Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
A jak duży masz zbiornik?
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
hmm wypróbowałabym te ślimaki bo mam plage tych małych siostra przywlekła ze sklepu razem z roślinami, ale boje się o moje krewecie że mi zje...
Postów: 38
1
Dołączył: 03.11.2008
45 l + klateczka bojownika ok. 2.5 l
45l
4 x kirys
4 x gupik
3 x bojownik
1 x glonojad
5 x kardynałek
Piszę poprawnie po polsku.
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Dora napisał(a):45 l + klateczka bojownika ok. 2.5 l
To dokup jeszcze ze 2-3 szt. Wtedy szybko zobaczysz efekty
wikiii napisał(a):hmm wypróbowałabym te ślimaki bo mam plage tych małych siostra przywlekła ze sklepu razem z roślinami, ale boje się o moje krewecie że mi zje...
Też się bałam i na początku odłowiłam większość krewetek. Ale później zobaczyłam, że te które zostały czyszczą ślimolkom skorupki, a te w zamian służą im za taksówkę (pełna symbioza

) więc tą resztę wpuściłam z powrotem i nie widzę, żeby redkom działa się krzywda.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
aha, a slimaki jedzą u ciebie??
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Jeszcze jak. W ramach eksperymentu kilka helenek wrzuciłam do przedszkola z narybkiem, Tam nie mam podłoża, więc mogłam dokładnie obserwować ich zachowania. Po wrzuceniu kilkunastu zatoczków Helenki szybko je namierzają i po prosu wysysają, zostawiając puste skorupki. W ogólnym to miałam taka plagę, że jak czyściłam filtr w wiaderku to całe dno było pokryte warstwą zatoczków brrr.... Teraz już widzę tylko pojedyncze sztuki.
Na początku też miałam mieszane uczucia bo w necie było mało informacji na temat Helenek, w dodatku bardzo sprzecznych. W związku z tym postanowiłam sama wszystko przetestować i stwierdzam, że mają gdzieś pozostałych mieszkańców akwarium. Oczywiście poza ślimakami wszelkiej maści, w tym również skonsumują te większe od siebie np. świderek ampularia itd.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.11.2008, 22:42 {2} przez
maja.)
Postów: 340
5
Dołączył: 23.08.2008
hmm a ten ślimak ma jakieś wady?
np,zjadanie roślin?
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Gdyby jadł to myślisz, że wpuściłabym takich bandytów do swojego roślinniaka?
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 340
5
Dołączył: 23.08.2008
No wiem Maju że nie, to czyli że to jest ślimak który chodzi tylko i zjada ślimaki :który nie ma żadnych wad bo z wyglądu też jest sympatyczny.
Postów: 94
7
Dołączył: 27.09.2008
ja znam też dobry sposób na wyłowienie dużo ślimaków. Otóż wkładamy obraną i przegotowaną marchew do zbiornika a za pare godzin wyjmujemy ją i wyczyszczamy ze ślimaków
pozdrawiam