Dora napisał(a):oki fotka : http://img518.imageshack.us/img518/5449/pb080031jb0.jpg
http://img518.imageshack.us/img518/9739/pb080030bp2.jpg
Witam, przykro mi, ale wiem, dlaczego Twoje samiczki są pogryzione-mają złe warunki

. Brak kryjówek, np. z kokosów i korzeni, zdecydowanie za mało roślin, dokup moczarkę kanadyjską, mech jawajski, rogatek sztywny, wywłócznik kłosowy, zwartkę Neville'a.
Muszla zatwardza wodę, zamek ujdzie, bo to jedyna kryjówka dla ryb.
Kardynałki, zbrojnika sprzedaj, za małe akwarium.
Dora napisał(a):Dzięki, ale nadal nie wiem co mam zrobić by mieć maleństwa...
Bojowników nie da się zmusić do rozrodu, u mnie jedynym rozwiązaniem było przełożenie 2 samiczek i 1 samca do małego akwarium (82 l, bo moje główne akwarium ma 160 l), były same, potem doszły młode gupiki. Teraz mam narybek, matka żyje, samiec padł

, ale najważniejsze, że choć jeden rodzic jest.
P@WEŁ napisał(a):Wina tego że bojek tłucze samiczki jest taka że jest za mało kryjówek i roślin aby samiczki mogły się schować,to przedzielenie szybką nie jest dobre bo bojek nie dostaje tam świeżej wody.
Nie rozdrapując tego że masz za dużo ryb Powinnaś dokupić roślin i zredukować trochą obsadę albo w miarę możliwości kupić większe akwarium to jedyną rzeczą jaką możesz zrobić żeby rozmnożyć bojki to poczytać posty związane z jego hodowlą i zapewnić mu dobre warunki do rozrodu.
Zgadzam się z P@wełkiem, słuchaj Jego rad, to dobrze na tym wyjdziesz, bojowniczątka są w ogóle trudne do odchowania, wykarmienia, wejdź na
www.zetbe.pl, poczytaj, zmień, co trzeba. Narybek Betta Splendens jest jednym
z najmniejszych narybków ryb jajorodnych, delikatnym i radziłabym Ci na razie wstrzymać się z rozmnażaniem, zapewnij im dobre warunki, a potem zdaj się na Naturę

... na pewno Ci się uda! Pozdrawiam!