Postów: 70
12
Dołączył: 06.04.2015
Na razie się uspokoiło. Reszta otosków i żyjątek akwarium miewa się bardzo dobrze. Teraz dylemat czy dokupić otosków czy całkiem z nich zrezygnować:/
Postów: 167
21
Dołączył: 15.08.2013
To zależy co docelowo ma być. ;]
Jak zbijasz twardość, no to zostaw otoski i dokup żeby było co najmniej 6. ;]
Postów: 70
12
Dołączył: 06.04.2015
Z jednej strony tak, ale z drugiej twardość swoją drogą ale też temperaturka swoją drogą:/ Otoski lubią ciepło, danio natomiast zimnolubne. I tak źle i tak niedobrze. Ciężko będzie jednym i drugim dogodzi.
Postów: 72
10
Dołączył: 01.08.2014
Ach, moim dwóm otoskom też się coś dzieje. Jeden chyba jest w stanie agonii, leży ciągle na dnie. Ma zaczerwienione skrzela i pysk(?). Drugi również ma zaczerwienione te miejsca, jednak pływa normalnie. Jedyna próba ratunku, dałem je do wody z healthosanem, nic więcej na pomoc nie mam :/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2015, 14:45 {2} przez
Bubiec.)
Postów: 167
21
Dołączył: 15.08.2013
Możliwe że zatruły się amoniakiem.
Jak parametry?
Pozwolicie że przytoczę cytat odnośnie zatrucia.
"Do najbardziej charakterystycznych objawów należy łykanie przez ryby powietrza spod tafli oraz powiększone i zaczerwienione skrzela. Powinna też nas zaniepokoić apatyczność ryby oraz jej brak apetytu. Warto zwrócić uwagę na pływanie oraz „leżenie” ryby na samym dnie akwarium oraz możliwe czerwone plamki na ogonie lub innej części ciała."
Jak często podmieniasz wodę?
Postów: 72
10
Dołączył: 01.08.2014
(04.06.2015, 15:20)Maverik4231 napisał(a): Możliwe że zatruły się amoniakiem.
Jak parametry?
Pozwolicie że przytoczę cytat odnośnie zatrucia.
"Do najbardziej charakterystycznych objawów należy łykanie przez ryby powietrza spod tafli oraz powiększone i zaczerwienione skrzela. Powinna też nas zaniepokoić apatyczność ryby oraz jej brak apetytu. Warto zwrócić uwagę na pływanie oraz „leżenie” ryby na samym dnie akwarium oraz możliwe czerwone plamki na ogonie lub innej części ciała."
Jak często podmieniasz wodę?
Co tydzień (może za mało, bo jakieś 20%)... Kurcze, moze to przez zbyt małą warstwę żwiru na ziemi ogrodowej, czasem jakieś bąble (może szkodliwe) się wydostają, a w niektórych miejscach na żwirze plamy glonów.
Czyli szybko zrobić podmianę.
A parametry GH 9, KH 6, Ph 7,8 (trochę wzrosło :/) i 25°C
Edit:
Ten jeden jest już nie do uratowania, ale wszystkie inne ryby wydają się ok.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.06.2015, 18:08 {2} przez
Bubiec.)
Postów: 167
21
Dołączył: 15.08.2013
20% to nie tak mało. Wystarczy.
Jaki litraż? Dużo ryb? Jakie stężenie NO2, NO3 i NH3(amoniaku) ?
Sprawdź te parametry, bo gaz który się wydziela, to pewnie przez procesy gnilne zachodzące w ziemi ogrodowej, a przy gniciu wydziela się amoniak. Otoski są dość delikatne.
Postów: 72
10
Dołączył: 01.08.2014
(04.06.2015, 22:17)Maverik4231 napisał(a): 20% to nie tak mało. Wystarczy.
Jaki litraż? Dużo ryb? Jakie stężenie NO2, NO3 i NH3(amoniaku) ?
Jak się możesz domyślić nie posiadam tych testów, inaczej bym podał. Ale właściwie nawet jak się jakaś "bańka" wydostanie z ziemi, to nie zdąży się rozpuścić. Wtedy pewnie więcej ryb zachowywałoby się dziwnie. Akwarium funkcjonuje już przynajmniej 2 miesiące, jeszcze z dojrzałymi mediami i wszystko było ok.
Rybek mam 12:
6 otosków, 6 bystrzyków
114l i żywe rośliny
podwójna filtracja, wewnętrzny i kubełek, prefiltr, duży obieg wody, raczej wykluczam problem z amoniakiem
Jeszcze zauważyłem że ryba ta jest jakaś wykrzywiona (żyje, ale nie wiem czy nie powinienem jej ulżyć w cierpieniu).
Postów: 167
21
Dołączył: 15.08.2013
Jak się możesz domyślić, NO2, NO3, NH3 są dosyć istotnymi parametrami... Nie pytam z ciekawości...
Dojrzałe media nie mają nic do gnijącej ziemi...
Zrób testy i w tedy zobaczymy.
Postów: 72
10
Dołączył: 01.08.2014
Wiem, że to są ważne parametry, ale bez przesady.
Wtedy wszystkie ryby byłyby podtrute.
Chyba lepiej dokupić żwiru. Właściwie to mój jest bardzo drobny, także wcale nie jest łatwo uwolnić się czemuś spod niego. Jedyny problem to grubość żwiru u frontu akwarium.
Może problem tkwi w pH? Wartości blisko pH 8, nie są dobre dla tych ryb.
Edit:
Przypadkiem natrafiłem na taką informację.
"Ponieważ toksyczność amoniaku jest związana z jego pH, dlatego oprócz standardowego testu na poziom na NH3, warto zrobić też test na poziom pH. Amoniak staje się bardzo toksyczny, gdy jego poziom wzrośnie powyżej 7. Z tego powodu, że jest wiele zmiennych tego poziomu, nie można tylko na jego podstawie stwierdzić jaki jest poziom amoniaku, jednak istnieją podobne wytyczne w celu obniżenia odczynu zarówno amoniaku, jak i innych substancji."
To mogłoby potwierdzić fakt zatrucia amoniakiem, nie musiałoby go być dużo przy pH bliskim 8. Jako dodatkowa informacje podam, że w filtrze mam torf i już chyba wyczerpały się jego właściwości (jest tam chyba 3 tyg).
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.06.2015, 01:26 {2} przez
Bubiec.)