• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Welonki mają lepiej od ludzi
#1

Witam
Tak mnie jakoś naszło na arytmetykę. I zamieszczam mojego posta w dziale humor, bo nie ma tu działu tragifarsa :-)
Moje dwa welonki mają po jakieś 7cm długości (wraz z ogonem) i mieszkają w za małym akwarium, bo 45 litrów (50x30x30). Jeżeli podzielimy długość akwarium (50cm) przez długość welonka (7cm) to wyjdzie nam współczynnik 7,14. Jeżeli teraz zastosujemy tą proporcję do mojej długości (no może jednak wysokości) (wraz z ogonem) wynoszącej 1,73 metra to wychodzi mi że powinienem mieszkać w akwarium (pokoju) długim na 12 metrów a szerokim na 7,4 metra, co daje 88,8 metrów kwadratowych, nie mówiąc o sześciennych. Tym czasem całe moje mieszkanie (i mojego drugiego welonka) (tfu, żony) ma raptem 52 metry kwadratowe. Zatem mam pytanie. Czy ja skarłowacieję?
Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#2

Nie Maćku, Ty nie skarłowaciejesz Smile jesteś już dorosłym człowiekiem Smile
Poza tym...
Nie przebywasz ciągle w swoim mieszkaniu (akwarium) wychodzisz do pracy, kina, restauracji, na spacer do parku, jeździsz na wakacje. Jesteś wolny i w każdej chwili możesz decydować o własnym losie.
Welony i inne ryby nie mają takiej możliwości, są zależne od Ciebie. Jeśli więc decydujesz się utrzymywać je wbrew naturze dla własnej uciechy wypadałoby zapewnić im warunki najbardziej zbliżone do naturalnych. Wink
#3

Skarłowacenie ci raczej już nie grozi, choć nie można powiedzieć, że osiągnąłeś jakiś imponujący wzrost.Wink Powiadają też, że ludzie od pewnego wieku zaczynają rosnąc w dół, więc ewentualna zmiana wzrostu jeszcze przed tobą. W tych wyliczeniach nie wziąłeś pod uwagę, że twoje rybki to jeszcze dzieci, więc jak spróbujesz przeliczyć twoje mieszkania na długość ludzkiego oseska to będzie bardziej adekwatnie. Ponadto nie uwzględniłeś, że przestrzeń życiowa człowieka nie ogranicza się tylko do metrażu mieszkania (można wyjść na spacer, do sąsiada na imprezę, resztę pomysłów pozostawiam wyobraźni i zasobności portfela).
Tak więc aspekt arytmetyczny do kitu. Natomiast z ekonomicznego punktu widzenia, to taki rybol ma fajnie i o nic go głowa nie boli: dadzą mu papu, posprzątają po nim i jeszcze wrzucą jego fotkę na jakieś forum, żeby go inni pooglądali.

Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

#4

maja napisał(a):Skarłowacenie ci raczej już nie grozi, choć nie można powiedzieć, że osiągnąłeś jakiś imponujący wzrost.Wink

Kiedyś byłem wyższy, a więc to już się zaczęło...
Eh
Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---
#5

To co ja mam powiedzieć?? 2 dorosłe osoby, dzidziuś i pies na 36m2??? To tak jak welonka w słoiku po majonezie... Wink

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#6

apri cort napisał(a):To co ja mam powiedzieć?? 2 dorosłe osoby, dzidziuś i pies na 36m2??? To tak jak welonka w słoiku po majonezie... Wink
No i wyszło na to, że plekuś-Zygmuś ma najlepiej.

Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

#7

maja napisał(a):
apri cort napisał(a):To co ja mam powiedzieć?? 2 dorosłe osoby, dzidziuś i pies na 36m2??? To tak jak welonka w słoiku po majonezie... Wink
No i wyszło na to, że plekuś-Zygmuś ma najlepiej.

Dorot i Czarnula też :-)
Maciek

--- Biegnie biegnie łoś, ma przypięte coś ---


Skocz do: