• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Cmentarz
#11

ojojoj tylko nie płakaćBig Grin ja z bulem serca musiałem psa oddać rottwailera którego miałem od maleńkości po tresurze 5lat go miałem.i oddałem bo musiałemSad(ciekawe co u biedaka słychać teraz)Big Grin
#12

MI zdechła gupikowa(bardzo ją lubiłem) :Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad
#13

żółwia czerwonolicego (15 lat) mojej cioci przejechała kosiarka ...
#14

ja nie chce się pucować ,ale jak kiedyśśśśś zakładałem akwa i miałem full zupe rybną ile wtedy ryb wytłukłem Big GrinBig Grin z nie wiedzy oczywiście hahahaBig Grin zaczyna mi się podobać ten twój temat kolego Mao106Smile
#15

Ja miałem zupe rybną i mi nic nie zdechło Big Grin
#16

Mao106 napisał(a):Ja miałem zupe rybną i mi nic nie zdechło Big Grin

ale ja kiedyś trzymałem wszystko na raz to co mieli w zoo to i ja miałem w akwa bodajże w 100l,pielęgnice też byłyBig Grin
#17

ja miałem w 60 l . O ile pamietam :
20 gupików,2 molinezje , 2 mieczyki , 2 bocje siatkowane , 6 kirysków , 6 kosiarek , full glonojadów , 3 otoski , 2 krewetki filtracyjne , ramirezy ...i wiele innych Smile
i co wy na to , jak to człowieka potrafią w błąd wprowadzić . Dobrze ze zaczełem sie tym szybko interesować i kozystac z neta Wink
#18

takie to są właśnie początki jak człowiek nic nie wie wiele na ten temat i nie wiele może uzyskać nawet od sprzedawcy z zoo który jeszcze ci dołoży swoje śmieszne 5gr.
#19

hmmmm.....z dziesięć bojowników, 1 welon, kilka molinezji 2 prętniki karłowate, zbrojnik niebieski, i jeszcze kilka rybek. Do tego miałem z 10 lat temu suczke pudla, która zwała "Perła".....troche sie napłakałem za tym psem ;(

tjaaaaaaa......
#20

Mojemu psu zmiażdżyło miednice (chyba) operowaliśmy weterynarz wkręcił sieruby jednak pies ucieszyl się na mój widok a że mamy wysokie auto wskoczył ale było jeszcze zawcześnie i kości nie wytrzymały psa uśpili ile ja wtedy płakałem Sad Sad Sad

._.


Skocz do: