogę nawet polecić dwóch sprzedawców z moich okolic, mają bardzo dobre ceny i szeroki asortyment. Jakby co, to na PW.

Jokeru napisał(a):Niekoniecznie. Ja akwarium 450l niosłem w 2 osoby. Plusem było, że przyjechało w Combi (do sedana by nie weszło Wink ). Samo szło sporo ważyło.

Pewnie, że można i nieść 450 litrów w dwóch facetów. Można nawet nieść SEDANA w dwóch facetów :-) Ale po co? Następnym razem poproszę o dostawę do domu :-) Wraz z wniesieniem i postawieniem na szafce.

I jeszcze jedno. Do akwarium wlałem dwa wiadra bakterii zapożyczonych od welonków. I tak sobie myślę, czy te bakterie nie potrzebują jakiejś pożywki? Piach mają wcinać? :-)

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#52

maciej68 napisał(a):Jokeru, coś Ci się stało z Avatarem. Powiedz proszę w skrócie cóż on oznacza :-)
Powrót do korzeni... Hehe. Niektórzy mają sentyment do tego Avatarka. Później go zmienię...

Masz pytania - 600-717-223

gg: 6643531

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku
#53

Jestem bardzo ciekawy, co wyjdzie Ci z tego wszystkiego. Co do składu z kamieniami, no cóż u mnie we Wrocławiu można nawet kupić wapień chorwacki, lecz mimo to znalazłem tańszy na allegro. Pierwsza moja aranżacja była właśnie z łupkami pochodzących ze składu, szybko jednak zrezygnowałem, tak to mniej więcej wyglądało

Jak na mój gust to bardzo sztucznie poukładane te kamienie były i za razem zajmowały za dużo miejsca. Przemyśl sprawę zanim nakupujesz głazów nie koniecznie dużych.
#54

Ja też mam w akwa łupka tyle, że nie małe kamyczki i fajnie to wygląda, jeśli Ci się uda natrafić na duże bryłySmile
#55

Witam gratuluję baniaka i silnej żonki Smile pewnie baniaczek wyjdzie wspaniały, mam jednak pewna radę jak nie jest już za późno aby pod kamienie nie dawać styropiany tylko plastikowa gruba siatke ogrodniczą dlaczego?? ? Smile otóż ja miałem przykre doświadczenie w Tandze gdzie ryby sie dokopały do styropianu i zaczęły go skubać i co podsypałem piachem to one po złości mi ten styropian podkopywały i go skubały a wtedy w akwa było pełno małych kulek styropianowych Sad więc może i twoim rybka kiedyś tam przyjdzie do głowy taki głupiutki pomysł Tongue
Pozdrawiam
#56

Nie u każdego tak robiąSmile u mnie jeszcze styro nie skubiąSmile
#57

Weź pod uwagę, że masz młode sztuki, które jeszcze nic nie wiedza o życiu. Poczekaj aż podrosną. Wtedy zobaczysz do czego są zdolne pyszczaki. Przy małych nie ma się co wypowiadać.
#58

bumboo napisał(a):Jestem bardzo ciekawy, co wyjdzie Ci z tego wszystkiego. Co do składu z kamieniami, no cóż u mnie we Wrocławiu można nawet kupić wapień chorwacki, lecz mimo to znalazłem tańszy na allegro. Pierwsza moja aranżacja była właśnie z łupkami pochodzących ze składu, szybko jednak zrezygnowałem, tak to mniej więcej wyglądało
Jak na mój gust to bardzo sztucznie poukładane te kamienie były i za razem zajmowały za dużo miejsca. Przemyśl sprawę zanim nakupujesz głazów nie koniecznie dużych.

Człowiek, który mi pokazywał kamienie na składzie, każdy z nich nazwał po imieniu, ale było tyyyyle tego, że nie pamiętam czy wśród nich był również wapień chorwacki :-) Co do poszukiwań na Allegro. Nie byłó na to czasu. Mieliśmy akurat wolny poniedziałek w długim weekendzie, i MUSIELIŚMY się w tym dniu uporać z pozyskaniem kamieni, co też się udało, na szczęście. Spędziliśmy tam sporo czasu przebierając w wielu workach i chyba wybraliśmy to co chcieliśmy i co nam się spodobało. A Twoja pierwsza aranżacja Malawi bardzo mi się podoba, ale chyba nie lubię garaży w akwarium :-) Przemyślawszy sprawę poszliśmy w jakość kamieni, a nie w ilość. Jest ich 5 (słownie pięć), ale nadal mam wątpliwości czy nie jest ich za dużo.
Dziś rano, jak się obudziłem, to je ZOBACZYŁEM (pyły na tyle opadły, bądź zostały przefiltrowane, że kamienie zaczęły być widoczne). I było wielkie ŁAŁ :-). Jeszcze z dzień, dwa, i może uda mi się cyknąć jakąś fotkę, to Wam chętnie pokażę.



buziaczek555 napisał(a):Ja też mam w akwa łupka tyle, że nie małe kamyczki i fajnie to wygląda, jeśli Ci się uda natrafić na duże bryłySmile

Postawiliśmy na DUŻE bryły.


Bysiu napisał(a):Witam gratuluję baniaka i silnej żonki Smile

Dziękuję :-)

Bysiu napisał(a):pewnie baniaczek wyjdzie wspaniały, mam jednak pewna radę jak nie jest już za późno aby pod kamienie nie dawać styropiany tylko plastikowa gruba siatke ogrodniczą dlaczego?? ? Smile otóż ja miałem przykre doświadczenie w Tandze gdzie ryby sie dokopały do styropianu i zaczęły go skubać i co podsypałem piachem to one po złości mi ten styropian podkopywały i go skubały a wtedy w akwa było pełno małych kulek styropianowych Sad więc może i twoim rybka kiedyś tam przyjdzie do głowy taki głupiutki pomysł Tongue

Pomysł w sumie dobry, ale o dobę za późno :-) Leży już styropian. Zobaczymy jak będzie :-) Warstwa piachu jest 8 cm :-) Mają w czym kopać. Tzn BĘDĄ miały w czym kopać :-)

Jokeru napisał(a):Weź pod uwagę, że masz młode sztuki, które jeszcze nic nie wiedza o życiu. Poczekaj aż podrosną. Wtedy zobaczysz do czego są zdolne pyszczaki. Przy małych nie ma się co wypowiadać.

A propos. Jak tam moje rybcie się czują? Pozdrów je ode mnie :-)
Dla tych, co nie wiedzą :-) Jokeru zaoferował mi garść maylandia estherae (red-red) oraz Labidochromis caeruleus (yellow). Czy może ktoś z Was ma jakieś inne pysiorki w nadmiarze/na zbyciu, ze wskazaniem na Labeotropheus trewavasae?

Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#59

maciej68 napisał(a):
Jokeru napisał(a):Weź pod uwagę, że masz młode sztuki, które jeszcze nic nie wiedza o życiu. Poczekaj aż podrosną. Wtedy zobaczysz do czego są zdolne pyszczaki. Przy małych nie ma się co wypowiadać.

A propos. Jak tam moje rybcie się czują? Pozdrów je ode mnie :-)
Dla tych, co nie wiedzą :-) Jokeru zaoferował mi garść maylandia estherae (red-red) oraz Labidochromis caeruleus (yellow). Czy może ktoś z Was ma jakieś inne pysiorki w nadmiarze/na zbyciu, ze wskazaniem na Labeotropheus trewavasae?

Maciek
Czekają i czekają. Też pozdrawiają i każą przekazać, że... czekają...
Nie rozumiem po co tak daleko szukać Trewciów Sad
Wystarczy poprosić i się ładnie uśmiechnąć Tongue

Masz pytania - 600-717-223

gg: 6643531

http://aquaparadise.fora.pl/ - Zapraszamy :)
www.jokeru.cba.pl

Piszę poprawnie po polsku
#60

Jokeru napisał(a):Czekają i czekają. Też pozdrawiają i każą przekazać, że... czekają...
Nie rozumiem po co tak daleko szukać Trewciów Sad
Wystarczy poprosić i się ładnie uśmiechnąć Tongue

Nie wspominałeś że masz trewcie na zbyciu :-) Poza tym może do Wrocka mam sporo bliżej niż do Szczecina? :-) :-) :-) :-) :-)
(to były , rzecz jasna, ładne uśmiechy)
Maciek

PS. Korzystając z okazji, ponawiam prośbę o odpowiedź na postawione wcześniej przeze mnie pytania:

Nieco zmodyfikowałem obsadę filtra. Nie ruszałem górnego koszyka z prefiltrem i filtrem końcowym, oraz dolnego z ceramiką. Za to w dwóch pozostałych koszykach wyjąłem część wewnętrzną gąbki, a wsypałem ceramikę. Czy dobrze zrobiłem?

I dalej odnośnie filtra: czy wskazane jest korzystanie z deszczowni? Ta pojedyncza dysza daje naprawdę spore zamieszanie na powierzchni wody.

I jeszcze jedno. Do akwarium wlałem dwa wiadra bakterii zapożyczonych od welonków. I tak sobie myślę, czy te bakterie nie potrzebują jakiejś pożywki? Piach mają wcinać? :-)

Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---


Skocz do: