Postów: 370
7
Dołączył: 21.07.2008
Już od wczoraj czekam na info co się stało i nic...może to lipa
tjaaaaaaa......
Postów: 239
29
Dołączył: 09.05.2008
nie po prostu zróżowiały i przestały się ruszać
Postów: 370
7
Dołączył: 21.07.2008
ugotowały się xD
Nie słyszałem o czymś takim. Zaczekamy na Jokeru albo morilka i zobaczymy co powiedzą
tjaaaaaaa......
Postów: 1,410
15
Dołączył: 12.01.2008
Zdajesz sobie sprawę z tego, że krewetki przechodzą wylinki i bardzo często po podmianie albo wpuszczeniu znajdujemy "martwą" krewetkę i ja wywalamy? Po kilku dniach raptem may krewetki? Okazuje się, że ta "martwa" to po prostu wylinka, która faktycznie wygląda jak krewetka. One się w tym czasie chowają, są praktycznie bezbronne. Świeża chityna jest jeszcze miękka. Poczekaj kilka dni.
Jak się nie pojawią znaczy to, że masz złą wodę i nie utrzymasz krewetek
Postów: 239
29
Dołączył: 09.05.2008
Postów: 1,652
3
Dołączył: 04.03.2008
one zrzucają pancerzyk jak wąż skóre.
Postów: 239
29
Dołączył: 09.05.2008
wiem
ale tamte zdechły bo było czułki widać i wszczsto
Postów: 1,246
6
Dołączył: 20.04.2008
Wylnka moich krewetek też ma czułki
Pisząc poprawnie wyrażasz szacunek dla użytkowników czytających Twoje posty.
Postów: 239
29
Dołączył: 09.05.2008
ale mówię ci że zdechły bo dałem im banan i zabrałem następnego dnia bo o nim zapominałem
Postów: 1,246
6
Dołączył: 20.04.2008
No i co z tego.Banan nie mógł im zaszkodzić tylko zabrudzić wode
Pisząc poprawnie wyrażasz szacunek dla użytkowników czytających Twoje posty.