09.07.2015, 21:38
Cześć,
na czole Pielęgnicy Ramireza (samiec) pojawiły się białe, symetryczne kropki (jedna centralnie na środku pozostałe w okolicach oczu - łącznie 7 kropek). Nie są one wklęsłe, ani wypukłe. Ryba zachowuje się normalnie, poza tym, że stała się agresywna tylko i wyłącznie do neonów. Dzisiaj robiłem testy parametrów wody i mam zbyt wysokie PH, wynoszące: 7,6 (przy KH=12). W nocy padła mi bimbrownia i myślę, że ten skok wynika właśnie z tego. Wczoraj wrzuciłem tabletkę ze spiruliną, dla zbrojników i w sumie okazało się, że została cała zjedzona przez Ramireza. Jutro chciałem zrobić dzień postu, postaram się także dokupić w najbliższym czasie urozmaicić dietę - przez ostatnie 2 tyg podawałem wyłącznie suchy pokarm (dafnie, i uniwersalny).
Dodatkowo:
- NH3/NH4 = 0, NO2=0, NO3=5, PO4=1, Fe=0.25
- Temperatura wody: 25.5
- Filtruję wodę za pomocą przerobionego filtra kaskadowego (gąbka+ceramika jako wkład)
- Nie dodawałem żadnych preparatów chemicznych
- Ostatnią podmianę wody robiłem 2 tyg. temu w ilości 5-10% (z 60l)
- "Choruje" tylko i wyłącznie samiec Pielęgnicy Ramireza - samica, neony oraz zbrojniki wyglądają normalnie
Co mam robić? Czekać na dalszy rozwój wydarzeń? Może ktoś spotkał się z podobna sytuacją? Może to przez pogorszenie parametrów wody - wysokie PH?
na czole Pielęgnicy Ramireza (samiec) pojawiły się białe, symetryczne kropki (jedna centralnie na środku pozostałe w okolicach oczu - łącznie 7 kropek). Nie są one wklęsłe, ani wypukłe. Ryba zachowuje się normalnie, poza tym, że stała się agresywna tylko i wyłącznie do neonów. Dzisiaj robiłem testy parametrów wody i mam zbyt wysokie PH, wynoszące: 7,6 (przy KH=12). W nocy padła mi bimbrownia i myślę, że ten skok wynika właśnie z tego. Wczoraj wrzuciłem tabletkę ze spiruliną, dla zbrojników i w sumie okazało się, że została cała zjedzona przez Ramireza. Jutro chciałem zrobić dzień postu, postaram się także dokupić w najbliższym czasie urozmaicić dietę - przez ostatnie 2 tyg podawałem wyłącznie suchy pokarm (dafnie, i uniwersalny).
Dodatkowo:
- NH3/NH4 = 0, NO2=0, NO3=5, PO4=1, Fe=0.25
- Temperatura wody: 25.5
- Filtruję wodę za pomocą przerobionego filtra kaskadowego (gąbka+ceramika jako wkład)
- Nie dodawałem żadnych preparatów chemicznych
- Ostatnią podmianę wody robiłem 2 tyg. temu w ilości 5-10% (z 60l)
- "Choruje" tylko i wyłącznie samiec Pielęgnicy Ramireza - samica, neony oraz zbrojniki wyglądają normalnie
Co mam robić? Czekać na dalszy rozwój wydarzeń? Może ktoś spotkał się z podobna sytuacją? Może to przez pogorszenie parametrów wody - wysokie PH?
